Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi

2009-11-19 06:00 Źródło: Wojciech Boczoń - Bankier.pl

Wojciech Boczoń - Bankier.pl

Papierosy drenują nasze portfele


O tym, jak bardzo papierosy szkodzą zdrowiu, nikogo chyba nie trzeba już przekonywać. Przyjrzyjmy się zatem aspektom finansowym związanym z tym nałogiem. Tylko z pozoru „przepalone” przez amatorów papierosów pieniądze to niewielkie kwoty. Przeciętny palacz w skali roku puszcza z dymem nawet kilka tysięcy złotych.

„Palenie zabija”, „Palenie tytoniu w czasie ciąży szkodzi Twojemu dziecku ”, „Palenie powoduje długą i bolesną śmierć” - to tylko niektóre z haseł zamieszczanych przez producentów na paczkach papierosów. Lista schorzeń wywoływanych długotrwałym paleniem papierosów jest długa, a wśród najczęstszych wymienia się m.in. nowotwory, chorobę wieńcową serca, czy niewydolność płuc. Dym z papierosów szkodzi także biernym palaczom, czyli osobom przebywającym w towarzystwie osoby palącej papierosa.

Niestety mimo kolejnych kampanii antynikotynowych i ostrzeżeń lekarzy, papierosy są nadal jedną z najpopularniejszych używek na całym świecie. Są także jedyną powszechnie dostępną rakotwórczą substancją, z której zyski czerpie budżet państwa. A są to zyski niemałe – szacuje się, że w przyszłym roku wpływy z akcyzy z tytułu wyrobów tytoniowych zasilą kasę państwa kwotą 530 mln zł. To więcej niż planowano, bo od stycznia po raz kolejny wzrośnie akcyza na papierosy. Podwyżka wyniesie 5,19 proc., a to przełoży się na wzrost ceny jednej paczki papierosów o 33 gr.

Zobacz, jak papierosy szkodzą zdrowiu


Argumenty zdrowotne nie przekonują zatwardziałych palaczy, przyjrzyjmy się zatem finansowej stronie związanej z nałogiem. Dziś koszt paczki papierosów wynosi około 8-10 zł i jest to wydatek, który regularnie obciąża domowy budżet palacza. W najlepszym wypadku co 2-3 dni, ale przyjmuje się, że „przeciętny” palacz wypala około 1 paczki dziennie. Przy takim tempie miesięcznie wydatki na papierosy wynoszą średnio od 240 do 300 zł, a w przypadku małżeństwa palaczy domowy budżet traci od 480 do nawet 600 zł każdego miesiąca. W skali roku wydatki na ten cel mogą sięgać nawet kilku tysięcy złotych. Może już czas, by na pudełkach papierosów znalazło się hasło: „Palenie tytoniu drenuje twój portfel”?



Poniżej prosta symulacja wydatków ponoszonych na papierosy w dwóch wariantach – dla jednej osoby i dla małżeństwa palaczy. Załóżmy, że palą po paczce dziennie, a jej cena wynosi 9 zł.


W skali roku palacz puszcza z dymem ponad 3 tysiące złotych. W małżeństwie palaczy wydatki na tytoń przekraczają kwotę 6,5 tys. złotych. W przeliczeniu na kolejne lata zbierają się kwoty, które zaczynają szokować. Małżeństwo, które zdecydowałoby się odłożyć „przepalone pieniądze” po 10 latach miałoby do dyspozycji ponad 65 tys. złotych samego kapitału. Wyliczenia obarczone są jednak granicą błędu, bo zakładają „sztywną” cenę paczki na przestrzeni omawianego okresu. Tymczasem tylko w ciągu ostatnich kilku lat koszt paczki papierosów wzrósł o kilka złotych.

Warto jednak zwrócić uwagę, że finansowe korzyści z rzucenia nałogu można odnieść już w perspektywie kilku, czy kilkunastu dni. Po tygodniowej abstynencji nikotynowej w kieszeni palacza zostaje 63 zł. Z pozoru niewiele, ale jest to równowartość dwóch biletów do kina, dwóch książek lub przeciętnego abonamentu telefonicznego. Natomiast już po dwóch tygodniach kwota starczy na karnet na basen, siłownię czy do klubu fitness. Rocznie palacz puszcza z dymem równowartość nowego laptopa, markowej lustrzanki cyfrowej, czy telewizora LCD.


Jednak aby tak naprawdę odczuć „zastrzyk” bonusowej gotówki, konieczne jest oszczędzanie kwot dotychczas wydawanych na papierosy. Nowoczesnym odpowiednikiem tradycyjnej świnki skarbonki jest prosty rachunek oszczędnościowy. Taki produkt oferuje obecnie większość banków uniwersalnych. Jest to konto, na które można w dowolnej chwili dopłacać środki a zgromadzony kapitał będzie pracował w tempie kilku procent w skali roku.

