2004-01-30 15:03 Źródło: Internet Securities Businesswire
Premier: Zmiany w MSP mają spowolnić wzrost długu publicznego
Warszawa, 30.01.2004 (ISB) – Premier Leszek Miller powiedział w piątek, że dokonał zmiany na stanowisku szefa Ministerstwa Skarbu Państwa (MSP), aby doprowadzić do realizacji zakładanych przez rząd wpływów z prywatyzacji do budżetu 2004 roku, ponieważ ich niedobór prowadzą do szybszego wzrostu długu publicznego.
W zeszłym tygodniu prezydent odwołał na wniosek premiera Piotra Czyżewskiego z funkcji szefa resortu skarbu. Na jego miejsce został powołany poseł SLD i działacz związkowy Zbigniew Kaniewski.
“Wnioskowałem o zmianę na stanowisku ministra skarbu, przychylając się do jego wniosku, w potrzebie nadania nowej energii i przyspieszenia ważnych procesów prywatyzacji i konsolidacji” – powiedział Miller podczas sejmowej debaty na temat przyczyn odwołania Czyżewskiego oraz stanu prywatyzacji grupy dystrybutorów energii G-8.
Według premiera procesy te dotyczą w szczególności realizacji sektorowych programów dla branży chemicznej, naftowej, energetycznej i bankowej, komercjalizacji oraz tempa sprzedaży tzw. resztówek.
Miller powiedział, że przy podejmowaniu decyzji o odwołaniu Czyżewskiego uwzględnił odbiegające od planów wpływy z prywatyzacji w 2003 roku, co rzutuje na wysokość długu publicznego w Polsce. Wpływy budżetowe z prywatyzacji wyniosły w ub. roku 2,96 mld zł wobec planowanych 4,50 mld zł, co zmusiło rząd do zwiększenia emisji instrumentów dłużnych.
“Obecnie jest możliwe sprawniejsze podejmowanie decyzji i uzyskanie właściwej dynamiki procesów przekształceń własnościowych” – powiedział premier.
Wicepremier ds. gospodarczych Jerzy Hausner powiedział w czwartek, że nowy minister skarbu musi uzyskać założone w budżecie wpływy prywatyzacyjne, aby zwiększyć prawdopodobieństwo, że relacja długu publicznego do PKB pozostanie w tym roku poniżej 55%.
“Zasadniczym celem polityki z zakresu Skarbu Państwa jest działanie na rzecz podniesienia konkurencyjności polskich podmiotów gospodarczych. To warunek konieczny dla uzyskania tempa wzrostu powyżej 5% PKB, poczynając od 2004 roku” – zadeklarował także premier.
Plan Hausnera ma na celu niedopuszczenie do przekroczenia limitu 60% w relacji długu do PKB, choć zakłada jej wzrost do 59,4% w 2006 roku (wobec ok. 50-51% w 2003 roku i 54,5% oczekiwanych przez rząd w tym roku).
Wcześniej Kaniewski zadeklarował, że będzie się starał zrealizować zaplanowane na ten rok przychody z prywatyzacji. Rząd przewiduje na 2004 rok 8,8 mld zł wpływów prywatyzacyjnych brutto, z czego do budżetu ma trafić 7,0 mld zł.
Głosowanie nad informacją premiera odbędzie się na kolejnym posiedzeniu Sejmu, rozpoczynającym się 17 lutego. Przeciw przyjęcie informacji opowiedziała się w debacie większość partii opozycyjnych. (ISB)
maza/tom/pk
W zeszłym tygodniu prezydent odwołał na wniosek premiera Piotra Czyżewskiego z funkcji szefa resortu skarbu. Na jego miejsce został powołany poseł SLD i działacz związkowy Zbigniew Kaniewski.
“Wnioskowałem o zmianę na stanowisku ministra skarbu, przychylając się do jego wniosku, w potrzebie nadania nowej energii i przyspieszenia ważnych procesów prywatyzacji i konsolidacji” – powiedział Miller podczas sejmowej debaty na temat przyczyn odwołania Czyżewskiego oraz stanu prywatyzacji grupy dystrybutorów energii G-8.
Według premiera procesy te dotyczą w szczególności realizacji sektorowych programów dla branży chemicznej, naftowej, energetycznej i bankowej, komercjalizacji oraz tempa sprzedaży tzw. resztówek.
Miller powiedział, że przy podejmowaniu decyzji o odwołaniu Czyżewskiego uwzględnił odbiegające od planów wpływy z prywatyzacji w 2003 roku, co rzutuje na wysokość długu publicznego w Polsce. Wpływy budżetowe z prywatyzacji wyniosły w ub. roku 2,96 mld zł wobec planowanych 4,50 mld zł, co zmusiło rząd do zwiększenia emisji instrumentów dłużnych.
“Obecnie jest możliwe sprawniejsze podejmowanie decyzji i uzyskanie właściwej dynamiki procesów przekształceń własnościowych” – powiedział premier.
Wicepremier ds. gospodarczych Jerzy Hausner powiedział w czwartek, że nowy minister skarbu musi uzyskać założone w budżecie wpływy prywatyzacyjne, aby zwiększyć prawdopodobieństwo, że relacja długu publicznego do PKB pozostanie w tym roku poniżej 55%.
“Zasadniczym celem polityki z zakresu Skarbu Państwa jest działanie na rzecz podniesienia konkurencyjności polskich podmiotów gospodarczych. To warunek konieczny dla uzyskania tempa wzrostu powyżej 5% PKB, poczynając od 2004 roku” – zadeklarował także premier.
Plan Hausnera ma na celu niedopuszczenie do przekroczenia limitu 60% w relacji długu do PKB, choć zakłada jej wzrost do 59,4% w 2006 roku (wobec ok. 50-51% w 2003 roku i 54,5% oczekiwanych przez rząd w tym roku).
Wcześniej Kaniewski zadeklarował, że będzie się starał zrealizować zaplanowane na ten rok przychody z prywatyzacji. Rząd przewiduje na 2004 rok 8,8 mld zł wpływów prywatyzacyjnych brutto, z czego do budżetu ma trafić 7,0 mld zł.
Głosowanie nad informacją premiera odbędzie się na kolejnym posiedzeniu Sejmu, rozpoczynającym się 17 lutego. Przeciw przyjęcie informacji opowiedziała się w debacie większość partii opozycyjnych. (ISB)
maza/tom/pk









Dodaj komentarz