2009-02-12 12:18 Źródło: Twoja-Firma.pl
Podatnikiem jest się do momentu unieważnienia decyzji o rejestracji
Nawet jeśli organ podatkowy błędnie zarejestrował podatnika dla celów VAT, nie może odmówić zwrotu podatku, aż momentu unieważnienia decyzji o rejestracji. Skoro się pomylił, musi honorować ten fakt. Tak wynika z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego.
"Organy podatkowe zarejestrowały przedstawicielstwo zagranicznej spółki dla celów VAT w Polsce. Podatnik rozliczał VAT. Kiedy za kwiecień i lipiec 2005 r. przedstawicielstwo wystąpiło o zwrot nadwyżki VAT, organy podatkowe przeprowadziły kontrolę. Ostatecznie uznały, że przedstawicielstwo nie prowadzi we własnym imieniu i na własny rachunek działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów o swobodzie działalności gospodarczej. Jest tylko częścią przedsiębiorstwa zagranicznego przedsiębiorcy. Przedstawicielstwo nie jest więc podatnikiem VAT" - czytamy w "Gazecie Prawnej".
"W odwołaniu, a potem w skardze do sądu pełnomocnik strony wskazał na niekonsekwencje organów podatkowych. Wyjaśnił, że początkowo nie kwestionowano posiadanego przez przedstawicielstwo statusu podatnika VAT. Sąd I instancji podzielił stanowisko skarżącej. Sąd zgodził się z organami podatkowymi, że (...) dlatego dla potrzeb prowadzenia działalności gospodarczej na terytorium kraju przedsiębiorca zagraniczny powinien utworzyć oddział. Jednak podkreślił, że dla określenia, czy dany podmiot jest podatnikiem VAT, miarodajne jest spełnianie kreślonych przesłanek, a nie zewnętrzna forma prowadzenia działalności" - pisze "Gazeta Prawna".
Ze stanowiskiem sądu I instancji zgodził się Naczelny Sąd Administracyjny. Co prawda uznał, że wyrok sądu I instancji nie przesądził, czy skarżąca spółka jest podatnikiem VAT, jednakże zauważył, że decyzja o nadaniu przedstawicielstwu statusu podatnika VAT miała miejsce i jest ona wiążąca do czasu decyzji o unieważnieniu rejestracji. Zdaniem NSA organ dokonał jedynie technicznego wykreślenia z rejestru, a to za mało, aby formalnie usunąć decyzję z obrotu prawnego. Podatnik nie może więc ponosić negatywnych konsekwencji błędu fiskusa. Wyrok jest prawomocny (sygn. akt I FSK 1958 i 1959/07).
Więcej na temat w "Gazecie Prawnej", w artykule Aleksandry Tarki pt. "Podatnik nie może płacić za błędy organu".
"Organy podatkowe zarejestrowały przedstawicielstwo zagranicznej spółki dla celów VAT w Polsce. Podatnik rozliczał VAT. Kiedy za kwiecień i lipiec 2005 r. przedstawicielstwo wystąpiło o zwrot nadwyżki VAT, organy podatkowe przeprowadziły kontrolę. Ostatecznie uznały, że przedstawicielstwo nie prowadzi we własnym imieniu i na własny rachunek działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów o swobodzie działalności gospodarczej. Jest tylko częścią przedsiębiorstwa zagranicznego przedsiębiorcy. Przedstawicielstwo nie jest więc podatnikiem VAT" - czytamy w "Gazecie Prawnej".
"W odwołaniu, a potem w skardze do sądu pełnomocnik strony wskazał na niekonsekwencje organów podatkowych. Wyjaśnił, że początkowo nie kwestionowano posiadanego przez przedstawicielstwo statusu podatnika VAT. Sąd I instancji podzielił stanowisko skarżącej. Sąd zgodził się z organami podatkowymi, że (...) dlatego dla potrzeb prowadzenia działalności gospodarczej na terytorium kraju przedsiębiorca zagraniczny powinien utworzyć oddział. Jednak podkreślił, że dla określenia, czy dany podmiot jest podatnikiem VAT, miarodajne jest spełnianie kreślonych przesłanek, a nie zewnętrzna forma prowadzenia działalności" - pisze "Gazeta Prawna".
Ze stanowiskiem sądu I instancji zgodził się Naczelny Sąd Administracyjny. Co prawda uznał, że wyrok sądu I instancji nie przesądził, czy skarżąca spółka jest podatnikiem VAT, jednakże zauważył, że decyzja o nadaniu przedstawicielstwu statusu podatnika VAT miała miejsce i jest ona wiążąca do czasu decyzji o unieważnieniu rejestracji. Zdaniem NSA organ dokonał jedynie technicznego wykreślenia z rejestru, a to za mało, aby formalnie usunąć decyzję z obrotu prawnego. Podatnik nie może więc ponosić negatywnych konsekwencji błędu fiskusa. Wyrok jest prawomocny (sygn. akt I FSK 1958 i 1959/07).
Więcej na temat w "Gazecie Prawnej", w artykule Aleksandry Tarki pt. "Podatnik nie może płacić za błędy organu".







Dodaj komentarz