Ranking brokerów forex według wyników klientów – II kwartał 2017

zastępca redaktora naczelnego Bankier.pl

Przedstawiamy czwarty ranking brokerów forex przygotowany na podstawie danych o wynikach inwestycyjnych ich klientów. Brokerzy opublikowali właśnie wyniki swoich klientów za II kwartał, co umożliwiło nam ich uszeregowanie i wskazanie, klienci którego brokera osiągnęli w ostatnim kwartale najlepsze wyniki. Uważni czytelnicy rankingu nie będą zaskoczeni jego zwycięzcą.

Obowiązek publikacji danych o odsetku klientów osiągających zyski lub straty wprowadziła w ubiegłym roku Komisja Nadzoru Finansowego, jako jedną z 16 wytycznych dla brokerów rynku forex. Wytyczne te zaczęły obowiązywać 30 września 2016 roku. Brokerzy publikowali swoje wyniki już trzykrotnie, a na podstawie tych danych opublikowaliśmy rankingi – za trzeci kwartał 2016 roku, czwarty kwartał 2016 roku oraz za pierwszy kwartał 2017 roku.

(YAY Foto)

Brokerzy udostępniają dane o odsetku klientów osiągających zyski i straty w podziale na różne kategorie. W wielu przypadkach są one identyczne, jednak niektórzy brokerzy stosują bardziej szczegółowe podziały. Przygotowując nasz ranking, zebraliśmy wyniki w pięciu podstawowych kategoriach występujących u niemal każdego z brokerów. Są to: CFD (kontrakty na różnice kursowe) walutowe, akcyjne, towarowe, indeksowe oraz CFD na obligacje i stopy procentowe.

Dociskanie śruby na foreksie trwa

Przez większość czasu od publikacji naszego ostatniego rankingu wydawało się, że atmosfera wokół rynku forex nieco się uspokoiła i po dość intensywnych wcześniejszych kwartałach, jeśli chodzi o administracyjne „dociskanie” foreksu, drugi kwartał przyniósł dużo mniej wrzawy wokół tego rynku. Z rynku nie wycofał się także żaden z brokerów. Mimo kilku istotnych wydarzeń politycznych w Europie, brokerzy umieją się już do nich przygotowywać i nie zanotowaliśmy także żadnych większych perturbacji związanych ze stratami klientów w wyniku dużych wahań kursów walut. Ale do czasu.

W ostatni czwartek pojawiła się informacja o projekcie nowelizacji ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym, w którym Ministerstwo Finansów i Rozwoju proponuje dwie istotne zmiany o dużym znaczeniu dla polskiego rynku forex oraz inwestorów. Po pierwsze, proponowane jest dalsze ograniczenie dźwigni finansowej do poziomu 1:25 z obecnego 1:100, wprowadzonego w 2015 roku. Po drugie, Komisja Nadzoru Finansowego miałaby prowadzić rejestr domen internetowych, które byłyby blokowane przez dostawców usług telekomunikacyjnych. Blokowane miałyby być te domeny, które są wykorzystywane do świadczenia usług finansowych przez podmioty do tego nieuprawnione, co byłoby powiązane z umieszczeniem danego podmiotu przez KNF na „Liście ostrzeżeń publicznych”.

O ile druga z proponowanych zmian była już sygnalizowana na początku kwietnia przez KNF, w komunikacie informującym o skierowaniu do Ministerstwa Finansów i Rozwoju projektu nowelizacji, to ograniczenie dźwigni nie było wtedy zapowiadane. Jedynie w kwietniowej informacji Najwyższej Izby Kontroli o ochronie nieprofesjonalnych uczestników rynku walutowego znalazło się zdanie: „Dopuszczalny poziom dźwigni finansowej nadal jest jednak na tyle wysoki, że wahania kursów walut mogą szybko doprowadzić do zakończenia inwestycji na rynku forex ze stratą”. Postulowane w nowelizacji ograniczenie dźwigni oznacza dla polskich brokerów foreksowych zmniejszenie konkurencyjności wobec firm zagranicznych, na co od razu zareagował jedyny przedstawiciel tej branży na warszawskim parkiecie – kurs akcji X-Trade Brokers spadł o ponad 11 proc., notując historyczne minima.