Pieniądze można także wycofać w dowolnej chwili nie tracąc odsetek. Zazwyczaj pierwsza wypłata w miesiącu jest bezpłatna, natomiast za kolejną bank pobiera już prowizję. Niektóre produkty dzięki zastosowaniu dziennej kapitalizacji odsetek umożliwiają ominięcie podatku Belki, dzięki czemu przynoszą wyższy zysk niż ich standardowe odpowiedniki.


Warto także zwrócić uwagę, że rzucenie palenia uwalnia nie tylko dodatkowe środki finansowe – ten nałóg absorbuje bowiem bardzo dużo czasu.

Przyjmując, że na jednego papierosa poświęca się 5 minut, to wypalenie całej paczki zabiera palaczowi 1 godzinę i 40 minut każdego dnia. Ten czas można przeznaczyć na kurs nauki języka, jazdy samochodem, wizytę w basenie, czy klubie fitness. Jeśli połowa tego czasu przypada na godziny pracy, to z punktu widzenia pracodawcy palacz jest mniej wydajny od pracownika niepalącego. Poruszając kwestię oszczędzania czasu, warto także pamiętać o przestrogach lekarzy, którzy zwracają uwagę, że każdy wypalony papieros skraca życie palacza o kilka minut.

Zobacz, jak papierosy pożerają żywcem Twoje dziecko


Nie ulega wątpliwości, że rzucając palenie zyskujemy przede wszystkim na zdrowiu. Jednak także z finansowego punktu widzenia, oszczędzanie na papierosach przynosi wymierne korzyści. Palacz może odłożyć nawet kilkaset złotych miesięcznie zachowując dotychczasowy poziom życia. Odłożone pieniądze można przeznaczyć nie tylko na „bonusowe” wydatki, ale także na załatanie rosnącej dziury w domowym budżecie.

Wojciech Boczoń
Bankier.pl





Komentarze do artykułu
Narkotyki drenują nasze portfele Autor: ~ele   2009-11-19 16:21
oo
Re: Ku uciesze i refleksji Autor: ~520   2009-11-19 14:21
Wiesz, to zależy od punktu widzenia. Bo może być tak jak na tej stronie - What happens after i die: http://whathappensafteridie.com/ ;)
Ku uciesze i refleksji Autor: ~JK   2009-11-19 13:25
Pewna para w wieku 85 lat miała 60-letni staż małżeński. Choć nie byli bogaci, to dawali sobie radę, ostrożnie gospodarując pieniędzmi. Choć nie byli młodzi, to byli dobrego zdrowia, w dużej mierze d (..)
Chcieli do Unii Jewropejskiej to teraz niech płacą i nie kwękają .. Autor: ~fakty   2009-11-19 12:21
podatki akcyzowe na używki (alkohol, papieroski) jak i energie elektryczną czy paliwa wyznacza Unia. Nasi włodarze mogą tylko wykonywać polecenia "starszych i mądrzejszych" którym dane jest (..)
Re: Papierosy drenują nasze portfele Autor: ~lumona   2009-11-19 12:06
Iii tam, ja jako palaczka "paliłam, bo lubiłam" (haha), w związku z czym każdy papieros, to było moje pięć minut relaksu, zaciągałam się głęboko i rozkoszowałam smakiem... (hahaha) Aż pewna (..)
Papierosy drenują nasze portfele Autor: ~Caesar   2009-11-19 10:53
Kufel piwa skraca życie o minutę, wypalony papieros skraca życie o 5 minut, szklanka Jasia Wędrowniczka o 10 minut, a dzień spędzony w pracy skraca życie o 8 godzin... Nie palę (bo nie lubię! - choć i (..)
Re: kochajmy palaczy , tak szybko odchodzą i tak dużo płacą Autor: ~lucyfer   2009-11-19 08:33
hehehe, dobre :D
kochajmy palaczy , tak szybko odchodzą i tak dużo płacą Autor: ~TB   2009-11-19 07:54
Palacz pali bo musi. Bo go najzwyczajniej ssie gdy nie ma papierosa w ustach. Płaci kupę kasy na akcyzę i do tego umiera kilka lat szybciej niż nie palacy. Nie odbiera nawet swoje emerytury. Tak. zd (..)
Re: Papierosy drenują nasze portfele Autor: weigert   2009-11-19 07:44
Lubię takie artykuły...Potwierdzają one to, jakimi bezmyślnymi ludźmi są palacze. Szkodzą sobie, innym, a przy tym wydają masę pieniędzy...pewnie niejednokrotnie narzekając jak im to źle w życiu, jak (..)
Papierosy drenują nasze portfele Autor: ~Marek Łuszczyk   2009-11-18 22:49
Z tresci artykułu widać, że jego Autor nie jest palaczem i w związku z tym - tylko teoretykiem. 99% palaczy paląc coś robi - najczęściej wykonuje swoją pracę. To przepisy zmuszają go do nic nierobieni (..)