2008-08-21 09:01 Źródło: Przegląd prasy Bankier.pl
PZU może stracić pozycję lidera w wypracowywanych zyskach
PZU może stracić pozycję lidera jeśli chodzi o wielkość wypracowywanych wyników wśród spółek finansowych. „Parkiet”, powołując się na nieoficjalne informacje, informuje, że zysk PZU w I półroczu mógł być nawet o 1 mld zł niższy, niż w tym samym okresie 2007 roku. W najgorszym scenariuszu półroczny zysk PZU mógł spaść do poziomu z I półrocza 2005 roku.
„Nasze źródła twierdzą, że spadła zyskowność zarówno spółki majątkowej, jak i życiowej PZU” – pisze czwartkowy „Parkiet”. „Zarobek obu firm pogorszył się o około 50 proc. w stosunku do I półrocza 2007 r.” - twierdzą informatorzy gazety. „Ubezpieczyciel majątkowy zarobił w I półroczu 2007 r. 1,1 mld zł. Z kolei PZU Życie miało wówczas wynik netto zbliżony do 1,5 mld zł. Jeszcze po I kwartale spadek zysku PZU wynosił 26 proc., a spółki życiowej - 46 proc.” – czytamy w „Parkiecie”.
„Te dwie spółki ubezpieczeniowe mają największy wkład w wyniki grupy. Choć PZU TFI i PTE PZU poprawiły wyniki o kilkadziesiąt procent, to i tak nie wpływa to znacząco na skonsolidowany zysk netto” – czytamy dalej.
„Dlaczego wynik netto zakładu majątkowego obniżył się? Z naszych informacji wynika, że odszkodowania wzrosły na koniec półrocza o blisko 10 procent (do około 2,3 mld zł), podczas gdy w I kwartale PZU wypłacił ich o 2,7 proc. mniej niż rok wcześniej. Wzrost przypisu składki nie był już natomiast tak dobry, jak w I kwartale tego roku. Wtedy wynosił 6,2 proc.” – informuje „Parkiet”.
„Słaby wynik netto jest rezultatem tego, że przypis składki rósł wolniej, niż suma wypłacanych odszkodowań” - mówi „Parkietowi” Marcin Mazurek, szef firmy Intelace Research, monitorującej rynek finansowy. „W dodatku dynamika przypisu składki wskazuje, że od PZU uciekają klienci. Głównie w wyniku podwyżki cen OC komunikacyjnego o 10 proc. w związku z wprowadzeniem podatku Religi. Ale rezygnują także z ubezpieczeń majątkowych innego rodzaju” - dodaje Mazurek.
Jeszcze w ubiegłym roku PZU mogło się pochwalić najwyższym zyskiem nie tylko spośród polskich spółek z branży finansowej, ale także spośród spółek działających w regionie. Jeśli potwierdzą się informacje „Parkietu”, firma będzie musiała oddać palmę pierwszeństwa. Być może stanie się tak z powodu znacznie niższych zysków z inwestycji, które to jeszcze w I półroczu 2007 roku kształtowały się na poziomie 2,2 mld zł.
Więcej informacji o pogorszeniu wyników finansowych PZU w dzisiejszym wydaniu „Parkietu”, w artykule Piotra Rosika pt. „Gorsze wyniki grupy PZU”
M.D.
REKLAMA
„Nasze źródła twierdzą, że spadła zyskowność zarówno spółki majątkowej, jak i życiowej PZU” – pisze czwartkowy „Parkiet”. „Zarobek obu firm pogorszył się o około 50 proc. w stosunku do I półrocza 2007 r.” - twierdzą informatorzy gazety. „Ubezpieczyciel majątkowy zarobił w I półroczu 2007 r. 1,1 mld zł. Z kolei PZU Życie miało wówczas wynik netto zbliżony do 1,5 mld zł. Jeszcze po I kwartale spadek zysku PZU wynosił 26 proc., a spółki życiowej - 46 proc.” – czytamy w „Parkiecie”.
„Te dwie spółki ubezpieczeniowe mają największy wkład w wyniki grupy. Choć PZU TFI i PTE PZU poprawiły wyniki o kilkadziesiąt procent, to i tak nie wpływa to znacząco na skonsolidowany zysk netto” – czytamy dalej.
„Dlaczego wynik netto zakładu majątkowego obniżył się? Z naszych informacji wynika, że odszkodowania wzrosły na koniec półrocza o blisko 10 procent (do około 2,3 mld zł), podczas gdy w I kwartale PZU wypłacił ich o 2,7 proc. mniej niż rok wcześniej. Wzrost przypisu składki nie był już natomiast tak dobry, jak w I kwartale tego roku. Wtedy wynosił 6,2 proc.” – informuje „Parkiet”.
„Słaby wynik netto jest rezultatem tego, że przypis składki rósł wolniej, niż suma wypłacanych odszkodowań” - mówi „Parkietowi” Marcin Mazurek, szef firmy Intelace Research, monitorującej rynek finansowy. „W dodatku dynamika przypisu składki wskazuje, że od PZU uciekają klienci. Głównie w wyniku podwyżki cen OC komunikacyjnego o 10 proc. w związku z wprowadzeniem podatku Religi. Ale rezygnują także z ubezpieczeń majątkowych innego rodzaju” - dodaje Mazurek.
Jeszcze w ubiegłym roku PZU mogło się pochwalić najwyższym zyskiem nie tylko spośród polskich spółek z branży finansowej, ale także spośród spółek działających w regionie. Jeśli potwierdzą się informacje „Parkietu”, firma będzie musiała oddać palmę pierwszeństwa. Być może stanie się tak z powodu znacznie niższych zysków z inwestycji, które to jeszcze w I półroczu 2007 roku kształtowały się na poziomie 2,2 mld zł.
Więcej informacji o pogorszeniu wyników finansowych PZU w dzisiejszym wydaniu „Parkietu”, w artykule Piotra Rosika pt. „Gorsze wyniki grupy PZU”
M.D.


Dodaj komentarz