Sprzeciw wobec takiej propozycji wyraziła tego samego dnia Izba Domów Maklerskich. „(…)działania ustawodawcze, które nie będą wspierały krajowej branży forex działają na szkodę polskich inwestorów, ponieważ wspierają rozwój tzw. szarej strefy zagranicznych podmiotów, gdzie krajowy inwestor będzie oszukiwał produktów optymalnych dla jego portfela inwestycyjnego. W ocenie Izby wprowadzenie jednostronnych proponowanych obecnie ograniczeń dla krajowej branży forex, jednocześnie pomijając działanie zagranicznych podmiotów, będzie ze szkodą dla polskiego klienta i całego rynku” – twierdzi Waldemar Markiewicz, prezes Izby Domów Maklerskich.

Z wydarzeń okresu, jaki minął od publikacji naszego ostatniego rankingu brokerów foreksowych, warto wspomnieć także o publikacji przez KNF wyników inwestorów osiąganych na rynku forex w 2016 r. Podobnie, jak w poprzednich latach, niemal 80 proc. z nich poniosło straty. Warto też odnotować zmiany ustawowe, jakie weszły w życie od 29 kwietnia, dzięki którym ukrócone miały zostać praktyki telemarketingu usług finansowych, które na celu miały najczęściej wprowadzenie w błąd klienta i naciągnięcie go na określoną inwestycję, poprzez przekazanie nierzetelnych informacji. Po wprowadzeniu zmian marketing usług inwestycyjnych mogą prowadzić tylko nadzorowane firmy inwestycyjne lub nadzorowani agenci firm inwestycyjnych.

Mieszane tendencje w wynikach klientów brokerów forex

W opublikowanych przez brokerów foreksowych danych za II kwartał można zauważyć pogorszenie się wyników klientów na instrumentach CFD (kontrakty na różnice kursowe) opartych o waluty i towary. W tych dwóch grupach instrumentów procentowy udział inwestorów notujących zyski wyraźnie się pogorszył w stosunku do I kwartału br. u wszystkich brokerów publikujących wyniki. Można w tych grupach instrumentów zauważyć także pewną sezonowość – wyniki klientów oscylują, w jednym kwartale poprawiając się, a w kolejnym pogarszając. Tym razem w grupie walutowych CFD żaden z brokerów nie zanotował poziomu zyskujących klientów przekraczającego 40 proc. (w poprzednim kwartale było to czterech brokerów), a w grupie towarowych CFD u czterech brokerów odsetek klientów „zyskownych” przewyższał 40 proc. (kwartał wcześniej byli to niemal wszyscy brokerzy).

Tym razem gremialna poprawa wyników klientów miała miejsce w grupie indeksowych CFD – klienci wszystkich brokerów zanotowali lepsze wyniki, w tym trzej mogą się pochwalić 40-procentowym odsetkiem „zyskownych” klientów. Jeszcze kwartał temu żaden z brokerów nie notował takiego wyniku. Natomiast mieszane tendencje w wynikach klientów zanotowali brokerzy w grupach akcyjnych CFD oraz CFD na obligacje i na stopę procentową. Wciąż najwyższe odsetki klientów „zyskownych” widać w grupie CFD na obligacje i stopę procentową.

Jednak brokerzy bardzo często wskazują, że mają niewielu klientów inwestujących w te instrumenty (w statystyce określa się takie dane jako niereprezentatywne), co powoduje, że trudno traktować te dane jako wiarygodne w prowadzonych wyliczeniach.

Po II kwartale br. trudno jest orzec, czy wyniki klientów miały jednoznaczną tendencję do poprawy czy pogorszenia. Ponieważ brokerzy nie publikują wyników w liczbach bezwzględnych, nie da się przygotować zbiorczych zestawień rynkowych. A liczenie średniej z procentów mija się z celem, ponieważ nie wiadomo, jaki broker jaką ma wagę udziału rynkowego. Przykładowo, broker z najlepszymi wynikami klientów, ale mający najmniejszy udział rynkowy, w znaczny sposób zaburzałby wyliczenia dla całego rynku. 

Analizę danych ułatwiłoby także podawanie przez brokerów wyników łącznych, bez podziału na kategorie. Niestety, na taki krok zdecydował się jedynie TMS Brokers. Z opublikowanych przez tego brokera danych wynika, że 31,8 proc. jego klientów zakończyło czwarty kwartał zyskiem.

Bardzo ogólne i niekoniecznie trafne obserwacje pokazują, że wyniki za II kwartał były nieco gorsze niż za I, ponieważ wyraźne pogorszenie zanotowaliśmy w dwóch grupach instrumentów, a poprawę tylko w jednej. Z drugiej strony wciąż w szesnastu kategoriach cząstkowych notujemy odsetki „zyskownych” klientów na poziomie co najmniej 40 proc., a liczba kategorii z odsetkiem „zyskownych” klientów poniżej 30 proc. spadła do 3 z 4 w poprzednim kwartale. Warto zauważyć, że opublikowane dane są wciąż lepsze od wyników zbiorczych, publikowanych przez KNF za poprzednie lata, kiedy to jedynie ok. 20 proc. inwestorów na rynku forex miało odnotowywać zyski.

Wyniki klientów grających na foreksie mogą różnić się w zależności od poszczególnych kwartałów. Wzrost zmienności na rynkach pociąga zwykle za sobą większą polaryzację wyników inwestorów. W efekcie jest mniejszy odsetek inwestorów zarabiających, z tym że osiągają oni większe zyski, a większy jest odsetek inwestorów ponoszących straty, które także są większe.

Choć prezentowane wyniki są lepsze od wcześniejszych danych KNF, trzeba pamiętać, że w większość kategorii wyraźnie większy odsetek klientów ponosi jednak straty. Jeśli odsetek zyskujących klientów znajduje się w przedziale 30-40 proc., to 60-70 proc. klientów notuje straty. Aktualne są zatem wszystkie ostrzeżenia KNF o „ryzyku poniesienia przez klienta znacznych strat finansowych, nawet przy niewielkiej zmianie ceny instrumentu bazowego, na podstawie którego oparte jest kwotowanie cen danego instrumentu pochodnego”.

Nie zalecamy także brać naszych rankingów jako wyznacznika przy wyborze brokera. Nie ma żadnej gwarancji, że jest jakiekolwiek przełożenie lepszych wyników aktualnych klientów danego brokera na wyniki nowych klientów tego brokera.  

Zobacz nasz ranking >>

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
5 15 ~PRS

Mialem dodac..
Nie uczcie sie niczego z ich filmikow, szkolen itd poniewaz oni chca was wykrecic na kase.
Broker i trader to konflikt interesow jest.
Moglbym o tym jeszcze duzo napisac.

! Odpowiedz
3 13 ~PRS

Czego broker ci nie powie:
Jest taka zasada 90-90-90.
90% nowych klientow brokerow
traci 90% srodkow
w ciagu pierwszych 90 dni.

Grajac CFD nie jestes "wlascicielem" lezacego pod ta nazwa kontraktu.
Jestes wlascicielem "pochodnego" kontraktu.
Grajac u brokera kupujesz lub sprzedajesz pochodny kontrakt a nie to co sie pod nim kryje (np ropa).

Typowy broker wydaje 30-50% zyskow na reklame by zyskac nowych klientow bo starzy "wysadzili" swoje konta.
Ich "intetes" nie rosnie dopuki nie wydafza odpowiednio na marketing.
Myslac odwrotnie, 90% tych ktorzy traca, brokerzy maja 90% zysku a to juz jest duzo $$$$$...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 1 highfive

Można by było napisać więcej, jest to symulator giełdy (dokładna kopia) i działa dokładnie jak giełda, np pobiera opłatę za trzymanie akcji (chociaż to nie są akcje a ich pochodne a sama "giełda" jak już pisałem nie jest prawdziwa) no i zgadnijcie do czyjej kieszeni ta kasa wpada :) pracowałem (krótko - dłużej się nie dało) w jednym z Warszawskich brokerów. Strategię miał taką że łowił frajerów na naprawdę dobre IPO, dodawał 10% do wpłaty klienta (ta kasa oczywiście nie należała do klienta, nie mówiąc już o tym że była fikcyjna jak same akcje i giełda- prawdziwa była tylko kasa klienta) Klient na takim IPO widział szybki zysk, zajarał się i później dawał się namówić dalej na FOREX. No i bum...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
XTB -5,87% 5,45
2017-07-24 17:00:00
USD/PLN 0,01% 3,6591
2017-07-25 02:41:00
EUR/PLN -0,01% 4,2582
2017-07-25 02:41:00
EUR/USD -0,01% 1,1634
2017-07-25 02:38:00
CHF/PLN -0,08% 3,8605
2017-07-25 02:41:00

Porównywarka kantorów internetowych

za

Znajdź profil

Księgarnia Bankier.pl

Rozważny inwestor. Wydanie II zaktualizowane Rozważny inwestor. Wydanie II zaktualizowane Cena: 39 zł  Zamów książkę
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl