Polacy coraz rzadziej zawierają małżeństwa

Młodzi ludzie zawierają małżeństwa coraz później i coraz rzadziej. Zamiast tego wybierają np. konkubinat, życie w samotności lub komunie - wynika z raportu Centrum Badania Opinii Społecznej.

(fot. Neil Hall / Reuters)

Jak podają autorzy opracowania, ponad połowa respondentów (57 proc.) deklaruje, że w ich najbliższej rodzinie (rodzice, rodzeństwo, dzieci lub oni sami) są osoby pełnoletnie, które nie wstąpiły w związek małżeński. To wzrost odsetka takich deklaracji o 2 pkt. w porównaniu z rokiem 2005.

Podobnie jak dwanaście lat temu, przeważają rodziny, w których jest jedna taka osoba (52 proc.). "W co trzeciej rodzinie (32 proc.) są dwie pełnoletnie osoby stanu wolnego, a w co dziesiątej (10 proc.) trzy. W sześciu rodzinach na sto są co najmniej cztery osoby mające ukończone osiemnaście lat, które nie zawarły związku małżeńskiego. Na każdą polską rodzinę przypada średnio jedna taka osoba" - informują autorzy badania.

Według CBOS, większość osób pełnoletnich stanu wolnego nie przekroczyło 24 roku życia (41 proc.), porównywalną liczebnie grupę (39 proc.) stanowią osoby mające od 25 do 34 lat; co ósma osoba jest w wieku 3544 lata (13 proc.), pozostałe zaś mają 45 lat i więcej (7 proc.). To spadek odsetka osób wolnego w wieku 1824 lata oraz wzrost odsetka niezamężnych i nieżonatych mających od 25 do 44 lat w porównaniu z rokiem 2005.

"Średnia wieku osoby pełnoletniej stanu wolnego w polskiej rodzinie wynosi 29 lat. W pomiarze z 2005 roku taka osoba była o dwa lata młodsza - miała średnio 27 lat" - informują autorzy badania.

Większość (56 proc.) osób stanu wolnego nie ma partnera lub partnerki; co czwarta osoba z tej grupy żyje w konkubinacie (24 proc.), a prawie co piąta(17 proc.), choć pozostaje w związku nieformalnym, nie mieszka ze swoim partnerem lub partnerką. "Posiadanie partnera (partnerki) i wspólne z nim (nią) zamieszkiwanie najczęstsze jest wśród pełnoletnich osób niezamężnych i nieżonatych w wieku 2544 lata. Natomiast posiadanie stałego partnera (stałej partnerki) bez wspólnego z nim (nią) zamieszkiwania najczęstsze jest wśród najmłodszych - od 18 do 24 roku życia" - podaje CBOS.

Według autorów badania, "większość osób pełnoletnich stanu wolnego mieszka ze swoimi rodzicami (58 proc.), pozostali mieszkają oddzielnie (42 proc.), przy czym niemal co czwarty to typowy singiel (23 proc.), natomiast nieznacznie mniejszą liczebnie grupę (19 proc.) stanowią mieszkający bez rodziców, ale w towarzystwie sublokatorów lub innych osób". Odsetek dorosłych nieżonatych i niezamężnych mieszkających z rodzicami zmniejszył się w porównaniu z rokiem 2005, natomiast podwoił się odsetek żyjących w pojedynkę oraz mieszkających z osobami innymi niż rodzice.

Jak wynika z badań, "mieszkający z rodzicami stanowią najliczniejszą grupę wśród osób nieżonatych i niezamężnych w wieku między 18. a 44. rokiem życia (1824 lata - 67 proc., 2534 lata - 52 proc., 3544 lata - 44 proc.)". Odsetek ten zmniejsza się wśród osób po 45. r. ż., co badacze wiążą z tym, że rodzice tych respondentów nie żyją.

Większość osób stanu wolnego jest całkowicie niezależna finansowo od swoich rodziców (59 proc.). Według CBOS, "pełna niezależność finansowa od rodziców w przypadku osób pełnoletnich stanu wolnego jest tym częstsza, im bardziej zaawansowany wiek tych osób - dotyczy niespełna połowy osób mających od 18 do 24 lat, a wśród mających 45 lat i więcej jest niemal powszechna".

Badanie "Aktualne problemy i wydarzenia" przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich między 1 a 8 czerwca 2017 r. na liczącej 1020 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski. (PAP)

iżu/ karo/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 2 ~realista

Baby na traktory

! Odpowiedz
3 5 ~Wqjsjsj

Kobiety kłamią i księżniczki, kolesi nie mężczyzni, a c..y. I tyle :)

! Odpowiedz
13 55 ~byku

Faceci poprostu zrozumieli, że myszkom zależy na kasce a nie na misiu. Po złowieniu misia zaczyna się skakanie z gałęzi na gałąź (a często i przed), a potem jak sie misiu znudzi to się misiowi zabiera 50% zasobów (bo mysia przed ślubem miała ale tylko długi..) Ciraz mniej jeleni. Róbcie panowie testy DNA 'swoim' potomkom, bo możecie się kiedyś bardzo zdziwić.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl