Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi

Księgarnia


Zapanować nad czasem. Jak efektywnie pracować, by mieć czas na wszystko

Cena: 44,90 zł

Słownik - Kredyty


Wpisz szukane słowo

Kredyt lombardowy:


Kredyt udzielany pod zastaw ruchomości, w tym głównie papierów wartościowych, towarów, ...

zobacz pozostałe hasła...

2009-11-20 10:00 Źródło: Przegląd prasy Bankier.pl

Nie spłacasz długu? Możesz spodziewać się wizyty windykatora


Nie spłacasz kredytu bankowego lub masz zadłużenie, którego nie uregulowałeś? Twój kredyt może być już w rękach windykacji. „Gazeta Wyborcza” opisuje, jakie działania może podjąć windykacja, aby odzyskać dług i w jaki zakres działań jest zgodny z prawem.

„Zaproponuj kilkumiesięczne odroczenie w spłacie kapitału (może bank pozwoli ci przynajmniej przez jakiś czas spłacać tylko odsetki). Bank nie musi się zgodzić, ale spróbować warto.” sugeruje „Gazeta Wyborcza”.

 „Niestety, coraz częściej banki w ogóle nie zajmują się klientami, którzy mają kłopoty ze spłacaniem rat, tylko z marszu sprzedają takie kredyty funduszom windykacyjnym. Bankowcy wychodzą z założenia, że skoro klient przestał regulować swoje zobowiązania, to szkoda czasu na negocjowanie z nim nowych warunków spłaty. Niech zajmą się tym fachowcy z firmy windykacyjnej.” informuje „GW”.

 

Informacją dla dłużnika, że kredyt został sprzedany windykacji, będzie list z funduszu sekurytyzacyjnego. Jest to baza niespłaconych kredytów, do której banki sprzedają dane klientów wraz z ich zadłużeniem: „W liście oczywiście będzie podana suma, którą jesteś winien, i kontakt do firmy windykacyjnej lub konkretnego windykatora, z którym trzeba się kontaktować w sprawie spłaty.” donosi „Gazeta Wyborcza”.

 

Niespłacony dług nie zniknie, kiedy przestaniemy o nim myśleć. Prędzej czy później (zazwyczaj jednak nie trwa to zbyt długo) bank lub w ostateczności firma windykacyjna upomni się o swoje pieniądze. Dlatego, jeśli osoba posiadająca zadłużenie w banku ma problemy finansowe, powinna jak najszybciej udać się do placówki i prosić o negocjację warunków umowy kredytowej. Banki często idą na rękę takim klientom i zazwyczaj zawieszenie rat wymaga jedynie napisania podania i podpisania porozumienia w sprawie kredytu.


Więcej w artykule Macieja Samcika „Windykacja długów. Co robić, gdy bank sprzeda twój kredyt” w „Gazecie Wyborczej”.



 

 



H.B. / Gazeta Wyborcza
Komentarze do artykułu

Wiadomość przez email

Dziennik Bankier.pl
Tygodnik Firma
Twój e-mail:

Centrum Finansowe

Zamów online produkty finansowe:

Przejdź do serwisu

Przenieś konto firmowe do mBanku!

  • Bezpłatne prowadzenie konta oraz przelewy do ZUS i US.
  • Dodatkowo możesz dostać nawet do 4 mln kredytu.