PIT 2016: rozliczenie podatkowe indywidualnie czy z małżonkiem?

Wspólne rozliczenie z małżonkiem korzystne jest wyłącznie w niektórych przypadkach. Czasami może okazać się, że podatnicy nie zyskają przy wyborze rozliczenia wspólnego. W takim przypadku warto zastanowić się nad innymi formami rozliczeń, które nie mogą być stosowane przy rozliczeniach składanych wspólnie z małżonkiem, a które dodatkowo mogą obniżyć wartość podatku do zapłaty.

Rozliczenie podatkowe za 2016 rok - lepiej rozliczyć się wspólnie z małżonkiem czy osobno?
Rozliczenie podatkowe za 2016 rok - lepiej rozliczyć się wspólnie z małżonkiem czy osobno? (YAY Foto)

Do wyliczenia podatku dochodowego od osób fizycznych stosuje się co do zasady stawkę 18%, niemniej gdy dochód przekracza 85 528 zł, podatek od nadwyżki ponad tę kwotę wylicza się według wyższej stopy – 32%. Korzystne jest zatem, by nie przekraczać wartości dochodu 85 528 zł lub nadwyżkę ponad tę kwotę opodatkować w sposób mniej uciążliwy niż według stawki 32%.

Wspólne rozliczenie a wyższa stawka PIT - 32%

Podstawową zaletą wspólnego rozliczenia z małżonkiem jest to, że podatek określa się po zsumowaniu ich dochodów - od połowy łącznych ich zarobków. Dzięki temu omija się drugi próg skali podatkowej, a zatem omija się podatek 32%. Tak ustalony podatek ustala się we wspólnym zeznaniu podatkowym w podwójnej wartości, tzn. że oboje małżonkowie płacą podatek 18% zamiast stosowania stawki 32% podatku.

Przykład:

Mąż uzyskuje 120 000 zł dochodu i jego podatek od znacznej części wynagrodzenia pobierany byłby według stawki 32%. W efekcie zastosowania rozliczenia z żoną, która zarabia 30 000 zł, łączna kwota ich dochodu wyniesie 150 000 zł. Rozliczając się wspólnie podatek zostanie obliczony od połowy ich wspólnego rozliczenia (od 75 000 zł) i po jego obliczeniu (12 943,98 zł), zostanie on pomnożony – podwójnie – czyli policzony na rzecz każdego z małżonków. Łącznie małżonkowie zapłacą zatem 25 888 zł podatku.

Gdyby mąż płacił podatek samodzielnie, nie korzystając ze wspólnego rozliczenia, zapłaciłby 25 870 zł, a żona 4 844 zł podatku. Łącznie zapłaciliby 30 714 zł. Korzyść przy wyborze wspólnego opodatkowania to prawie 5 000 zł. 

Nie znaczy to jednak, że opodatkowanie według stawki 32% nie wystąpi nigdy. Jeżeli bowiem jeden z małżonków zarabia bardzo dużo albo zarobki obojga są wysokie, to nawet wspólne rozliczenie nie pozwoli uniknąć stawki 32%. Tym niemniej jeśli wynagrodzenie (dochód) jednego z małżonków jest niższe niż 85 528 zł, a drugiego przekracza tę kwotę, z reguły warto jest wybrać wspólne opodatkowanie.

Wspólne rozliczenie a wysokie dochody obojga małżonków – wybór podatku liniowego

Jeżeli jednak jeden z małżonków zarabia ponad 85 528 zł dochodu, a drugi niewiele mniej niż ta kwota, to należy przemyśleć opodatkowanie jednego z zastosowaniem metody liniowej u małżonka zarabiającego więcej. W przypadku bowiem gdy małżonek zbliżający mnie zbliża się w wartości dochodów do kwoty 85 528 zł dochodu, podzielenie na pół sumy ich dochodów nie zmniejszy kwoty, od której podatek będzie się liczyć według stawki 32%. Warunkiem wyboru podatku liniowego jest, by małżonek zarabiający więcej swoje wynagrodzenie otrzymywał z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej. Może to zmusić go na przykład do zmiany formy zatrudnienia (np. zamiast wykonywania funkcji w zarządzie na podstawie stosunku pracy – świadczenie usług doradztwa lub szkolenia na rzecz tego samego podmiotu). 

Przykład:

Dochody męża wynoszą 150 000 zł rocznie, żony - 84 000 zł. Ich podatek rozliczany osobno wyniesie:

  • Żona – 14564 zł
  • Mąż – 35470 zł
  • Łącznie – 50034 zł

Jeżeli małżonkowie rozliczą się łącznie, ich podatek określić należy następująco: 150 000 + 84 000 = 234 000 / 2 = 117 000 x stawka = 24 910,06 zł x 2 = 49 820 zł.

Oszczędność to jedyne 214 zł.

Jeżeli mąż zdecydowałby się opodatkować liniowo, jego podatek wyniósłby 19% od 150 000 = 28 500. Łącznie podatek małżonków byłby wówczas równy 28 500 +14 564 = 43 064. Oszczędność wyboru osobnego rozliczenia małżonków wynosiłaby 6 970 zł.

Wspólne rozliczenie a wybór ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych

Małżonek powinien również sprawdzić, czy prowadzona przez niego działalność może być opodatkowana ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych. W niektórych przypadkach relatywnie niskie koszty, jakie ponosi, warto ominąć i zastosować niski podatek obliczany jednak od całości przychodów podatnika. Przy ryczałcie jednak, podobnie jak ma to miejsce przy wyborze metody liniowej, nie można opodatkować się razem z małżonkiem.

Przykład:

Dochody męża z działalności gospodarczej wynoszą 180 000 zł, koszty 30 000 zł rocznie – więc dochód to 150 000 zł, natomiast żony - 84 000 zł. Ich podatek rozliczany łącznie wyniesie 50 034 zł.

Mąż decyduje się opodatkować ryczałtem rozliczanym według stawki 5,5%. Podatek wyniesie 150 000 * 5,5% = 8 250 zł. Łącznie z podatkiem żony zapłacą zatem 22 814 zł. Oszczędność wyniesie 27 220 zł.

Wspólne rozliczenie podatkowe a kwota wolna od podatku

Rozliczenie wspólne będzie natomiast korzystne u podatników, u których jedno z małżonków nie zarabia w ogóle lub zarabia bardzo mało. Będzie ono korzystne również w przypadku, gdy drugi z małżonków osiąga dochody nie przekraczające pierwszego progu skali podatkowej – 85 528 zł.

Jeżeli małżonek uzyskuje bowiem dochody do 3 091 zł, nie jest w stanie wykorzystać całej wartości kwoty wolnej od podatku. Podatek oblicza się bowiem w następujący sposób

Podstawa obliczenia podatku w złotych:

Podatek wynosi:

ponad

do

85.528

18% minus kwota zmniejszająca podatek 556 zł 02 gr

85.528

14.839 zł 02 gr + 32% nadwyżki ponad 85.528 zł

Zarabiając mniej niż 3091 zł, podatnik nie będzie mógł odjąć od obliczonego podatku w całości kwoty 556,02 zł, a zatem nie skorzysta z niej tak, jak zrobi to podatnik, który posiada dochody od 3091 wzwyż.

Jednak dzięki wspólnemu rozliczeniu podatek ustala się od połowy łącznej kwoty dochodów małżonków. Powoduje to, że każdy z nich wykorzysta w takim przypadku kwotę wolną (będzie ona naliczona dla połowy dochodów przypadającej na męża i dla połowy przypadającej dla żony). W efekcie kwota zmniejszająca podatek będzie wykorzystana podwójnie, a małżonkowie będą ją mogli wykorzystać razem.

Przykład:

Żona nie zarabia w ogóle, a mąż uzyskał dochody w kwocie 50 000 zł. Jeśli rozliczy się sam – jego podatek wynosić będzie 8 444 zł (9 000 – 556,02 zł). Przy wspólnym rozliczeniu podatek obliczyć należy w podwójnej kwocie obliczonej od połowy łącznej wartości dochodów, a zatem (25 000 x 18% - 556,02) x 2 = 7 888 zł.

Przychody z giełdy lub ze sprzedaży nieruchomości a wspólne rozliczenie

Rozliczając przychody z handlu akcjami oraz innymi papierami wartościowymi albo przychód ze sprzedaży nieruchomości rozliczenie wspólne z małżonkiem nie daje pozytywnych rezultatów. Podatek jest bowiem pobierany według jednej stawki oraz nie stosuje się kwoty obniżającej podatek.

Tego rodzaju przychody nie ograniczają jednak możliwości wspólnego opodatkowania w ramach innych umów, które zawarł podatnik.

Przykład:

Podatnik zarabia 100 000 zł na giełdzie – handel akcjami oraz 80 000 zł z umowy o pracę. Małżonka nie pracuje.

Korzystnym rozwiązaniem będzie rozliczenie przychodów z giełdy na PIT-38, a z pracy – wspólnie z małżonkiem na PIT-37.

Rozliczenie wspólne – wybór deklaracji

Wspólne rozliczenie podatkowe nie wymaga zmiany deklaracji na inną niż w przypadku samodzielnego rozliczenia. Niemniej może się zdarzyć, że małżonkowie, rozliczając się samodzielnie, stosowaliby inne deklaracje – w takim przypadku wybór wspólnego rozliczenia wymusi na jednym z małżonków, by jego zarobki pojawiły się na deklaracji drugiego z nich. Stosujemy następujące zasady:

  1. Jeśli jeden z małżonków obowiązany jest stosować PIT-36, a drugi PIT-37, wówczas oboje rozliczają się na PIT-36; za składającego zeznanie podawać należy małżonka zobowiązanego do rozliczenia się na PIT-36, a za współmałżonka – drugiego z nich (który mógł się rozliczać na PIT-37),
  2. Jeżeli jeden z małżonków zobowiązany jest do rozliczenia się na PIT-28 – zeznanie wspólne nie jest możliwe; drugi małżonek wypełnia własny PIT-36, PIT-36L, PIT-37, PIT-39, PIT-28,
  3. Jeżeli jeden z małżonków rozlicza przychody z najmu, dzierżawy i umów podobnych na PIT-28 oraz składa dodatkowo jeszcze inną deklarację podatkową w związku z pozostałymi zarobkami opodatkowanymi na PIT-36 lub PIT37 – rozliczenie wspólne tych dodatkowych przychodów jest możliwe – wybór zeznania zależy od tego, jakie zarobki posiadają małżonkowie (stosują albo wspólny PIT-37, albo wspólny PIT-36), 
  4. Jeżeli jeden z małżonków zobowiązany jest do rozliczenia się na PIT-36L – zeznanie wspólne nie jest możliwe; drugi małżonek wypełnia własny PIT-36, PIT-36L, PIT-37, PIT-39, PIT-28,
  5. Jeżeli jeden z małżonków rozlicza się poprzez PIT-39 (sprzedaż nieruchomości lub praw związanych z nieruchomościami) lub PIT-38 (przychody z kapitałów pieniężnych i praw pochodnych, np. akcje), to w ramach tych deklaracji nie może rozliczać się wspólnie; wypełnienie tych deklaracji nie ogranicza go jednak do wspólnego rozliczenia się z pozostałych przychodów z małżonkiem (np. składa PIT-37 razem z małżonkiem oraz Pit-38 indywidualnie.

PIT wspólnie czy samodzielnie - wybór lepszej formy rozliczenia

Nie można odpowiedzieć jednoznacznie, która z form opodatkowania jest lepsza. Każdy z podatników musi osobiście odpowiedzieć na to pytanie, patrząc na własną sytuację oraz własne zarobki

Rozliczenie łącznie z małżonkiem oraz samodzielnie – porównanie

Wspólnie z małżonkiem

Osobno

Może wystąpić zarówno podatek 18%, jak i 32%

V

V

Można rozliczać najem ryczałtowo 8,5%

V

V

Można rozliczać działalność gospodarczą ryczałtem

X

V

Można rozliczać się liniowo

X

V

Można korzystać z kwoty wolnej od podatku

V

V

Można zarabiać nawet 170 000 zł i być opodatkowany 18% podatkiem PIT

V

X

Można korzystać z ulg podatkowych

V

V

 Adwokat Łukasz Wieszczeczyński, www.adwokaci-twz.pl

PIT 2016. Rozliczenia roczne

Najważniejsze informacje i porady pomocne przy składaniu zeznania podatkowego za 2016 rok.

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 0 ~gawron

Do wyborców PIS: dlaczego ta pejsata banda nie głosiła przed wyborami, że bedzie sprowadzac ukraincow, przyklepywac bez pytania NAS o zgode GMO !! niszczyc system edukacji itd ? Głosowalibyscie na nich gdy tak bylo przed wyborami ???

! Odpowiedz
0 1 ~Rafał

dobry materiał, jednak powinien się ukazać przezd 20 stycznia i dotyczyć 2017 roku, tak aby można było pomyśleć o ewentualnej zmianie sposobu rozliczania

! Odpowiedz
4 22 ~naMarsz

UWAGA zwolennicy PO N i KOD ! 6 maja wielka manifestacja w obronie wolności . Jak zwykle przychodzimy z własnym keczupem smarujemy kładziemy na ulicy i przejmująco jęczymy

! Odpowiedz
9 0 ~MARSZ

Co tam PIT , Ewa kopacz zaprasza na Marsz Wolności organizowany przez PO 6 maja

"zamiast siedzieć przy grillu, będziemy maszerować".

! Odpowiedz
2 10 ~Polak

To Państwo ma chory system, trzeba kombinować, zmieniać formę zatrudnienia itp jak się chce zmniejszyć podatki. Ludzie zamiast pracować efektywnie to myślą i kombinują jak tu zapłacić mniej podatków. A urzędnicy zacierają ręce, bo mają ciągłe dostawy papierów do zrobienia

! Odpowiedz
30 2 ~DoradcaFinansowy


W związku z tym, że rząd chce likwidacji naszej branży, proszę złóż podpis pod petycją. Poniżej teść petycji i link do petycji.
Proszę przekaż link jak największej liczbie osób.

https://secure.avaaz.org/pl/petition/Mateusz_Morawiecki_Wicepremier_Minister_Finansow_i_Rozwoju_Nie_likwidujmy_branzy_posrednictwa_finansowego_w_Polsce/? twjFwlb


Mateusz Morawiecki - Wicepremier, Minister Finansów i Rozwoju: Nie likwidujmy branży pośrednictwa finansowego w Polsce

