Ogromne zainteresowanie kursem na baców i juhasów

Bezpłatny kurs bacowski oraz kurs na czeladnika juhasa cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. Wśród kandydatów są m.in. pracownicy biurowców z wielkich miast - powiedział PAP Jacek Rog, który w poniedziałek zamknął listę rekrutacyjną.

Nowy Targ, baca Pawlikowski ze stadem owiec
Nowy Targ, baca Pawlikowski ze stadem owiec (fot. Bartłomiej Jurecki / FORUM)

Inicjatorem kursu jest Komisja Rolnictwa Sejmiku Województwa Małopolskiego. A organizuje go Małopolski Ośrodek Dokształcania i Doskonalenia Zawodowego z Małopolskiej Szkoły Gościnności w Myślenicach.

Chodzi nam o renesans pasterstwa. Obserwujemy, że hale i pastwiska zarastają chwastami i trzeba temu przeciwdziałać. Oprócz ludzi związanych z owczarkiem mamy kandydatów, którzy chcą oderwać się od biurowca i komputera - mówił Jacek Rog z Małopolskiej Szkoły Gościnności w Myślenicach.

Takich kandydatów na przykład z Warszawy, którzy chcą spróbować się w zawodzie juhasa, nie odrzucamy. Dajemy im szansę sprawdzenia się, a jeżeli choć kilku z nich zdecyduje się na pomoc bacom w sezonie wypasowym, to będzie to sukces, bo pasterstwo zyska większe zainteresowanie. Jeżeli ktoś ma pasję do wypasu owiec, to należy mu pomóc - dodał Rog.

Zainteresowanie kursem było tak duże, że w ostatnich dniach rekrutacji blokowały się skrzynki mailowe organizatorów. W środę zbierze się komisja rekrutacyjna, która zatwierdzi liczbę zgłoszeń i podzieli kandydatów, według ich doświadczenia. Oddzielne grupy będą stanowili kursanci, którzy już w tym zawodzie pracowali, a oddzielne kandydaci, którzy będą mieli pierwszy kontakt z wypasem owiec na hali.

Kurs na czeladnika juhasa będzie obejmował 42 godziny teorii i 160 godzin zajęć praktycznych, które odbędą się na bacówce w sezonie wypasów. Kurs juhaski ma nie tylko przeszkolić kandydata do pracy z owcami, ale przygotować do roli bacy.

Kurs bacowski jest z kolei skierowany do już doświadczonych baców, chcących potwierdzić swoje umiejętności certyfikatem. Będzie obejmował 12 godzin zajęć teoretycznych oraz 6 godzin praktyki i zakończy się egzaminem.

Całkowity koszt organizacji kursu oraz egzaminu pokryje Województwo Małopolskie. Bacowie, którzy zdecydują się na przyjęcie kandydata na juhasa na zasadzie stażu zawodowego, otrzymają dofinansowane.

Zajęcia teoretyczne rozpoczną się w kwietniu w szkole rolniczej w Nowym Targu, natomiast zajęcia praktyczne na górskich halach odbędą się w okresie wypasowym od czerwca do sierpnia.

Pomysł organizacji kursów zrodził się z potrzeby wsparcia ginących zawodów, promocji pasterstwa i związanych z nim tradycji oraz dbałości o górskie obszary Małopolski.

PAP)

szb/ son/

Źródło: PAP
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~Zorro

Welcome in the real world :))

! Odpowiedz
0 2 ~Janosik

A moim skromnym zdaniem chodzi tu o dopłaty do owiec. Czysta kasa. Za białą owce dopłata wynosi 250 PLN a za czarną 700. Rachunek jest bardzo prosty i atrakcyjny...

! Odpowiedz
1 2 ~żart

Paś owieczki moje (powiedział Jezus do Piotra) - pasterzu duszyczek.
Wszystkie "barany" pójdą pod nóż (spożycie), a owieczki do rozpłodu (muzułmanom).
Likwidować takie kursu (samoobrony).


! Odpowiedz
0 11 ~olo

a może robią to po to aby móc kupić ziemię rolną

! Odpowiedz
0 6 ~niepelnosprawny_org

szczególnie "urzędnicy" z książęcej :D ...

! Odpowiedz
5 24 ~endi

Całkowity koszt kursów i egzaminów pokryje podatnik , a nie województwo . To jest zwykłe wyrzucanie publicznych pieniędzy w błoto i robienie sobie żartów . Pracownik z biurowca z Warszawy nie porzuci swojej dobrze płatnej pracy po to aby wypasać owce . Jako podatnik domagam się likwidacji tego poronionego projektu

! Odpowiedz
0 8 ~SK

Jeśli noclegi nie są w cenie kursu, tylko szkolenia i praktyka z baranami (i owcami), to niech to idzie z podatków, to zawsze przecież miesiąc na świeżym powietrzu - były gorzej wydawane miliony/miliardy. Rozumiem że te 160 godzin praktyki to pomaganie bacom w lataniu za baranami po górach?

! Odpowiedz
1 15 ~ochodzkiryszard

A jak myślałeś się robi pieniądze? :)
Największe pieniądze robi się na dużych niepotrzebnych do niczego rzeczach.:)
Po co jest ten Miś? no właśnie - nikt nie wie i dlatego nikt nie będzie pytał....
Bareja wiecznie żywy, a teraz może nawet bardziej niż kiedyś...

! Odpowiedz

Porównaj oferty

Sprawdź, które banki pożyczą pieniądze na najlepszych warunkach, i ile wyniesie miesięczna rata kredytu.

Znajdź najbardziej zyskowną lokatę bankową. Określ najważniejsze cechy, a wyszukiwarka wybierze najlepsze oferty.

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl