Niski limit na karcie płatniczej nie zawsze cię ochroni

analityk Bankier.pl

O dość nietypowym przypadku poinformował nas jeden z czytelników. Na swojej karcie w mBanku ustawił niskie limity dla transakcji internetowych i telefonicznych. Mimo tego udało mu się dokonać zakupu na kwotę przekraczającą limit. Bo sprzedawca się pomylił.

Limity transakcyjne to jeden ze sposobów na zabezpieczenie swojej karty płatniczej. W niektórych bankach można je ustalać samodzielnie przez system bankowości internetowej. Tak jest między innymi w mBanku. Jeśli klient obawia się o bezpieczeństwo danych swojej karty w internecie, może sobie ustawić niski limit dla transakcji online. Nawet jeśli dane wpadną w ręce złodzieja, to i tak nie zrobi zakupów, bo ograniczenie kwotowe nie pozwoli mu sfinalizować transakcji. Tak jest przynajmniej w teorii.

Niski limit na karcie płatniczej nie zawsze cię ochroni
Niski limit na karcie płatniczej nie zawsze cię ochroni (fot. Gdolgikh / YAY Foto)

Napisał do nas jeden z czytelników, który właśnie w ten sposób zabezpieczył swój plastik. Ustawił limit 10 zł dla płatności internetowych i telefonicznych, czyli transakcji bez fizycznego użycia karty. Mimo tego, przez przypadek dokonał zakupu biletu lotniczego, podając dane właśnie tej karty przez telefon. Zdziwiony zgłosił się z tym problemem do mBanku.

W odpowiedzi usłyszał, że sprzedawca – w tym wypadku pracownik punktu SwissPort w Londynie – ręcznie wprowadził dane do terminala, ale nie oznaczył transakcji jako transakcja w formacie e-commerce. Zapytanie autoryzacyjne zostało sformatowane jako transakcja bezgotówkowa, w wyniku czego limity autoryzacyjne umożliwiły poprawną autoryzację transakcji.

Konsultant mBanku wyjaśnił, że wybór formatu zapytania autoryzacyjnego danej transakcji zależy tylko od akceptanta. Do systemu autoryzacyjnego mBanku (ale także każdego innego banku) wpływa zapytanie autoryzacyjne, które powinno zostać przesłane w jednym z trzech dostępnych formatów autoryzacyjnych:

  • jako transakcja bezgotówkowa,
  • jako transakcja internetowa,
  • jako transakcja korespondencyjna/telefoniczna.

W przypadku podania danych przez internet lub telefonicznie, punkt zobligowany jest do wysłania poprawnego zapytania autoryzacyjnego.

- Bank nie ma jednak wpływu na to, w jakim formacie do niego przychodzi zapytanie autoryzacyjne – za to odpowiada podmiot, który je wystawia – mówi Kinga Wojciechowska-Rulka z biura prasowego mBanku. - Chociaż wyraźnie widać, że transakcja nie powinna zostać w ten sposób oznaczona, sprzedawca wysłał ją do banku właśnie w tym formacie, na co -  jeszcze raz podkreślę – nie mamy wpływu. System odczytał prawidłowo transakcję jako transakcję bezgotówkową, na którą klient nie miał założonego tak niskiego limitu. Limity nie działały ponieważ nie była to transakcja MO/TO – wyjaśnia.

Czy klient może zatem złożyć reklamację? Nie jest to takie oczywiste. - Podanie danych karty przez klienta oznacza zgodę na przeprowadzenie transakcji, a za transakcje tego typu zgodnie z prawem odpowiada klient – mówi Wojciechowska-Rulka.

Nie daj się nabrać. Tego nigdy nie robi twój bank

Nie daj się nabrać. Tego nigdy nie robi twój bank

Złodzieje nie atakują zabezpieczeń bankowych, żeby dostać się do pieniędzy. O wiele łatwiej jest im oszukać użytkownika bankowości internetowej. Dlatego podszywają się pod bank i próbują wyłudzić informacje. Łamią przy tym pewne zasady, do których stosują się banki. Jeśli je znasz - łatwo rozpoznasz oszusta.

Dodaje, że nie jest to pierwszy przypadek tego typu, to skala takich zdarzeń jest marginalna i można je wiązać z pojedynczymi pomyłkami sprzedawców. Powyższy przypadek pokazuje jednak, że warto regularnie monitorować historię obrotów na swoich kartach płatniczych. Może się bowiem okazać, że jakiś nieuczciwy sprzedawca wykorzysta dane „przez pomyłkę” i wyśle złe zapytanie autoryzacyjne do banku.

Wojciech Boczoń

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~em

Zrobiłem test.
Zbliżeniowa karta debetowa mBanku, z ustawionym limitem transakcji bezgotówkowych:
1 zł/dzień i 1 zł/mies. MOTO i internetowe, ustawione na 0 zł
Zakup był za 11 zł. Został zrealizowany bez żadnych oporów - z adnotacją "kod autoryzacji:offline".
Po odnotowaniu tej operacji w systemie bankowym, nie uległy zmianie nawet dane o wykorzystanych limitach autoryzacyjnych. Nadal widnieje tam dostępny limit miesięczny 1 zł.
W takim razie zbliżeniówka nie jest chroniona, w żaden sposób, tymi limitami autoryzacyjnymi.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~ztomasz

Ja natomiast mam ustawiony na kredytowce limit na 0zl wyplaty z bankomatu. Kiedys wsunalem nie ta karte do sciany placzu i wyplacilem pieniadze. Wiec chyba te limity to o kant d.y.

! Odpowiedz
0 0 ~Kasandra

UWAGA -Plastic is plastic. Podanie PINu przy transakcja kartą debetowa nie jest wymagane poza UE i może kilkoma krajami europejskimi. Pamiętam jak w USA zdziwiłam się, żę recepcjonista w hotelu mógł bez podania PINU zrobic blokade na karcie debetowej, która nawet nie miała funkcji na transakcje internetowe. Dodatkowo przy zakupie z tzw vending machine (automaty z towarami) wystarczyło po prostu przeciągnąc karte debetowa bez podania PINu do zrealizowania transakcji,
Jak to powiedział pan z recepcji all cards are plastic. Tak wiec w razie kradzieży zabezpieczenia są złudne i najlepiej nie trzymać pieniedzy ani duzych limitów kredytowaych w banku.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~Kasandra

UWAGA -Plastic is plastic. Podanie PINu przy transakcja kartą debetowa nie jest wymagane poza UE i może kilkoma krajami europejskimi. Pamiętam jak w USA zdziwiłam się, żę recepcjonista w hotelu mógł bez podania PINU zrobic blokade na karcie debetowej, która nawet nie miała funkcji na transakcje internetowe. Dodatkowo przy zakupie z tzw vending machine (automaty z towarami) wystarczyło po prostu przeciągnąc karte debetowa bez podania PINu do zrealizowania transakcji,
Jak to powiedział pan z recepcji all cards are plastic. Tak wiec w razie kradzieży zabezpieczenia są złudne i najlepiej nie trzymać pieniedzy ani duzych limitów kredytowaych w banku.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 16 ~Artur

Ale co to klienta obchodzi jak działa wewnętrzny przepływ środków przy płatności kartą ... klient ma umowę z bankiem i to bank ma się wywiązać ze zlecenia jakie dostał, czyli nałożenia limitu na kartę !!! A jak nic z tym nie robimy, to bank bawi się w przerzucanie winy na kogoś innego.

! Odpowiedz
2 4 ~abc

Przecież gość nie miał limitu na transakcje zwykłe, a właśnie taka transakcja przyszła do banku.

! Odpowiedz
0 9 ~buba

Podałem kartę płacąc za autostradę, po czym została mi ona zwrócona z potwierdzeniem zapłaty. Tylko że ta karta nie ma funkcji zbliżeniowej (sprawdziłem)!!!
Dalej płacę nią na bramkach i nikt ode mnie PINu nie żąda :))) Pewnie mają jakąś odgórną autoryzację by było szybciej :P Także to wszytko tylko elektronika kochani, jeden mały pstryk i nie będziemy mieć nic...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 3 ~mkkkkkkkkkk

ja miałam wyłączony paypass i tez zaplacilam przez przypadek na bramkach paypassem - w mbanku twierdzą że pinem ............ eh

! Odpowiedz
0 7 ~Marta

na tym to polega, podobnie jest czesto w Mc. W razie "przekretu" ryzyko bierze na siebie operator autostrady / sprzedawca. Maja jednak tez kamery, zdjecia itp, zeby ciebie scigac, wiec po prostu nie przejmują sie ryzykiem 15zl, a w zamian wieksza szybkosc.

