2010-09-07 17:46 Źródło: Internet Securities Businesswire
Negatywne doniesienia z Eurolandu wywarły presję na złotego we wtorek
“Euro zanotowało największy spadek wobec dolara od początku sierpnia. Informacje o możliwej konieczności dokapitalizowania banków niemieckich, czy sugestie że niektóre banki oszukiwały przy stress testach podważyły zbudowane na początku września zaufanie do unijnej waluty. W efekcie złoty również znalazł się na cenzurowanym. Zarówno na USD/PLN, jak i EUR/PLN doszło do odbicia od dość istotnych wsparć. Umocniły one swoje znaczenie, co ogranicza potencjał umocnienia polskiej waluty” – ocenił trader Cashcom.pl, Arkadiusz Gawłowski.
Jego zdaniem korekta na złotym nie przekreśla jeszcze szans powrotu do zwyżek polskiej waluty w krótkim terminie. Jednak dodał, że w dłuższym horyzoncie powrót widma starych kłopotów eurogospodarki wpłynie w konsekwencji na pogorszenie sentymentu również do złotego.
We wtorek ok. godz. 17:40 za jedno euro płacono 3,9411 zł a za dolara 3,0996 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,2713.
We wtorek ok. godz. 9:15 za jedno euro płacono 3,9416 zł a za dolara 3,0764 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,2813.
W poniedziałek ok. godz. 17:30 za jedno euro płacono 3,9327 zł, a za dolara 3,0539 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,2879.
(ISB)
sg



Dodaj komentarz
