2009-11-02 05:07 Źródło: Meditor
Przewinienia ubezpieczycieli (4): angażowanie własnych orzeczników
Zakłady ubezpieczeń kierując się rachunkiem ekonomicznym stosują szereg czynności skutkujących zaniżeniem świadczeń odszkodowawczych oraz opóźnieniem lub odmową ich wypłaty. Często są to zabiegi, które dla osób nie będących profesjonalistami nie budzą podejrzeń. Przykładem ustalanie stanu faktycznego – skutków wypadku dla zdrowia za pomocą własnych orzeczników, a nie zewnętrznych, obiektywnych lekarzy.
Jednym z podstawowych obowiązków zakładów ubezpieczeń w procesie likwidacji szkody jest ustalenie stanu faktycznego. W przypadku gdy przedmiotem postępowania są roszczenia związane ze szkodą osobową, dotyczy to przede wszystkim oceny stanu zdrowia poszkodowanych. Niezbędna jest tutaj specjalistyczna wiedza lekarzy najlepiej posiadających doświadczenie w orzekaniu np. lekarzy znajdujących się na listach biegłych sądowych.
Lekarze powinni działać na zasadzie niezależnych ekspertów. Jednak cześć zakładów ubezpieczeń zatrudnia własnych lekarzy. Podporządkowanie takich lekarzy nie pozwala na wydanie w pełni obiektywnej opinii. W jednym z największych towarzystw ubezpieczeń lekarze w stałych siedzibach orzekają na tych samych zasadach zarówno w przypadku dobrowolnych umów ubezpieczenia NNW jak i w sprawach roszczeń z OC sprawcy. Uzależnienie lekarzy orzeczników wypacza wyniki ich opinii medycznych, które często podważane są przez osoby poszkodowane najczęściej skutecznie dopiero w postępowaniu przed sądem.
Taka praktyka stanowi oczywiście naruszenie zasad ustalenia stanu faktycznego i ma bezpośredni wpływ na wysokość wypłacanych świadczeń. Ubezpieczyciele w pierwszej kolejności biorą bowiem pod uwagę przy miarkowaniu zadośćuczynienia wysokość trwałego uszczerbku na zdrowiu. Jego zaniżenie powoduje automatycznie wypłatę niższych świadczeń.
Przeczytaj również o pozostałych sztuczkach stosowanych przez ubezpieczycieli.
Jednym z podstawowych obowiązków zakładów ubezpieczeń w procesie likwidacji szkody jest ustalenie stanu faktycznego. W przypadku gdy przedmiotem postępowania są roszczenia związane ze szkodą osobową, dotyczy to przede wszystkim oceny stanu zdrowia poszkodowanych. Niezbędna jest tutaj specjalistyczna wiedza lekarzy najlepiej posiadających doświadczenie w orzekaniu np. lekarzy znajdujących się na listach biegłych sądowych.
Lekarze powinni działać na zasadzie niezależnych ekspertów. Jednak cześć zakładów ubezpieczeń zatrudnia własnych lekarzy. Podporządkowanie takich lekarzy nie pozwala na wydanie w pełni obiektywnej opinii. W jednym z największych towarzystw ubezpieczeń lekarze w stałych siedzibach orzekają na tych samych zasadach zarówno w przypadku dobrowolnych umów ubezpieczenia NNW jak i w sprawach roszczeń z OC sprawcy. Uzależnienie lekarzy orzeczników wypacza wyniki ich opinii medycznych, które często podważane są przez osoby poszkodowane najczęściej skutecznie dopiero w postępowaniu przed sądem.
| Wszystko o ubezpieczeniach w jednym miejscu |
Taka praktyka stanowi oczywiście naruszenie zasad ustalenia stanu faktycznego i ma bezpośredni wpływ na wysokość wypłacanych świadczeń. Ubezpieczyciele w pierwszej kolejności biorą bowiem pod uwagę przy miarkowaniu zadośćuczynienia wysokość trwałego uszczerbku na zdrowiu. Jego zaniżenie powoduje automatycznie wypłatę niższych świadczeń.
Przeczytaj również o pozostałych sztuczkach stosowanych przez ubezpieczycieli.



Dodaj komentarz