Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs
więcej narzędzi...



2013-01-09 14:17 Źródło: Michał Kisiel - Bankier.pl

Michał Kisiel - Bankier.pl

Rekomendacja M: okiełznać najgorsze ryzyko


Powszechnie uważa się, że najpoważniejszym problemem dla instytucji bankowych jest niesolidność kredytobiorców. Ryzyko kredytowe uderza w sam fundament działalności banku i bezpośrednio przekłada się na wyniki finansowe. Jest jednak inny typ ryzyka, równie niebezpieczny, który może ujawnić się w wielu postaciach.

pieniądze
Źródło: SXC

Komisja Nadzoru Finansowego 8 stycznia przedstawiła znowelizowaną wersję Rekomendacji M. W przeciwieństwie do zaleceń dotyczących polityki kredytowej, nie wpłynie ona bezpośrednio na oferty banków. Dotyczy przede wszystkim funkcjonowania wnętrza organizacji - niebezpieczeństw związanych z błędami popełnianymi przez ludzi, awariami systemów informatycznych, zawodnością procedur. Ryzyko operacyjne, bo tak określa się ogólnie możliwość wystąpienia strat związaną z zakłóceniami w funkcjonowaniu przedsiębiorstwa, jest niezwykle trudne do uchwycenia. W bankowości może mieć jednak nieporównanie poważniejsze konsekwencje niż np. w restauracji.

Kilkanaście lat temu przekonał się o tym chociażby Barings Bank, którego upadek może stanowić ilustrację niebezpieczeństw związanych z niedostatecznym nadzorem nad działaniem wnętrza organizacji. Nick Leeson, jeden z dealerów działających na azjatyckich rynkach, naraził bank na straty w wysokości 1,3 mld dolarów. Ukrywając swoje operacje przed przełożonymi, był w stanie przez dłuższy czas prowadzić podwójne życie i utrzymywać pozory zyskownej działalności. Sprzyjały mu przestarzałe procedury i błędy w systemie wewnętrznej kontroli. Działanie tylko jednego człowieka sprawiło, że przestał istnieć bank o ponad 200-letniej tradycji.

Oszustwa i awarie

Rekomendacja zobowiązuje banki do tworzenia tzw. map ryzyka. Każdy wydzielony obszar działalności, np. bankowość detaliczna, powinien zostać przeanalizowany pod kątem potencjalnych niebezpieczeństw związanych m.in. z:

  • oszustwami wewnętrznymi, czyli działaniami personelu na szkodę banku,
  • oszustwami z zewnątrz – rabunkiem, kradzieżą informacji, włamaniami hakerów,
  • niewywiązywaniem się pracowników z obowiązków wobec klientów, w tym nadużyciem zaufania, agresywną sprzedażą, nadużyciem informacji poufnej,
  • błędami technicznymi – awariami systemów informatycznych, błędami księgowymi.

Komisja poleca, aby banki systematycznie identyfikowały newralgiczne punkty, które rodzić mogą ryzyko operacyjne, a następnie tworzyły procedury, które zmniejszają te ryzyko poprzez np. transferowanie go na zewnątrz. KNF oczekuje także, że bank będzie przeprowadzał testy i symulacje, które mają pokazać, w jakim stopniu instytucja jest przygotowana na najgorsze.

Uwaga na klientów

Rekomendacja M po raz pierwszy opublikowana została w 2004 roku. Jej tegoroczna nowelizacja wprowadza kilka korekt. KNF mocniej podkreśla konieczność przyglądania się wybranym typom klientów, którzy mogą okazać się niebezpieczni dla banku ze względu na niejasną sytuację prawną i gospodarczą. Służyć temu mogą listy „niemile widzianych” kontrahentów, z którymi instytucja nie powinna współpracować ze względu na powiązania z finansowaniem terroryzmu, praniem pieniędzy lub pochodzenie z kraju objętego międzynarodowymi sankcjami.

Polski sektor bankowy czekają duże zmiany» Polski sektor bankowy czekają duże zmiany
Komisja zwróciła także uwagę na fakt, że nowe linie biznesowe i produkty tworzone przez banki nie powinny być konstruowane z myślą o obchodzeniu przepisów. Działania takie miały już miejsce na polskim rynku. Wystarczy przypomnieć chociażby lokaty jednodniowe, których konstrukcja miała na celu ominięcie podatku Belki. Z punktu widzenia litery prawa, produkty takie nie były nielegalne, ale KNF oczekuje, że banki pójdą krok dalej i dostosują się nie tylko do brzmienia przepisów, ale również do ich ducha. Znalazło to swój wyraz w napomnieniach skierowanych do instytucji bankowych przez nadzór, a teraz również w zapisach rekomendacji.

6 miesięcy na zmiany

Banki powinny uwzględnić zapisy znowelizowanej rekomendacji do końca czerwca tego roku. Nieco więcej czasu, bo do końca roku, mają na wprowadzenie nowych praktyk dotyczących publikowania informacji o zarządzaniu ryzykiem operacyjnym. KNF zaleca, aby w sprawozdaniach rocznych informować otoczenie nie tylko o finansowych rezerwach przeznaczonych na niwelowanie skutków ryzyka, ale także m.in. o najpoważniejszych incydentach, które miały miejsce w ostatnim czasie. Zdaniem Komisji uczestnicy rynku powinni wiedzieć jak bank radzi sobie z ryzykiem operacyjnym i jakie straty poniósł z tego tytułu.

Michał Kisiel, analityk Bankier.pl

m.kisiel@bankier.pl



Komentarzy 0


RSS Google Wykop


Pokochaj czytanie! 2 za 1

Komentarze do artykułu
(wiadomość usunięta przez moderatora) Autor: (usunięty)   2013-01-10 18:46
(wiadomość usunięta przez moderatora)