2010-02-08 08:52 Źródło: Internet Securities Businesswire
Na GPW strach utrudni odreagowanie spadków w poniedziałek
Warszawa, 08.02.2010 (X-Trade Brokers/ISB) - Nadchodzący tydzień na warszawskim parkiecie zapowiada się emocjonująco. Tylko pozornie szansą na poprawę nastrojów na GPW jest pozytywne rozstrzygnięcie piątkowej sesji na Wall Street gdzie doszło do odreagowania w końcówce.
Dzięki większej aktywności kupujących w ostatnich dwóch godzinach handlu S&P500 znalazł się na zamknięciu notowań na poziomie 1066pkt. Oznacza to indeksu o 0,29%. Trudno doszukać się przyczyn takiego zachowania rynku po stronie czynników fundamentalnych.
Ostatnie dwie sesje pokazały dobitnie słabość warszawskiego parkietu, który tracił wyraźnie więcej nie tylko na tle rynków dojrzałych ale także od giełd krajów wschodzących. W skali całego ubiegłego tygodnia WIG20 stracił 8% i znajduje się na poziomie najniższym od listopada ubiegłego roku.
Kotwicą dla indeksu największych spółek były ostatnio walory KGHM oraz dwóch największych banków PKO BP oraz Pekao. Po skali obrotów w końcówce tygodnia widać, że akcje sprzedawali wszyscy inwestorzy także instytucjonalni. Spadki są jeszcze bardziej dotkliwe dla inwestorów zagranicznych gdyż tylko w piątek indeks WIG20 wyrażony w dolarach stracił ponad 5%.
Dzisiejsza sesja nie przyniesie żadnych istotnych publikacji danych makroekonomicznych. Krajowym inwestorom pozostaje obserwować wydarzenia na Wall Street. Dziś trudno oczekiwać diametralnej zmiany nastrojów na GPW. Na rynkach akcji w dalszym ciągu będzie dominowała niepewność, a piątkowe wzrosty na Wall Street to za mało by powrócił apetyt na ryzyko z początku roku.
Kamil Kasperski, analityk X Trade Brokers DM.
(X-Trade Brokers/ISB)
sg
Dzięki większej aktywności kupujących w ostatnich dwóch godzinach handlu S&P500 znalazł się na zamknięciu notowań na poziomie 1066pkt. Oznacza to indeksu o 0,29%. Trudno doszukać się przyczyn takiego zachowania rynku po stronie czynników fundamentalnych.
Ostatnie dwie sesje pokazały dobitnie słabość warszawskiego parkietu, który tracił wyraźnie więcej nie tylko na tle rynków dojrzałych ale także od giełd krajów wschodzących. W skali całego ubiegłego tygodnia WIG20 stracił 8% i znajduje się na poziomie najniższym od listopada ubiegłego roku.
Kotwicą dla indeksu największych spółek były ostatnio walory KGHM oraz dwóch największych banków PKO BP oraz Pekao. Po skali obrotów w końcówce tygodnia widać, że akcje sprzedawali wszyscy inwestorzy także instytucjonalni. Spadki są jeszcze bardziej dotkliwe dla inwestorów zagranicznych gdyż tylko w piątek indeks WIG20 wyrażony w dolarach stracił ponad 5%.
Dzisiejsza sesja nie przyniesie żadnych istotnych publikacji danych makroekonomicznych. Krajowym inwestorom pozostaje obserwować wydarzenia na Wall Street. Dziś trudno oczekiwać diametralnej zmiany nastrojów na GPW. Na rynkach akcji w dalszym ciągu będzie dominowała niepewność, a piątkowe wzrosty na Wall Street to za mało by powrócił apetyt na ryzyko z początku roku.
Kamil Kasperski, analityk X Trade Brokers DM.
(X-Trade Brokers/ISB)
sg
- Na GPW strach utrudni odreagowanie spadków w poniedziałek Autor: ~jj 2010-02-08 09:07
- Wall Street kiwa was jak chce


Dodaj komentarz