! Odpowiedz
2 4 ~Ania

Przetnij sobie kartę na krótszym boku na głębokość ok. 1 cm po przeciwnej stronie niż chip. Mniej więcej 0,5 cm poniżej paska magnetycznego. Przetniesz wtedy antenę RFID i zablokujesz fizycznie możliwość płacenia zbliżeniowo. Nacięcie zaklejam taśmą przezroczystą aby karta gdzieś w bankomacie nie utknęła.Karta normalnie będzie działała w bankomatach i przy płaceniu w sklepach na terminalach, tyle że zawsze będziesz musiał potwierdzać transakcję PINem. Jak tak zrobiłam z kolejną kartą i wszystko działa bez zarzutu (poza płatnościami zbliżeniowymi) a ja mam pewność że nikt mi kasy nie podprowadzi zbliżeniowo,... Tak robię od kilku lat. Polecam!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~jarek222 odpowiada ~Ania

Jak nie chcesz płacić zbliżeniowo to po co brałaś taką kartę z banku, która to umożliwia? Po to żeby ją ciąć? Mnie bank się pytał, czy chcę kartę z płaceniem zbliżeniowym Powiedziałem, że nie chcę i mam taką, która nie ma tej możliwości :-)

! Odpowiedz
0 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
6 5 ~Expert

To nic. Serio.
Rok temu karta z chipem ING ( karta debetów a nie kredytowa ) można było w Indiach zapłacić na podpis...
Od razu zadzwoniłem do ING gdzie przyciśnięty do muru pracownik po godzinie dopiero przyznał ze to dziura w zabezpieczeniach i karty z chipem można bez przeszkód użyć w Indiach bez PIN. Pracownik ING jako rozwiazanie podał .., ubezpieczenie karty.
Wiec okradanie kart jest śmiesznie łatwe nawet przedszkolak to moze zrobic. Żenada to co robia banki zatrudniają setki specjalistów od zabezpieczeń a w prostu sposób bez łamania czegokolwiek można okraść człowieka. Banksterzy maja w tym swoj interes.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 6 ~Marta

uzycie karty na podpis jest zawsze mozlwe i nie jest to ani blad ani okradanie tylko jedna z mozliwosci uzycia. Sprzedawca ponosi odpowiedzialnosc i jesli nie sprawdzi czy transakcji dokonuje wlasciciel - i tak kasa zostanie mu odebrana i wroci na karte

! Odpowiedz
0 1 ~Des odpowiada ~Marta

Przez wiele lat miałem kartę Inteligo jedynie z paskiem magnetycznym, zawsze płaciłem na podpis. Teraz mam i z chipem i z płatnościami zbliżeniowymi, ale pasek nadal jest, więc ... wielkie mi halo.

! Odpowiedz
0 0 ~Bombadil

Tankowałem parę dni temu w Czechach. W Polsce po przekroczeniu 50 zł, zbliżeniowość żąda podania PINu. W Czechach przekroczyłem ten limit ale nie musiałem wpisywać PINu.

! Odpowiedz
1 3 ~ech

Oj tam, oj tam. Na infolinii mbanku mi powiedzieli, że nie nikt od nich nie wymaga znajomości regulaminów. Dlatego wciskają ubezpieczenie do karty, które nie działa jak złodziej ukradnie mniej niż 100 zł :)

! Odpowiedz
2 11 ~burza

Inaczej mówiąc Banki nie odpowiadają za powierzone pieniądze.

! Odpowiedz
3 3 ~rk

To by oznaczało, że można zawrzeć transakcję internetową nawet jeśli ma się na nią ustawioną blokadę.
A czy mBank nie wymaga przy transakcji bezgotówkowej PINu ?
Czy ten bilet kosztował mniej niż 50PLN i dlatego nie wymagał PINu?

! Odpowiedz
1 5 ~taki_mbank

z mbankiem jest jak ze złodziejem jak złapiesz go za rękę to mówi że to nie jego ręka, żona napisała reklamację i już machnęła ręką że jej do kredytu wwalili ubezpieczenie o które nie wnioskowała we wniosku i zażądała w piśmie o przeprosiny to nie raczyli nawet odpisać na list - dlatego ich dewiza jest prosta "jak milion klientów okradniemy na 1000 złotych to już mamy miliard itd itp...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 1 ~Matt

A ta reklamacja to przed czy po podpisaniu umowy kredytowej;)?

! Odpowiedz
2 4 ~to_ja

ludzie dajcie sobie spokoj z mbank czyli commerzbank...napbijacie kasę Arschlochom..
poza tym nie jezdzi sie vw do lidla..!

! Odpowiedz
1 3 ~Schinden

Miałem identyczną sytuację z Netflixem (w okresie bezpłatnym) , karta ustalona na limit 10 zł a transakcja przeszła. Od netflixa dostałem maila, że po problemach udało się obciążyć kartę, szybka reklamacja w Netflixie i od razu zwrot na kartę, ale oczywiście transakcja była w € więc wpadło mniej pieniędzy, zatem napisałem reklamację do mBanku, gdzie stwierdzono, że wszystko jest ok i tak ma być, ale że się kłóciłem to oddali mi różnice przewalutowań. Kiedyś w T-mobile banku identyczna sytuacja i system zatrzymał próbę realizacji transakcji w terminalu, wtedy Alior zablokował mi kartę i dzwonili z pytaniem czy na pewno miała ona zostać zrealizowana. Reasumując mBank nie ma zabezpieczeń kart bo poco przecież chce zarabiać, a jak się użyje karty ma swój % z opłaty interchange...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 8 ~Fran

Ponizsze dwa cytaty obrazuja jak wyglada bankowosc internetowa w Polsce. Bank nie ma wplywu wiec odpowiada za to klient - za dziure w procesach bankowych.

"Bank nie ma jednak wpływu na to, w jakim formacie do niego przychodzi zapytanie autoryzacyjne – za to odpowiada podmiot, który je wystawia..."

"Podanie danych karty przez klienta oznacza zgodę na przeprowadzenie transakcji, a za transakcje tego typu zgodnie z prawem odpowiada klient"

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 3 ~rzaba

polska....

! Odpowiedz
7 3 ~konstruktor

Na razie tylko narzekasz.

Podejmij wysilek i pokaz jak Twoim zdaniem mozna sytacje rozwiazac.
Co, kto i jak Twoim zdaniem powinien w tym przypadku dzialac ?

Bankowosc internetowa w mojej ocenie dziala w Polsce dosyc dobrze.

1.Dzieki integracji systemow e-comerce z systemami przeleow nie ma w Polsce wiadomosci o tym, ze wlasnie wykradziono dane kart.
2. Wirtualne karty, ktore mozesz dolatowywac przed sama transakcja i oprozniac zaraz po.


Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 2 ~ciekawy

A jakby wygladal Twoj komentarz w przypadku gdyby wspomniany w artykule Pan poszedl kupic leki i pani aptekarka wrzucilaby transkacje e-commerce, ktora zapielaby sie na limity jednoczesnie odrzucajac transakcje.

Ten artykul to raczej sygnal, ze wspomniana firma, w ktorej dokonano platnosci podajac dane karty jest delikatnie mowiac lipna.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 ~Alex odpowiada ~ciekawy

Jak terminal jest offline, to może nie wiedzieć o żadnych limitach.

! Odpowiedz
2 8 ~Daniel

Najlepiej zdrapać z karty kod CVC i po kłopocie. Nikt jej nie użyje w internecie.

! Odpowiedz
1 2 ~Nekroekonom

CVV/CVC nie jest wymagany do transakcji "card not present", można dokonać transakcji internetowej bez niego.

! Odpowiedz
17 13 ~AntyLichwiarz

Banki to zalegalizowana lichwa. Pożyczają pieniądze majac z 10% tego co pożyczaja. Poźniej oczywiście musisz oddać 100%.
Czyli zarabiaja:
1. Na oprocentowniu WIBORu
2. Na marży
3. 90% kasy ktorej nigdy nie mieli

! Odpowiedz
1 2 ~aktuariusz

podobno nie 10%, tylko 4%

! Odpowiedz
0 10 ~Janusz

W pierwszym zdaniu podałeś niemal książkową definicję banku. Bank to instytucja, która ma państwowy monopol na pewne transakcje finansowe i w zamian za to ma określone obowiązki do spełnienia.
Z tej perspektywy nie rozumiem, dlaczego oburza cię, że bank zarabia na prowadzonej działalności. Pożyczać pieniądze za darmo albo pół-darmo możesz od rodziny, znajomych itp.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 3 ~pol

a wiesz co to jest dzwignia w banku?
wsadzasz na rachunek 10k bank w majestacie prawa wpisuje w swoich księgach 100k
1:10 dzwignia akceptowalna
jak taka prawktyke nazwac?

! Odpowiedz
0 8 ~npi odpowiada ~pol

A zajmujesz się księgowością w banku, że takie bzdury piszesz?

! Odpowiedz
0 3 ~DKJ

Ja kiedyś zapłaciłem w ten sposób prowizję bo zapłaciłem w knajpie w usa kartą mbanku kod autoryzacji był jak wypłata z bankomatu. Tyle tylko że reklamację rozpatrzyli pozytywnie po 120 dniach :)

! Odpowiedz
1 32 ~Zzz

Przecież za wszystko co się popsuje odpowiada klient, jak haker zaatakuje bank i klient nie może niczego wykonać to też wina klienta, a nie daj Boże jak się klient pomyli o złotówkę przy spłacie kredytu to armia windykatorów atakuje z każdej strony

! Odpowiedz
1 20 ~Klasyka

Pewnie mBank zmienił regulamin z 20 razy od momentu wydania dyspozycji, a klient nie wie co mu pozmieniali.

! Odpowiedz
0 16 ~Marek_J

Tak w ogóle przestańcie pisać limity transakcyjne. To nie są limity transakcyjne, tylko AUTORYZACYJNE i ograniczają wysokość autoryzacji, nie rozliczenia. Jeśli transakcja będzie szła bez autoryzacji, to te limity w ogóle jej nie dotyczą.

! Odpowiedz
6 4 ~zez

Sensacja medialna. Jeśli ktoś tak się obawia, to może ustawić limity na wszystkie rodzaje transakcji i po problemie

! Odpowiedz
0 4 ~Anonymous

W takim razie jeśli ktoś komuś ukradnie numer karty i kod CVV2 a złodziejem będzie osoba posiadająca dostęp do terminali obciążających nawet w sposób nieautoryzowany to może ukraść pieniądze mimo limitów.

! Odpowiedz
0 9 ~milekdo

Po co tyle zachodu - CVV2 NIE JEST SPRAWDZANE przez bank :) !!
To tylko sklep może (ale nie musi) zweryfikować CVV (np. amazon nie weryfikuje). Bank w ogóle ma to w d...

! Odpowiedz
2 2 ~Anonymous odpowiada ~milekdo

Pomimo, że od wielu lat w tym siedzę to i tak jestem przerażony skalą braku zabezpieczeń w tych wszystkich procesach. Tyle się mówi o bezpieczeństwie, a tak na prawdę zwykły użytkownik nie wie jak banalnie niezabezpieczona potrafi być appka mobilna banku.

! Odpowiedz
1 2 ~moze odpowiada ~Anonymous

to jak znasz temat to moze pomozesz je jepiej zabezpieczyc ?

! Odpowiedz
15 5 ~noe

"Mimo tego, przez przypadek dokonał zakupu biletu lotniczego, podając dane karty przez telefon." To jest ewidentna wina klienta. Nigdy nie zdarzyło mi się przypadkowo za coś zapłacić. A tym bardziej nie mogę zrozumieć przypadku zakupu biletu. To nie jest mała kwota i dobrowolnie podał dane karty. Jakiś osioł i jeszcze jest zdziwiony.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
7 13 ~aabbcc

chyba w ogóle nie zrozumiałeś sensu artykułu który przeczytałes....

! Odpowiedz
8 4 ~noe odpowiada ~aabbcc

Zrozumiałem. Jeżeli ktoś "przypadkowo" płaci kartą, to jest pod wpływem jakiegoś środka. Przecież, jeżeli nie chciałby kupić biletu (tym bardziej przy limicie 10zł - dobra promocja), to w jakim celu podał dane karty? A nic nie pisałem o tym, że forma autoryzacji zależy od sprzedawcy to oddzielny temat. Generalnie limit działa.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 5 ~mwa odpowiada ~noe

Mógł mieć np. dwie karty - jedną służbową a drugą prywatną. I ustawienie limitu 10 zł miało go m.in. zabezpieczyć przed takimi pomyłkami.

! Odpowiedz
0 2 ~jaju odpowiada ~noe

Noe - nic nie zrozumiałeś. Przeczytaj artykuł że 3 razy to może zrozumiesz. Ale jeśli nie posiadasz karty kredytowej, albo masz, ale nie czytasz umów to i tak niewiele zrozumiesz.
W tych limitach chodzi o to by powyżej kwoty limitu dokonać płatności tylko za pomocą dodatkowego narzędzia autoryzacyjnego. To nie blokuje płatności, ale wymaga jej dodatkowego uwierzytelnienia. I tyle.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 2 ~noe odpowiada ~jaju

A przeczytałeś o czym ja napisałem? Nie pisałem o limitach, tylko o tym, że przypadkowo zapłacił. Chyba proste.

! Odpowiedz
1 1 ~aabbcc odpowiada ~noe

ręce opadają...wracaj panie na swoją arkę i przemyśl, bo brniesz w swej głupocie cały czas i jeszcze próbujesz zarazić nią innych. Nie tłumacz sie że Ci chodziło o to czy o tamto bo artykuł jest na konkretny temat i przedstawia konkretny problem...

! Odpowiedz
1 2 ~czyz_nie_tak odpowiada ~mwa

czyli dokonal zaniedbania w kwestii
- zlego doboru srodka platniczego - nie tak karta
- zlego doboru kontrachenta, ktory wybral nieodpowiednia forme autoryzacji

! Odpowiedz
0 1 ~Adam odpowiada ~jaju

Też się mylisz. W mbanku limity autoryzacyjne blokują lub pozwalają wykonać transakcje, nie dochodzi do dodatkowej weryfikacji, jeśli płatność będzie na wyższą kwotę niż ustawiony limit.

I tutaj faktycznie nie było błędu banku. Podam inny przykład żeby to zobrazować:
Idziesz na pocztę i chcesz wypłacić kartą pieniądze w kasie, np. 100 zł. Twój limit na wypłaty w kasach jest ustawiony na 10 zł, Gdyby takie zapytanie wpłynęło do banku to transakcja zostałaby automatycznie odrzucona. Ale pracownik poczty popełnia błąd i wprowadza dane jako transakcję internetową, a limit jaki masz tu ustawiony to np. 1000 zł. W takiej sytuacji gdyby pracownik zrobił swoje prawidłowo bank by odrzucił transakcje, ale że 1) pracownik poczty popełnił błąd i 2) akurat na inny rodzaj transakcji miałeś wystarczający limit, transakcja jest wykonana. Bank wtedy dostał tylko info: czy można tą kartą płacić przez internet na 100 zł? Można więc jest to wykonane. A że Ty chciałeś to wykonać inaczej bank informacji nie posiada, odpowiada na to co zostanie do niego przesłane, a tu jest przesłana informacja o transakcji internetowej.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
/* (c)AdOcean 2003-2015, pulsbiznesu.bankprzyszlosci.bankier.pl.Aktualnosci.Wiadomosci.Video */ ado.slave('adoceanmyaonoqogjmtsj', {myMaster: '5nerCqOMqCb6Z3jd6O2kuJZLfVfFSQetDXXyAtQKJUj.S7' });

Powiadomienie o debacie

Zapisz się do newslettera przypominającego o transmisjach kolejnych debat.

WIG-BANKI -0,22% 7 545,80
2017-02-23 17:05:00
BZWBK 2,02% 378,50
2017-02-23 17:00:00
INGBSK 1,39% 183,00
2017-02-23 17:00:40
HANDLOWY 1,23% 83,01
2017-02-23 17:02:49
ALIOR 0,42% 66,26
2017-02-23 17:01:45
GETINOBLE 1,49% 2,05
2017-02-23 17:01:30
UNICREDIT 5,43% 55,90
2017-02-22 17:01:11
SANTANDER 1,36% 22,30
2017-02-22 09:24:18
BOS -1,06% 13,95
2017-02-23 17:00:00
GETIN -0,63% 1,57
2017-02-23 17:00:00
IDEABANK -2,02% 24,26
2017-02-23 17:04:34
MILLENNIUM -0,72% 6,89
2017-02-23 17:00:00
MBANK -0,59% 424,50
2017-02-23 17:02:06
PEKAO -0,38% 144,75
2017-02-23 17:02:51
PKOBP -1,38% 34,96
2017-02-23 17:03:50
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl