Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

2009-04-13 08:00 Źródło: Gazeta Podatkowa

www.gazetapodatkowa.pl - podatki, rachunkowość, prawo pracy, składki, zasiłki, emerytury, księgowość

O czym pamiętać kupując autocasco?


W przeciwieństwie do ubezpieczania odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych autocasco należy do ubezpieczeń dobrowolnych. To klient decyduje, czy i kiedy nabędzie tego rodzaju ochronę. W jego interesie leży to, by wybór ten był dobrze przemyślany oraz poparty analizą warunków oferowanego ubezpieczenia.


Nie ma obowiązku

Nie negując dobrowolności ubezpieczenia autocasco należy wspomnieć, iż często decyzja klienta w tym zakresie bywa jednak wymuszona przez bank lub firmę leasingową. Podmioty finansujące zakup danego środka transportu wymagają bowiem od swoich klientów jednoczesnego nabycia ochrony ubezpieczeniowej dotyczącej danego mienia (pojazdu). Polisa AC stanowi wówczas dodatkowe zabezpieczenie interesów kredytodawcy lub finansującego, zwłaszcza na wypadek zniszczenia samochodu (szkody całkowitej) bądź jego utraty w wyniku kradzieży. Odszkodowanie trafia wówczas bezpośrednio do banku, względnie leasingodawcy. Rzecz jasna klient również odnosi z tego korzyść - taką, że jednocześnie w tej samej kwocie zostaje zwolniony z obowiązku spłaty rat kredytu albo opłat leasingowych.

Fakt, iż autocasco jest polisą dobrowolną wiąże się z tym, że w głównej mierze to właśnie umowa, a szczególności ogólne warunki ubezpieczenia, kształtuje m.in. prawa i obowiązki stron (z jednej strony ubezpieczającego, a z drugiej ubezpieczyciela). Warunki te określa każdy z ubezpieczycieli na swój sposób, dając klientom dość niewielkie pole manewru, sprowadzające się głównie do zaakceptowania bądź zniesienia udziału własnego w szkodzie, rozszerzenia zakresu ubezpieczenia (np. o ryzyko kradzieży), powiększenia zasięgu terytorialnego polisy (np. o takie państwa jak Rosja, Białoruś i Ukraina) czy wskazania systemu rozliczenia szkód.

Dla porównania, w przypadku obowiązkowych polis OC komunikacyjnych treść umowy z ubezpieczycielem kształtują przepisy ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych… (Dz. U. z 2003 r. nr 124, poz. 1152 ze zm.). O ile więc wybór ubezpieczyciela w zakresie tej ostatniej polisy jest klientom w zasadzie obojętny (przede wszystkim brana pod uwagę jest wysokość składki), o tyle już nie może być wszystko jedno, gdy chodzi o zakup ubezpieczenia autocasco. W praktyce - zarówno dla wygody, jak i dla oszczędności - klienci decydują się na pakiet ubezpieczeń komunikacyjnych tylko w jednym towarzystwie. Warto jednak pamiętać, że nie ma takiego obowiązku.


Czytaj warunki

Przed zawarciem umowy ubezpieczenia autocasco klient (ubezpieczający) powinien uzyskać znacznie więcej informacji niż tylko na temat wysokości składki. Źródłem wiedzy będą zawsze ogólne warunki ubezpieczenia autocasco (OWU AC), którymi posługuje się dany zakład. Nie zawsze bowiem można polegać na informacjach przekazywanych przez samych agentów, czyli osób zainteresowanych w sprzedaniu danego produktu klientowi.

Przeglądając OWU AC szczególną uwagę należy zwracać m.in. na: zakres ochrony ubezpieczeniowej, postanowienia dotyczące sumy ubezpieczenia, obowiązki ubezpieczającego, listę wyłączeń odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń (czyli przypadki, w których ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania), udział własny, zasady rozliczania szkód, a także problem amortyzacji części.


Zakres ubezpieczenia

Przede wszystkim ubezpieczający musi zdecydować się na któryś z wariantów ochrony ubezpieczeniowej. W tańszym wariancie (nazewnictwo jest różne, np. zakres ograniczony, podstawowy) zakres ubezpieczenia nie będzie obejmował ryzyka kradzieży pojazdu. Osoby chcące zabezpieczyć się przed tego rodzaju ryzykiem powinny więc wybrać wariant pełny lub rozszerzony (tu również występuje mnogość nazw) bądź też - jeżeli towarzystwo oferuje taką opcję - ubezpieczyć samochód wyłącznie od kradzieży. Również w przypadku pojazdów kredytowanych czy „leasingowanych” zaistnieje taka potrzeba z uwagi na tego rodzaju warunek stawiany przez instytucje finansowe.


Uwaga ma sumę ubezpieczenia

Wysokość składki, czyli to co zwykle najbardziej interesuje ubezpieczających, jest pochodną sumy ubezpieczenia. Wbrew przekonaniu wielu osób wysokość tej sumy nie ma później bezpośredniego przełożenia na wypłacane odszkodowanie, chyba że za dodatkową składką klient wybierze opcję gwarantowanej sumy ubezpieczenia. Zapewnia ona wypłatę odszkodowania w kwocie równej sumie ubezpieczenia (ta z kolei odpowiada kwocie wskazanej na fakturze) np. w okresie pierwszych 12 miesięcy od dnia zawarcia umowy ubezpieczenia nowego pojazdu.

W pozostałych przypadkach wypłacane odszkodowanie pokrywa jedynie poniesioną szkodę, zaś suma ubezpieczenia służy wyłącznie do ustalenia górnej granicy odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń. Nie ma zatem większego sensu windowanie sumy ubezpieczenia ponad realną wartość samochodu, gdyż w ten sposób ubezpieczający tylko zwiększa sobie składkę nic w zamian nie zyskując. Tego rodzaju sytuację określa się jako nadubezpieczenie.

Dla odmiany przypadek niedoubezpieczenia zachodzi wówczas, gdy suma ubezpieczenia w dniu wystawienia polisy jest niższa niż wartość rynkowa ubezpieczanego pojazdu. Towarzystwa sankcjonują taki sposób szukania oszczędności na składce, dokonując proporcjonalnego umniejszenia wypłacanego odszkodowania.


Ważne deklaracje

Niezwykle ważne jest również to, co ubezpieczający deklaruje przy wypełnianiu wniosku o autocasco przez agenta bądź - w przypadku korzystania z kanału direct - samodzielnie. Wówczas bowiem ubezpieczający podaje m.in. iloma kompletami kluczyków lub sterowników do auta dysponuje.

W razie kradzieży samochodu, informacje te będą miały istotne znaczenie. Ubezpieczyciel zażąda nie tylko złożenia dowodu rejestracyjnego i karty pojazdu, lecz także wszystkich posiadanych kluczyków i sterowników. Jeżeli czegoś będzie brakować lub któryś z kluczyków okaże się dorabiany, podczas gdy w polisie deklarowano, że wszystkie komplety były oryginalne, firma ubezpieczeniowa raczej odmówi wypłaty odszkodowania.

Istotne są również oświadczenia dotyczące stanu wyposażenia pojazdu. W przypadku kradzieży odtwarzacza CD, którego nie odhaczono w odpowiedniej rubryce znajdującej się we wniosku, uzyskanie za niego odszkodowania również nie będzie takie łatwe, jeżeli w ogóle możliwe.




autor: Tomasz Konieczny
Gazeta Podatkowa Nr 547 z dnia 2009-04-06




Komentarze do artykułu

Rodzina na swoim

Wiadomość przez email

Dziennik Bankier.pl
Tygodnik Firma
Twój e-mail:

Centrum Finansowe

Zamów online produkty finansowe: