Po co biedni płacą podatek dochodowy?

główny ekonomista Bankier.pl

Czy biedni powinni płacić podatki? Jaki jest sens w pobieraniu daniny publicznej od osób, które osiągają tak niski dochód, że państwo i tak zmuszone jest wypłacać im różnego typu świadczenia socjalne? Ile kosztuje taka obsługa i dlaczego kwota wolna od podatku w Polsce nie zmieniła się od 2008 roku?

Miska zupy dla bezdomnego
Źródło: Thinkstock

Podatek dochodowy w Polsce płaci 23 mln obywateli. Z tego pobiera się go nie tylko od pracowników zatrudnionych na umowach o pracę czy umowach cywilno-prawnych, ale także od emerytów i rencistów. Łączna kwota podatku dochodowego zebranego przez urzędu skarbowe wynosi ok. 50 mld zł. Z kolei dochód opodatkowany obywateli wyniósł ponad 600 mld zł.

Dochód roczny 98% obywateli nie przekracza II progu podatkowego, który wynosi 85 tys. 528 zł. Wyższe dochody osiągnęło nieco ponad 400 tys. podatników. Wpłacili oni do budżetu łącznie 10 mld zł, czyli 20% łącznego podatku dochodowego. Przyjęto, że bogaci płacą więcej - nawet Einstein nie rozumiał idei progresywnego podatku, który jest jak karanie kogoś za to, że osiągnął sukces finansowy.

Po co biedni płacą podatki?

Jednak równie trudne do zrozumienia jest obciążanie biednych podatkiem, tylko po to, by zaraz wypłacić im go w postaci różnego typu świadczeń socjalnych. Przeciętny dochód rozporządzalny na osobę wynosi 1,3 tys. zł na osobę. Przeciętna pensja to 2,6 tys. zł netto. Jednak aż 800 tys. ludzi w Polsce zarabia równowartość płacy minimalnej, czyli ok. 1,2 tys. zł netto. Po opłaceniu podstawowych rachunków, zostaje im tylko na jedzenie. Nie ma mowy o odłożeniu na mieszkanie, samochód lub wakacje za granicą.

Wiele z tych osób korzysta z różnego typu świadczeń socjalnych, np. pobiera zasiłek rodzinny. Prawdopodobnie nie musieliby tego robić, gdyby państwo nie pobierało od ich wynagrodzeń, m.in. podatku dochodowego. Oszczędności dotyczyłyby nie tylko kwoty transferów, ale także obsługi i zatrudnienia tysięcy pracowników, których jedynym zadaniem jest redystrybucja środków pochodzących właśnie z podatku. Szacuje się, że koszty poboru tej daniny to 2 mld zł rocznie.


»Emerytura w Polsce? Ubóstwo, bieda, kłopoty ze zdrowiem

Podatek dochodowy powinni płacić tylko ci, których na to stać. W każdym innym wypadku jest to ograniczenie możliwości ich rozwoju, np. ludzie nie są wstanie odłożyć pieniędzy na inwestycje, które w przyszłości pomogłyby im znaleźć lepsze źródło dochodu.

Państwo nie dostrzega problemu

Kwintesencją jest zamrożenie kwoty wolnej od podatku, która od 2008 roku wynosi 3091 zł. Rok wcześniej, trudno wyjaśnić dlaczego i po co, podniesiono ją równo o 2 zł. Słowem, w zasadzie od 6 lat nie uległa ona zmianie. W tym czasie pensje wzrosły o ok. 16%. Jednak realne dochody nie uległy znacznej poprawie, gdyż większość podwyżek pochłonęła inflacja. Niemniej kwota wolna od podatku pozostała bez zmian.

 Czy opłaca się pracować za 1600 zł » Czy opłaca się pracować za 1600 zł?

W Niemczech wynosi ona ponad 8,3 tys. euro, czyli 34 tysiące złotych. W Polsce jest to całkiem niezły dochód, od którego fiskus pobrałby ponad 2,1 tys. zł należnego podatku dochodowego. W Niemczech byłby zwrot.

Nasz zachodni sąsiad wychodzi z słusznego założenia, że podatków nie powinni płacić ludzie, których zarobki są niskie, bo bez sensu jest pobieranie od nich danin publicznych tylko po to, by je zwrócić w formie państwowych transferów. U nas sprawa wygląda zupełnie inaczej. Celem polskiego systemu podatkowego nie jest polepszenie losu biednych i ciężko pracujących ludzi, tylko zapewnienie administracji państwowej zajęcia. Inaczej po prostu nie można tego wytłumaczyć.

Łukasz Piechowiak
Główny ekonomista Bankier.pl

Źródło:
Poszukujesz korzystnie oprocentowanej lokaty? Sprawdź Lokatę Happy 5%
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~satyryk

Pytanie retoryczne.Bez podatków zaden Tyranozarzus nie miałby wojska ,policji i komorników dla utrzymania sie przy nielegalne zdobytej władzy dziedzicznej.

