2009-11-18 09:13 Źródło: Przegląd prasy Bankier.pl
Nowi biznesmeni z opóźnieniem dostają unijne dotacje
Osoby, które postanowiły założyć własną działalność gospodarczą napotykają na szereg różnych problemów. Część z nich nie otrzymuje na czas unijnych dotacji. Muszą czekać nawet kilka tygodni, zanim pośrednicy wypłacą im należne środki – informuje w dzisiejszym wydaniu ”Dziennik Gazeta Prawna”.
”Brakuje ogólnokrajowych wytycznych dotyczących terminu przekazywania dotacji inwestycyjnej przedsiębiorcom, którzy założyli firmy dzięki środkom z unijnych programów. Łódzka Agencja Rozwoju Regionalnego zobowiązała się do ich wypłacenia w ciągu 14 dni od podpisania umowy. Natomiast Bieszczadzka Agencja Rozwoju Regionalnego zapisała w swoim regulaminie, że przekaże środki w terminie 7 dni od złożenia przez przedsiębiorcę zabezpieczenia (np. poręczenie dwóch osób)” – czytamy w ”Dzienniku Gazecie Prawnej”.
”Katarzyna Łaszczyńska z Agencji Rozwoju Pomorza w Gdańsku podkreśla jednak, że to, kiedy ostatecznie dotacja wpłynie na konto przedsiębiorcy, zależy nie tylko od harmonogramu realizacji projektu przyjętego przez danego operatora, ale przede wszystkim od terminowych płatności dokonywanych przez tzw. instytucje pośredniczące, czyli urząd marszałkowski lub wojewódzki urząd pracy” – czytamy dalej.
”– Mieliśmy już w tym roku sytuację, gdy pieniądze z wojewódzkiego urzędu pracy wpłynęły na nasze konto z dwumiesięcznym opóźnieniem – mówi Monika Więckowska z Łódzkiej Agencji Rozwoju Regionalnego. Z tego powodu operatorzy zabezpieczają się przed ewentualnymi – niezawinionymi przez siebie – opóźnieniami w przekazaniu dotacji” – dodaje ”Dziennik Gazeta Prawna”.
W czasie, gdy przedsiębiorcy rozpoczynający własną działalność mają utrudniony dostęp do chociażby kredytów bankowych, dotacje z Unii Europejskiej są dla nich szansa na pozyskanie środków. Niestety nieterminowy przepływ unijnych pieniędzy nie działa na korzyść dla przyszłych biznesmenów. Utrudnia im to zaplanowanie działalności firmy i swoich przyszłych inwestycji.
Więcej informacji na ten temat w dzisiejszym wydaniu ”Dziennika Gazety Prawnej”, w artykule Beaty Lisowskiej pt. ”Operatorzy opóźniają wypłatę unijnej dotacji”.
BS
REKLAMA
”Brakuje ogólnokrajowych wytycznych dotyczących terminu przekazywania dotacji inwestycyjnej przedsiębiorcom, którzy założyli firmy dzięki środkom z unijnych programów. Łódzka Agencja Rozwoju Regionalnego zobowiązała się do ich wypłacenia w ciągu 14 dni od podpisania umowy. Natomiast Bieszczadzka Agencja Rozwoju Regionalnego zapisała w swoim regulaminie, że przekaże środki w terminie 7 dni od złożenia przez przedsiębiorcę zabezpieczenia (np. poręczenie dwóch osób)” – czytamy w ”Dzienniku Gazecie Prawnej”.
”Katarzyna Łaszczyńska z Agencji Rozwoju Pomorza w Gdańsku podkreśla jednak, że to, kiedy ostatecznie dotacja wpłynie na konto przedsiębiorcy, zależy nie tylko od harmonogramu realizacji projektu przyjętego przez danego operatora, ale przede wszystkim od terminowych płatności dokonywanych przez tzw. instytucje pośredniczące, czyli urząd marszałkowski lub wojewódzki urząd pracy” – czytamy dalej.
”– Mieliśmy już w tym roku sytuację, gdy pieniądze z wojewódzkiego urzędu pracy wpłynęły na nasze konto z dwumiesięcznym opóźnieniem – mówi Monika Więckowska z Łódzkiej Agencji Rozwoju Regionalnego. Z tego powodu operatorzy zabezpieczają się przed ewentualnymi – niezawinionymi przez siebie – opóźnieniami w przekazaniu dotacji” – dodaje ”Dziennik Gazeta Prawna”.
W czasie, gdy przedsiębiorcy rozpoczynający własną działalność mają utrudniony dostęp do chociażby kredytów bankowych, dotacje z Unii Europejskiej są dla nich szansa na pozyskanie środków. Niestety nieterminowy przepływ unijnych pieniędzy nie działa na korzyść dla przyszłych biznesmenów. Utrudnia im to zaplanowanie działalności firmy i swoich przyszłych inwestycji.
Więcej informacji na ten temat w dzisiejszym wydaniu ”Dziennika Gazety Prawnej”, w artykule Beaty Lisowskiej pt. ”Operatorzy opóźniają wypłatę unijnej dotacji”.
BS








Dodaj komentarz