Prywatne punkty przyjmowania opłat – unikać czy korzystać?

Coraz większą popularnością cieszą się w naszym kraju prywatne punkty przyjmowania opłat. Korzystają z nich klienci, którzy chcą zapłacić za czynsz, gaz czy kablówkę, a do banku czy na pocztę maja daleko lub nie po drodze. W Zachodniopomorskiem działają już dwie firmy, które sprzedają know-how takiej działalności, a chętnych do jej prowadzenia nie brakuje – czytamy w dzisiejszym wydaniu Gazety Wyborczej.

Właściwie wystarczy zarejestrować działalność gospodarczą, jako jej typ wybrać "usługi finansowe", znaleźć mały lokal na punkt przyjmowania opłat i wystawić szyld. Klienci na pewno się pojawią...

Najbardziej znane tego typu przedsięwzięcia to UniKasa i Moje Rachunki, ale nowe firmy powstają jak grzyby po deszczu. Ponieważ założyć je może praktycznie każdy, nietrudno o oszustwo.

Zaskakuje nieco beztroska klientów, którzy często nie znając nawet nazwy firmy, opłacają w jej okienku swoje rachunki. Na dodatek zwykle robią to emeryci i renciści, którzy z trudem wiążą koniec z końcem. W tym roku już raz doszło do oszustwa w takim punkcie – w lutym swoje pieniądze straciło ponad dwa tysiące osób, które korzystały z usług firmy Futura Capital. O nieuczciwości firmy poszkodowani dowiedzieli się dopiero gdy otrzymali monity z urzędów o niezapłacone rachunki za gaz, czy prąd. Łącznie zdefraudowaną kwotę szacuje się na 200 tys. zł.

Znane i wiarygodne sieci pośrednictwa w opłacaniu rachunków to niewątpliwie ogromna wygoda dla zabieganych klientów. Mogą zapłacić swoje należności bez stania w długich kolejkach, często w osiedlowym sklepie i na dodatek taniej niż w banku. Jednak radzimy pamiętać, by nie korzystać z nieznanych nikomu punktów, które nie dają nam żadnej gwarancji tego, co zrobią z naszymi pieniędzmi.

Jeśli nie mamy czasu na wędrówki z plikiem rachunków po bankach czy pocztach, może już najwyższy czas wybrać inne rozwiązanie? Oferta konto osobistych jest na tyle bogata, że warto regulować swoje comiesięczne należności poprzez stałe zlecenia, polecenie zapłaty czy za pomocą przelewów zdefiniowanych. Sobie możemy zaufać...
Źródło:
Karta kredytowa – sprawdź, jak sprytnie z niej korzystać
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj