2011-03-02 07:30 Źródło: Barbara Sielicka - Bankier.pl
Pracownik kradnie? Musisz mieć mocne dowody, aby go zwolnić
Pracodawca, który ma przypuszczenia, że jego podwładny kradnie w firmie, musi zdobyć na to dowody. Dopiero wówczas będzie mógł go zwolnić, nie narażając się na oskarżenie o bezprawne pozbawienie pracownika miejsca pracy. Szef nie może bowiem sugerować się tylko mocnymi przypuszczeniami.
Obowiązkiem pracownika jest dbanie o dobro zakładu pracy oraz ochrona jego mienia. Chodzi o to, że podwładny nie może działać na szkodę zakładu pracy oraz przeciwko interesom majątkowym i niemajątkowym pracodawcy.
- Pracownik dopuszczający się kradzieży bądź przywłaszczenia mienia pracodawcy, niezależnie od tego, że popełnia w zależności od wartości skradzionego mienia wykroczenie (do 250 złotych) albo przestępstwo (powyżej 250 złotych), narusza także wskazany obowiązek pracowniczy – wyjaśnia Benedykt Fiutowski, partner w Budzowska Fiutowski i Partnerzy, radcowie prawni.
- Takie zachowanie może być uznane za ciężkie naruszenie przez niego podstawowych obowiązków pracowniczych i może stanowić podstawę do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika, zgodnie z art. 52 § 1 pkt. 1 k.p – dodaje nasz ekspert.
Obowiązek udowodnienia ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, jakim jest niewątpliwie kradzież w firmie, należy do pracodawcy. Wskazuje na to np. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 17.07.2009 r. (sygn. akt: I PK 45/09, Lex nr 607245).
Pamiętajmy jednak, że wymóg udowodnienia przez pracodawcę zasadności zwolnienia dyscyplinarnego nie jest tożsamy z koniecznością stwierdzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia. Benedykt Fiatowski jako przykład podaje wyrok SN z dnia 18.12.2002 roku, (sygn. akt: I PK 37/02), w którym zostało stwierdzone, iż „obowiązek pracowniczy nie jest tym samym czym czyn zabroniony przez ustawę karną. (…), odpowiedzialność karna nie jest przesłanką (warunkiem) odpowiedzialności pracowniczo-prawnej”.
W sytuacji, gdy pracodawca ma jedynie podejrzenia, że pracownik dokonał w firmie kradzieży, a mimo tego wyciągnie wobec niego konsekwencje, może narazić się na zarzut naruszenia obowiązku poszanowania godności i innych dóbr osobistych pracownika. Dlatego zanim szef podejmie jakiekolwiek kroki wobec podejrzanego pracownika, powinien wpierw złożyć zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa do właściwych organów ścigania w celu wszczęcia postępowania zmierzającego do ustalenia i ukarania osób winnych.
- W toku tego postępowania być może uda się zebrać dowody niezbędne do ukarania osób winnych. Następnie pokrzywdzony pracodawca mógłby domagać się od sprawcy naprawienia szkody. Nadto kodeks pracy, w art. 114 – 127 przewiduje warunki odpowiedzialności materialnej pracowników za szkodę wyrządzoną pracodawcy oraz za mienie powierzone pracownikowi – komentuje Benedykt Fiutowski.
Dlaczego pracownicy wysyłają anonimy do PIP-u?
Obowiązkiem pracownika jest dbanie o dobro zakładu pracy oraz ochrona jego mienia. Chodzi o to, że podwładny nie może działać na szkodę zakładu pracy oraz przeciwko interesom majątkowym i niemajątkowym pracodawcy.
- Pracownik dopuszczający się kradzieży bądź przywłaszczenia mienia pracodawcy, niezależnie od tego, że popełnia w zależności od wartości skradzionego mienia wykroczenie (do 250 złotych) albo przestępstwo (powyżej 250 złotych), narusza także wskazany obowiązek pracowniczy – wyjaśnia Benedykt Fiutowski, partner w Budzowska Fiutowski i Partnerzy, radcowie prawni.
- Takie zachowanie może być uznane za ciężkie naruszenie przez niego podstawowych obowiązków pracowniczych i może stanowić podstawę do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika, zgodnie z art. 52 § 1 pkt. 1 k.p – dodaje nasz ekspert.
Pracodawca musi mieć dowody
Obowiązek udowodnienia ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, jakim jest niewątpliwie kradzież w firmie, należy do pracodawcy. Wskazuje na to np. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 17.07.2009 r. (sygn. akt: I PK 45/09, Lex nr 607245).
Pamiętajmy jednak, że wymóg udowodnienia przez pracodawcę zasadności zwolnienia dyscyplinarnego nie jest tożsamy z koniecznością stwierdzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia. Benedykt Fiatowski jako przykład podaje wyrok SN z dnia 18.12.2002 roku, (sygn. akt: I PK 37/02), w którym zostało stwierdzone, iż „obowiązek pracowniczy nie jest tym samym czym czyn zabroniony przez ustawę karną. (…), odpowiedzialność karna nie jest przesłanką (warunkiem) odpowiedzialności pracowniczo-prawnej”.
Za nieuzasadnione posądzenie odpowie pracodawca
W sytuacji, gdy pracodawca ma jedynie podejrzenia, że pracownik dokonał w firmie kradzieży, a mimo tego wyciągnie wobec niego konsekwencje, może narazić się na zarzut naruszenia obowiązku poszanowania godności i innych dóbr osobistych pracownika. Dlatego zanim szef podejmie jakiekolwiek kroki wobec podejrzanego pracownika, powinien wpierw złożyć zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa do właściwych organów ścigania w celu wszczęcia postępowania zmierzającego do ustalenia i ukarania osób winnych.
- W toku tego postępowania być może uda się zebrać dowody niezbędne do ukarania osób winnych. Następnie pokrzywdzony pracodawca mógłby domagać się od sprawcy naprawienia szkody. Nadto kodeks pracy, w art. 114 – 127 przewiduje warunki odpowiedzialności materialnej pracowników za szkodę wyrządzoną pracodawcy oraz za mienie powierzone pracownikowi – komentuje Benedykt Fiutowski.
Dlaczego pracownicy wysyłają anonimy do PIP-u?
Lepiej zapobiegać niż leczyć
Aby ustrzec się przed kradzieżami w firmie, pracodawca może posłużyć się takimi narzędziami, jak np. monitoring wideo. Tu trzeba jednak pamiętać, że załoga musi zostać o takim fakcie poinformowana, najlepiej poprzez zapis w regulaminie pracy lub poprzez odrębne oświadczenie. Pracodawca nie może montować kamer w takich miejscach jak toalety, szatnie, czy też w innych mniemających bezpośredniego związku z wykonywaną pracą.
Jeżeli to zrobi, wówczas naraża się na odpowiedzialność karną za naruszenie praw pracowniczych (art. 218 k.k.), jak również odpowiedzialność cywilną z tytułu naruszenia dóbr osobistych pracownika.
Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl
Zobacz też:
» Dostałeś rabat od szefa? Zapłać podatek
» Sprzedajesz na Allegro? Rozlicz się z fiskusem!
» 32,2 tys. osobom wstrzymano dalszą wypłatę zasiłku chorobowego
» Dostałeś rabat od szefa? Zapłać podatek
» Sprzedajesz na Allegro? Rozlicz się z fiskusem!
» 32,2 tys. osobom wstrzymano dalszą wypłatę zasiłku chorobowego
- Re: Pracownik jest pod ochroną Autor: ~uhh 2012-03-12 20:03
- może mało płacicie ?
- Re: Pracownik jest pod ochroną Autor: ~pracodawca 2012-03-12 19:32
- bardzo trudno znaleźć uczciwego pracownika do sklepu, właśnie dziś przeglądałam monitoring i dostałam zawalu prawie jak moja pracownica pracowała i jak robiła sobie zakupy nie kasując towarów...jest (..)
- Re: Pracownik jest pod ochroną Autor: ~Pracodawca 2012-03-12 17:11
- Ostatnio złapałem ekspedientkę jak oszukuje na kasie fiskalnej. Zamiast sprzedawanych papierosów nabijała np batonik za złotówkę. Druga ekspedientka zasłaniała kasę przed kamerą i robiły sobie wypłatę (..)
- Pracownik jest pod ochroną Autor: ~Pracodawca 2012-03-09 15:45
- i ma wiele praw. Jako pracodawca jestem okradany. Dopóki nie złapię za rękę - nic nie mogę zrobić a nawet jak złapię i zwolnię - kontrola PIP zawsze coś znajdzie i mandat od 1000 zł w górę. Przerabiam (..)
- Re: Socjalistyczny Kodeks Pracy wiecznie żywy. Autor: ~zd 2011-03-02 13:57
- Dnia 2011-03-02 o godz. 11:09 ~arek napisał(a): > To pracodawca musi udowadniać, że nie jest wielbłądem. i słusznie! Bo ma na ten cel pieniadze, których nie płaci pracownikom, pomniejszając im na (..)
- Socjalistyczny Kodeks Pracy wiecznie żywy. Autor: ~arek 2011-03-02 11:09
- To pracodawca musi udowadniać, że nie jest wielbłądem.
- Re: Pracownik kradnie? Musisz mieć mocne dowody, aby go zwolnić Autor: ~myślący 2011-03-02 11:07
- zyjesz w socjaliźmie kiedy to w końcu zrozumiesz to nie jest normalny ustrój
- Pracownik kradnie? Musisz mieć mocne dowody, aby go zwolnić Autor: ~Well 2011-03-02 09:11
- Ale bzdury. W Polsce się nie opłaca mieć firmy. Pracodawca w normalnym kraju może zwolnić pracownika kiedy chce, ale jest zobowiązany zapłacić mu tyle na ile zapracował, powinno też się brać pod uwagę (..)








Dodaj komentarz