2007-05-18 14:58 Źródło: Twoja-Firma.pl
Nie trzeba być przy kontroli, aby dostać karę
Przedstawiciel firmy nie musi uczestniczyć w kontroli na granicy, aby przewoźnik mógł otrzymać karę pieniężną za stwierdzone na granicy nieprawidłowości w pojeździe. Taki wyrok zapadł ostatnio w sprawie spółki Labatra Spedycja i Transport Międzynarodowy, która została ukarana za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia - podaje "Rzeczpospolita".
"Firma zaskarżyła te wyroki do NSA. Zarzuciła m. in., że o karach dowiedziała się od kierowców. Podczas kontroli nie było jej przedstawicieli i nie mogła zażądać powtórnego ważenia. WSA pominął te okoliczności. Zaakceptował także podpisanie decyzji przez funkcjonariusza celnego bez odpowiedniego upoważnienia." - pisze "Rzeczpospolita".
"NSA uchylił wyroki WSA, przekazując mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Nie zgodził się z zarzutem, że kontrola, w rezultacie której wymierzono spółce kary pieniężne, powinna być przeprowadzona w obecności jej przedstawiciela. - Pełnomocnikiem firmy jest w takich wypadkach kierowca - powiedział sędzia Wojciech Chróścielewski. - Ma tu zastosowanie art. 10 §2 k.p.a., który pozwala wyjątkowo odstąpić od zasady czynnego udziału stron w postępowaniu (sygn.832 -834/06)." - czytamy w "Rzeczpospolitej".
W sprawie zarzutu wydania decyzji przez funkcjonariusza celnego bez odpowiedniego upoważnienia sąd przyznał rację skarżącej spółce. Powołał się na brzmienie art. 268 a k.p.a., zgodnie z którym szef urzędu może upoważnić pracowników do wydawania decyzji w jego imieniu, niemniej upoważnienie powinno być wystawione na konkretną osobę. Tymczasem naczelnik UC w Olszynie upoważnił (bezosobowo) kierowników zmian do podpisywania decyzji. To jednak nie przesądza o tym, że kara nałożona na spółkę była niesłuszna.
Więcej na temat w "Rzeczpospolitej", w artykule Danuty Frey pt. "Przedstawiciel firmy nie musiał uczestniczyć w kontroli na granicy".
"Firma zaskarżyła te wyroki do NSA. Zarzuciła m. in., że o karach dowiedziała się od kierowców. Podczas kontroli nie było jej przedstawicieli i nie mogła zażądać powtórnego ważenia. WSA pominął te okoliczności. Zaakceptował także podpisanie decyzji przez funkcjonariusza celnego bez odpowiedniego upoważnienia." - pisze "Rzeczpospolita".
"NSA uchylił wyroki WSA, przekazując mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Nie zgodził się z zarzutem, że kontrola, w rezultacie której wymierzono spółce kary pieniężne, powinna być przeprowadzona w obecności jej przedstawiciela. - Pełnomocnikiem firmy jest w takich wypadkach kierowca - powiedział sędzia Wojciech Chróścielewski. - Ma tu zastosowanie art. 10 §2 k.p.a., który pozwala wyjątkowo odstąpić od zasady czynnego udziału stron w postępowaniu (sygn.832 -834/06)." - czytamy w "Rzeczpospolitej".
W sprawie zarzutu wydania decyzji przez funkcjonariusza celnego bez odpowiedniego upoważnienia sąd przyznał rację skarżącej spółce. Powołał się na brzmienie art. 268 a k.p.a., zgodnie z którym szef urzędu może upoważnić pracowników do wydawania decyzji w jego imieniu, niemniej upoważnienie powinno być wystawione na konkretną osobę. Tymczasem naczelnik UC w Olszynie upoważnił (bezosobowo) kierowników zmian do podpisywania decyzji. To jednak nie przesądza o tym, że kara nałożona na spółkę była niesłuszna.
Więcej na temat w "Rzeczpospolitej", w artykule Danuty Frey pt. "Przedstawiciel firmy nie musiał uczestniczyć w kontroli na granicy".
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Gorące tematy
Narzędzia powiązane
Najnowsze
- 2012-05-29
-
- 15:44
- Stolica ogłosiła gotowość do Euro 2012 [IAR]
- 15:32
- Ministerstwo Spraw Wewnętrznych domaga się od BBC sprostowania [IAR]
- 15:28
- Rolnicy do premiera: czujemy się lekceważeni [IAR]
- 15:26
- Prometeia Capital: strategie inwestycyjne na NewConnect [BankierPress]
- 15:23
- Cena miedzi na LME spadła do 7676,25 USD za tonę [PAP]







Dodaj komentarz