PIT 2008: Sposób na bezkarne złożenie zeznania po terminie

Termin rozliczenia się z tytułu podatku dochodowego za ubiegły rok już minął. Urząd skarbowy nie ma jednak prawa odmówić przyjęcia zeznania składanego z opóźnieniem. Może za to ukarać podatnika grzywną.


Kary dla spóźnialskich

Kilka dni temu upłynął termin złożenia PIT-36, PIT-36L, PIT-37, PIT-38 za ubiegły rok. Należało zrobić to do końca kwietnia. Osoby, które złożą zeznanie po terminie - chociaż jest to dopuszczalne - muszą liczyć się z konsekwencjami karnymi skarbowymi. Podstawą do ich wyciągnięcia jest art. 56 § 4 Kodeksu karnego skarbowego. Z przepisu tego wynika, że podatnik, który mimo ujawnienia przedmiotu lub podstawy opodatkowania nie złożył w terminie zeznania, popełnia wykroczenie skarbowe. Grozi za nie grzywna. Zasadniczo może być ona wymierzona w granicach od jednej dziesiątej do dwudziestokrotnej wysokości minimalnego wynagrodzenia. Z portfela spóźnialskiego może więc ubyć od 127,60 zł do 25.520 zł. W praktyce jednak takie sprawy kończą się przyjęciem przez podatnika mandatu karnego wystawionego przez pracownika urzędu skarbowego. Na nim natomiast nie może znaleźć się kwota wyższa niż podwójna wysokość minimalnego wynagrodzenia - obecnie 2.552 zł.

W znacznie gorszej sytuacji będzie osoba, która nie złożyła zeznania, aby uchylić się od opodatkowania. Może być jej postawiony zarzut popełnienia przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego - w zależności od skali strat, na jakie został narażony budżet państwa. Wynika to z art. 54 Kodeksu karnego skarbowego. Konsekwencje przestępstwa skarbowego są poważniejsze. Istnieje nawet ryzyko pójścia do więzienia. Za czyn, który okaże się wykroczeniem skarbowym, grozi "tylko" grzywna. W najgorszym wypadku może ona wynieść 25.520 zł.


Sposób na bezkarność

Podatnik może być jednak uznany za sprawcę przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, jeżeli działał umyślnie. Musiał mieć zamiar dokonania niedozwolonego czynu - chciał go popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, godził się na to.

Można jednak spróbować uniknąć kary za niezłożenie zeznania w terminie. Sposobem na zapewnienie sobie bezkarności jest tzw. "czynny żal". Możliwość taką przewiduje art. 16 Kodeksu karnego skarbowego. Osoba, która nie złożyła zeznania w terminie, musi powiadomić o tym urząd skarbowy. Należy ujawnić wszystkie okoliczności popełnienia tego czynu. Zawiadomienie na ogół składane jest na piśmie. Można jednak przekazać je ustnie do protokołu.

Samo zawiadomienie nie wystarczy. Trzeba w całości uiścić wymagalny podatek uszczuplony popełnionym czynem zabronionym. W praktyce należność ta regulowana jest w momencie składania spóźnionego zeznania i "czynnego żalu". Nie ma jednak takiego wymogu. Wpłaty należy dokonać w terminie wyznaczonym przez urząd skarbowy. Można więc spróbować wynegocjować dogodny termin zapłaty.


Kłopotliwa skuteczność

"Czynny żal" nie zawsze przynosi spodziewane efekty. Na samego siebie trzeba "donieść", zanim urzędnicy skarbowi dowiedzą się o całej sprawie. "Czynny żal" jest bezskuteczny, jeżeli zostanie złożony w czasie, kiedy fiskus miał już wyraźnie udokumentowaną wiadomość o popełnieniu przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego. Tak samo będzie z zawiadomieniem złożonym po rozpoczęciu czynności służbowej, w szczególności przeszukania, czynności sprawdzającej bądź kontroli zmierzającej do ujawnienia przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego. Nie dotyczy to przypadków, kiedy takie działania nie dały podstaw do wszczęcia postępowania karnego skarbowego.

Na tym tle może dojść do nieporozumień między fiskusem a podatnikiem, który chce uniknąć kary za niezłożenie zeznania w terminie. Niektórzy urzędnicy skarbowi kwestionują bowiem skuteczność "czynnego żalu" składanego przez taką osobę. Wychodzą z założenia, że obowiązek złożenia zeznania w określonym terminie wynika z przepisów prawa. Brak adnotacji o jego wpływie do urzędu skarbowego traktują jako wiadomość o popełnieniu czynu karanego na podstawie Kodeksu karnego skarbowego. Twierdzą więc, że o wszystkim wiedzieli przed złożeniem przez podatnika "czynnego żalu". Takie praktyki są jednak bardzo dyskusyjne.

Podstawa prawna: ustawa z dnia 10.09.1999 r. - Kodeks karny skarbowy (Dz. U. z 2007 r. nr 111, poz. 765 ze zm.).

Przykład "czynnego żalu"
Jan Nowakowski 
ul. Klonowa 12/3
66-530 Drezdenko
NIP: 595-111-11-11
Drezdenko, 4.05.2009 r.
Naczelnik Urzędu Skarbowego
w Drezdenku

ul. Pierwszej Brygady 21
66-530 Drezdenko


Zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia skarbowego

Na podstawie art. 16 ustawy z dnia 10 września 1999 r. - Kodeks karny skarbowy (Dz. U. z 2007 r. nr 111, poz. 765 ze zm.) zawiadamiam o popełnieniu wykroczenia skarbowego z art. 56 § 4 Kodeksu karnego skarbowego polegającego na niezłożeniu w terminie PIT-38 za 2008 r.

Za ubiegły rok musiałem złożyć dwa zeznania podatkowe: PIT-37 i PIT-38. Miałem wysłać je listem poleconym 30 kwietnia 2009 r. W urzędzie pocztowym okazało się, że mam przy sobie jedynie PIT-37. Drugiego zeznania zapomniałem. Spieszyłem się, aby zdążyć przed zamknięciem urzędu pocztowego i nie sprawdziłem, czy mam obydwa formularze. Wysłałem więc tylko PIT-37. Nie zdołałem już w tym dniu nadać PIT-38. Złożyłem go osobiście w urzędzie skarbowym 4 maja 2009 r.

Jan Nowakowski


autor: Małgorzata Żujewska
Gazeta Podatkowa Nr 555 z dnia 2009-05-04
Źródło:
Duża zmienność na rynku? Wykorzystaj to!
CFD są ryzykowne możesz stracić więcej niż depozyt.
Advertisement
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~rrr

Nie ma to jak żyć i pracować za granicą.... Mogą mi naskoczyć.... :D

!