! Odpowiedz
0 0 ~bubh

Biedni płacą ale symbolicznie. np 200 zł. Gość, który tyrał, uczył się, podejmował ryzyko płaci miesięcznie 2, 3 , 5 tys a i więcej na miesiąc.
Biedni płacą choćby symbolicznie po to by wiedzieli , że państwo kosztuje ...
pytanie : co by było gdyby wszyscy byli biedni ? Nikt nie płaciłby podatków?

! Odpowiedz
0 0 ~ Teresa Jakubowska

Od dawna twierdzę, że polski system podatkowy jest postawiony na glowie. Niskie place nie tylko nie powinny byc obciążone podatkiem dochodowym ale i parapodatkami czyli ZUS-em.

Podatki takze, jak w normalnych krajach, powinny byc rozliczane na liczbe osob pozostających na utrzymaniu podatnika. U nas czlowiek majacy dzieci czesto nie ma od czego odjac całej ulgi podatkowej, w przeciwienstwie do pracownika zarabiajacego duzo,
Takie rozliczanie jest rzeczywiscie prorodzinne, bo czlowiek dobrze zarabiajacy majacy duzo dzieci, moze nie placic w ogole podatkow. U nas o polityce prorodzinnej tylko sie mowi. O mieszkaniach nie wspomne.

Najwazniejsze, ze pracodawcy zwlaszcza drobni, tez uwazaja, ze jak ciac koszty to po wynagrodzeniach. Zapominaja, ze ktos musi kupowac ich uslugi i produkty, czyli podcinaja galąź, na ktorej siedzą.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~Caesar

Po co biedny płaci podatki i dlaczego "państwo" nie zweryfikowało progów ?
Biedny płaci podatki po to aby pozostawał pod kontrolą totalitarnego państwa. Dodatkowe etaty w administracji to tylko bonus - administracja jest liczniejsza a więc silniejsza.
A jak pan Niesiołowski co to zaleca szczaw i mirabelki z nasypu jako rozwiązanie problemu głodu w Polsce ma dostrzec problem skoro od 1989 jego ten problem nie dotyczy bo pobiera co roku waloryzowane wynagrodzenie poselskie? Dostając przez 20 lat "na rękę" ok 20 tys zł co miesiąc świat żyjących za 1000 zł w kilka osób jest nierealny.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~misiu

Łączna kwota podatku dochodowego zebranego przez urzędu skarbowe wynosi ok. 50 mld zł-i prawie tyle trzeba oddać na obsługę długu zrobionego przez "fachowców"

! Odpowiedz
0 0 ~Józek DE

To co jest napisane na temat kwoty wolnej od podatku w Niemczech to prawda. Wystarczy popracować trochę i na pewno nie przekroczymy tej kwoty, a to nam pozwala później na odzyskanie zwrotu podatku jak autor tekstu wspomniał. Weźcie sobie jakąś firmę z gogli powiedzmy Tax-Pol - sam z niej korzystałem ale to nie ważne, poczytajcie i zobaczycie ile można odzyskać za SWOJĄ PRACĘ. Ja co roku od 5 lat odzyskuję średnio po 10 tysięcy złotych! Zobaczcie ludzie ile to jest pieniędzy! Ale tak to wszędzie tylko w nie w Polsce...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~ewgf

'Celem polskiego systemu podatkowego nie jest polepszenie losu biednych i ciężko pracujących ludzi, tylko zapewnienie administracji państwowej zajęcia' - właśnie po to i jeszcze do tworzenia nowych miejsc w administracji.

Warto również zauważyć, ze opodatkowanie pensji urzędników, którym płaci przecież państwo tez nie ma sensu. Wystarczy obniżyć pensje i oszczędzić na przelewaniu z pustego w próżne, ale to oznaczałoby mniej pracy dla urzędników czyli sytuacja jak wyżej.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~lolek

po to, aby byli jeszcze bardziej biedni, państwo polskie praktycznie odchodzi od świadczeń socjalnych i transferów na rzecz takich Obywateli, biedni Obywatele ogołoceni podatkiem nie mogą na nic ze strony tego antyObywatelskiego rządu liczyć, no z wyjątkiem opowieści o zielonej wyspie czy jak teraz Kalifornii - oszust nieodpowiedzialny ze swoją zgrają dorwał się do władzy i wykończy Polskę i Polaków powtarzając z uśmiechem do coraz większej liczby bezrobotnych i opuszczających Polskę za chlebem, że jest świetnie

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~Polak myślący

w bandyckim systemie , nieudolnie zarzadzanego Państwa, przez nieudaczników i dyletantów , pobiera sie podatek od najbiedniejszych, a redystrybucja kosztuje dużo wiecej niż z wolnienia z podatku , ale tak i będzie gdy Państwem rzadzi OBCY ELEMENT żydowsko- niemiecki

! Odpowiedz
0 0 ~noico

Wiadomo, co będzie, bo tak jest we Francji. Pracodawca płaci tam ZUS. Podatki każdy płaci sam.

! Odpowiedz

Znajdź nas na Facebooku