Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi

Księgarnia


Zakazana retoryka. Podręcznik manipulacji

Cena: 34,90 zł

Sprawdź ofertę

Słownik

Wpisz szukane słowo

Wyrok:


orzeczenie sądu, które rozstrzyga sprawę, co do istoty i kończy postępowanie; ...

zobacz pozostałe hasła...

2009-11-17 09:38 Źródło: Przegląd prasy Bankier.pl

Przekształcenie spółki nie uwolni od długów


Przekształcenie spółki osobowej w kapitałową nie zwalnia z odpowiedzialności za jej zobowiązania. Wspólnicy odpowiadają solidarnie za długi z nowo powstałą spółką przez trzy lata od momentu przekształcenia. Wynika tak z wyroku Sądu Najwyższego - podaje "Rzeczpospolita".

REKLAMA

"NSA "stwierdził, że w sprawie o zapłatę długów spółki osobowej sąd uwzględnia upływ tego terminu z urzędu, a zatem nawet wówczas, gdy wspólnicy nie zwrócili uwagi na tę okoliczność. Chodzi o termin przewidziany w art. 574 kodeksu spółek handlowych (k.s.h.), w myśl którego wspólnicy odpowiadają za długi spółki osobowej przekształconej w kapitałową jeszcze przez trzy lata" - pisze "Rzeczpospolita".

"Sprawę, której dotyczy wskazany wyrok, wszczął przeciwko spółce z o.o. Valmet oraz Waldemarowi O. i Dorocie O. syndyk masy upadłości Huty Ostrowiec SA. Wskazane osoby były wspólnikami spółki cywilnej Złomstal, która w styczniu 2003 r. przekształciła się w jawną. 15 września 2004 r. doszło do następnego przekształcenia – z jawnej w spółkę z o.o." - czytamy w "Rzeczpospolitej".

"Waldemar O. i Dorota O. jako wspólnicy spółki cywilnej pozostawali w stałych stosunkach handlowych z hutą – dostarczali jej złom. 5 lipca 2002 r. sąd ogłosił upadłość huty. Tego samego dnia huta zapłaciła im na podstawie faktur wystawionych za dostarczony złom 1,255 mln zł. Syndyk masy upadłości, powołując się na art. 24 obowiązującego wówczas prawa upadłościowego z 1934 r., wystąpił do sądu przeciwko małżonkom O., a także spółce z o.o. z żądaniem zwrotu wskazanej kwoty wraz z odsetkami" - dodaje "Rzeczpospolita".

Sprawa trafiła do sądu I instancji. Uznał on żądanie syndyka za zasadne. Wyrok podtrzymał sąd II instancji. Oddalając apelację pozwanych, podkreślił, że podstawą do żądania zwrotu spornej kwoty jest właśnie art. 24 p.u. Jednocześnie nie przychylił się do zarzutu upływu trzyletniego terminu przedawnienia (art. 574 k.s.h.). Ostatecznie sprawa trafiła do Sądu Najwyższego. Sąd stwierdził, że zarzut dotyczący upływu trzyletniego terminu nie był spóźniony. Skoro nie upłynął nie mógł być zgłoszony (sygn. I CSK 154/09).

Więcej na temat w "Rzeczpospolitej", w artykule Izabeli Lewandowskiej pt. "Dług przekształconej spółki ciężarem dla wspólników".
Komentarze do artykułu
 Zobacz oferty na Bankier.pl
produkty finansowe Windykacja
 Narzędzia Bankier.pl
  Windykacja: firmy windykacyjne - katalog
  Znajdź dane sądu
  Katalog komorników
  Kalkulator odsetek podatkowych i ustawowych

Wiadomość przez email

Dziennik Bankier.pl
Tygodnik Firma
Twój e-mail:

Centrum Finansowe

Zamów online produkty finansowe:

Przejdź do serwisu

Najnowsze

2010-03-21
06:00
Tydzień podsumowań i obietnic w bankach [Tomasz Jaroszek]
06:00
Rudy żelaza: po burzy nastała cisza [Nowy Przemysł]
2010-03-20
19:36
Rozpoczęła się wiosna [IAR]
19:04
Ruszył Motor Show Poznań 2010 [PAP]
17:30
List papieża do irlandzkich katolików [IAR]

Przenieś konto firmowe do mBanku!

  • Bezpłatne prowadzenie konta oraz przelewy do ZUS i US.
  • Dodatkowo możesz dostać nawet do 4 mln kredytu.