Szanowny Panie Premierze,

apelujemy do Pana o wstrzymanie zapisów legislacyjnych, których efektem będzie zniszczenie branży pośrednictwa finansowego, poprzez którą udzielany jest co drugi kredyt hipoteczny w Polsce.
W projekcie ustawy o kredycie hipotecznym pojawił się zapis zabraniający wypłaty przez banki wynagrodzenia pośrednikom i wprowadzający konieczność oczekiwania zapłaty od klientów.
Propozycja oznacza negatywne skutki dla konsumentów, którzy utracą możliwość bezpłatnego, profesjonalnego wsparcia przy porównaniu ofert kredytowych w jednym miejscu, bankructwo branży pośrednictwa finansowego, a tym samym likwidację kilkudziesięciu tysięcy miejsc pracy oraz pogorszenie warunków prowadzenia działalności bankowej.
Branża pośrednictwa finansowego to około 20 tys. miejsc pracy, często w małych miejscowościach. W wyniku proponowanych zmian legislacyjnych wiele z nich bezpowrotnie zniknie.
Przyjęcie zmian w proponowanym kształcie będzie oznaczało również znaczne pogorszenie pozycji rynkowej konsumentów, poprzez ograniczenie dostępu do finansowania ich istotnych potrzeb życiowych kredytem hipotecznych. Pośrednictwo kredytowe to bowiem bardzo ważny kanał dystrybucji kredytów mieszkaniowych dla ludności. W 2016 r. Polacy zaciągnęli za pośrednictwem brokerów około 50 proc. kredytów hipotecznych. Pośrednik często jest „punktem pierwszego kontaktu” dla osoby zainteresowanej zaciągnięciem kredytu mieszkaniowego. Pomaga jej rozeznać się w ofertach banków, sprawdza zdolność kredytową oraz informuje jakie dokumenty wymagane są przez bank i monitoruje postęp w procesowaniu wniosku klienta. Usługi pośrednictwa są bezpłatne dla wszystkich klientów – również dla tych, którzy ostatecznie nie zdecydowali się na zaciągnięcie kredytu, dla tych, których wniosek został odrzucony jak i dla tych, którzy zwrócili się do nas jedynie celem zasięgnięcia informacji.
Zapisy proponowane w ustawie uderzą szczególnie w mieszkańców mniejszych miejscowości, w których sieć placówek bankowych jest ograniczona, odbierając im możliwość bezpłatnego porównania ofert konkurencyjnych banków, zwiększając ryzyko wyboru niekorzystnego produktu i przede wszystkim zmniejszając szansę na sfinansowanie potrzeb mieszkaniowych.
Od lat współpracujemy przy różnych projektach regulacyjnych, których celem jest zwiększenie zaufania do środowiska pośredników finansowych. I tym razem z otwartością zaangażowaliśmy się merytorycznie w prace nad ustawą o kredycie hipotecznym, która będąc konsekwencją dyrektywy europejskiej, miała za zadanie dalsze uporządkowanie rynku. Jednak propozycja zapisu zabraniającego wypłaty przez banki wynagrodzenia pośrednikom i przerzucenie tego kosztu na klientów, choć motywowana społecznie, nie zrealizuje zakładanych celów.
Podobnie jak w Polsce, pośrednicy finansowi tworzą bardzo istotny sektor na innych rynkach europejskich. Na wprowadzenie wspomnianego zakazu nie zdecydowały się rozwinięte kraje takie jak: Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Hiszpania, Norwegia czy Finlandia. Spośród krajów Europy, zakaz wypłaty wynagrodzeń pośrednikom przez kredytodawców wprowadziła jedynie Holandia.
Jesteśmy gotowi do przeprowadzenia potrzebnych zmian. Przygotowaliśmy konkretne rozwiązania, które zwiększą bezpieczeństwo i zadowolenie konsumentów, ale by je zrealizować, musimy istnieć.
Wiemy, że działamy w branży trudnej, która musi zwalczyć wiele
problemów związanych z odpowiedzialnością i prawidłowym pojęciem służby. Zdecydowana większość z nas traktuje swój zawód z pasją, wierząc, że pomaganie ludziom w sprawach
finansowych jest ważną rolą społeczną i może być powodem do satysfakcji, mierzonej dziś setkami tysięcy zadowolonych klientów, którzy za naszym pośrednictwem pozyskali finansowanie swoich marzeń i podstawowych potrzeb ‐ mieszkania.
Od lat doskonalimy zasady panujące na rynku, który rozwija się w sposób zrównoważony. Angażujemy się w ważne sprawy społeczne. Dlatego apelujemy, by przez niewłaściwą legislację, przy braku poprawnego zbadania jej skutków, nie zabraniać dobrej i potrzebnej klientom pracy!
Apelujemy o taką korektę planów prawnych, dzięki której uda się wyeliminować niedoskonałości, ale nie kosztem równoczesnego niszczenia tysięcy miejsc pracy.

W imieniu całego środowiska pośredników
finansowych i ich interesariuszy,

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 23 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
13 11 ~Podatnik

Naiwne PiSiory myślą że gdy podniosą podatki najwięcej zarabiających i zabiora im kwote wolna od podatku to będą mieli na 500plus, zapomnieli że można wtedy stać się konsultantem na ryczalcie lub podatku liniowym, no ale myślenie w PIS nie jest ich mocna stroną...

! Odpowiedz

Księgarnia Bankier.pl

Żydowska mądrość w biznesie. Jak odnieść prawdziwy sukces dzięki lekcjom z Tory i innych starożytnych tekstów Żydowska mądrość w biznesie. Jak odnieść prawdziwy sukces dzięki lekcjom z Tory i innych starożytnych tekstów Levi Brackman, Sam Jaffe Cena: 34,90 zł  Zamów książkę

Porównaj i kup ubezpieczenia turystyczne

Znajdź nas na Facebooku

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl