Morawiecki: Państwo w 2016 roku przeszło wielką metamorfozę

Państwo w 2016 roku przeszło wielką metamorfozę - powiedział w piątek wicepremier Morawiecki. Dostrzegamy nie tylko elity, ale i przeciętnie zarabiającego i poniżej przeciętnej zarabiającego Polaka - zapewnił.

Morawiecki: Państwo w 2016 roku przeszło wielką metamorfozę
Morawiecki: Państwo w 2016 roku przeszło wielką metamorfozę (fot. Marek Wiśniewski / FORUM)

Morawiecki, pytany w TVP Info o dobre wskaźniki optymizmu konsumentów - przedstawione w czwartek przez Główny Urząd Statystyczny - odpowiedział: "(Ludzie - PAP) widzą zmianę gospodarczą, którą my wdrażamy, dostrzegli atuty wdrażanego (...) przez nas planu na rzecz odpowiedzialnego rozwoju, wiele inwestycji motoryzacyjnych, inwestycji nad morzem, stoczniowych, portowych, w transport kolejowy".

Według wicepremiera takie działania są wyraźnie odczuwane. "Jeżeli do powiatu jaworskiego, gdzie jest 17 proc. bezrobocia, czyli dwa razy więcej niż średnia w kraju, przyciągamy inwestycje i to nie prywatyzując, nie wyprzedając naszych sreber rodowych, to myślę, że każdy to dostrzega, że jest tu jakościowa zmiana" - wyjaśnił.

"Państwo w 2016 roku przeszło wielką metamorfozę" - podkreślił Morawiecki. "My dostrzegamy nie tylko elity, ale też przeciętnie zarabiającego Polaka i mniej niż przeciętnie zarabiającego. Naszą najprawdziwszą konstytucją jest solidarność. Legitymacją naszego państwa jest solidarność" - dodał.

Przyznał, że gospodarka potrzebuje optymizmu konsumentów. "Warto podkreślić, że nasze działania są właśnie dla ludzi, a nie dla wskaźników i statystyk" - zwrócił uwagę.

Zdaniem wicepremiera optymizm konsumentów przełoży się na większe zakupy, zakupy detaliczne, zakupy polskich produktów. "Mi jako ministrowi odpowiedzialnemu za gospodarkę jednak zależy najbardziej na tym, żeby się rozwijały polskie firmy zwłaszcza małe i średnie polskie firmy, dla nich właśnie zrobiliśmy te najlepsze rozwiązania pt. Konstytucja dla biznesu czy pakiet stu upraszczających zmian" - powiedział.

"My patrzymy przede wszystkim na produkt narodowy brutto i co to oznacza dla kieszeni przeciętnego Polaka" - podkreślił. Zachowany mechanizm kwoty wolnej od podatku - jak tłumaczył Morawiecki - przyczynia się do zwiększenia dochodu tych najmniej zarabiających.

"Nie warto podnosić do 8 tys., czyli dawać ulgę 400 zł temu, kto zarabia 200, 300 czy 400 tys. rocznie. My podnosimy dochody tym ludziom, którzy najbardziej potrzebują" - powiedział. "Zmniejszamy nierówności" - dodał.

Przypomniał, że nie będzie podatku liniowego w takim kształcie, w jakim był do tej pory analizowany. "Budujemy nowe rozwiązania, aczkolwiek tam było bardzo dużo ciekawych pomysłów" - powiedział.

Rezygnację z proponowanego podatku liniowego Morawiecki wyjaśnił tym, że "w niektórych przedziałach przedsiębiorców opodatkowanie byłoby wyższe, a zwłaszcza w tych, które dotyczyły przedsiębiorców polskich". "Nie chcemy tego" - podkreślił wicepremier.

"My koncentrujemy się na uszczelnianiu systemu podatkowego" - wskazał. Dodał, że podatek dochodowy będzie intensywnie usprawniany i uszczelniany, w odniesieniu do dużych firm polskich i zagranicznych.

"Jesteśmy taką formacją, ekipą polityczną, która dąży w kierunku zdecydowanego zmniejszenia nierówności i zwiększenia szans dla wszystkich" - podsumował.

Według czwartkowych danych GUS w grudniu nastąpiło nieznacznie pogorszenie koniunktury konsumenckiej w porównaniu z listopadem, ale - rok 2016 - według analityków - przejdzie do historii, ponieważ po raz pierwszy od blisko 20 lat konsumentów optymistycznie oceniających domowy budżet było więcej niż pesymistów.

Nie damy się sprowokować opozycji

Trudno mi powiedzieć, co zrobi opozycja; na szczęście według przepisów posiedzenie Sejmu może się odbywać w sali plenarnej, w innej sali, nawet poza budynkiem Sejmu; na pewno nie damy się sprowokować opozycji - powiedział wicepremier.

"Na szczęście według dzisiejszych przepisów posiedzenie Sejmu może się odbywać w tej sali, może się odbywać w innej sali, może się nawet odbywać poza budynkiem Sejmu" - tłumaczył wicepremier. Dodał: "Na pewno nie damy się sprowokować opozycji".

Przypomniał, że gdy Samoobrona okupowała sejmową mównicę, to wszyscy byli oburzeni. "Oczywiście media mainstreamowe, media III Rzeczypospolitej, były skrajnie oburzone" - mówił. "Natomiast, niestety, taka charakterystyczna cecha III Rzeczypospolitej - to są dwie różne miary dla tej samej sprawy. Kiedy dzisiaj ta opozycja, która była u władzy, okupuje mównicę, to się okazuje, że jest wszystko dobrze" - podkreślił.

Dodał, że "przecież nie może być tak, że jeżeli jakaś jedna grupa posłów okupuje mównicę, to nie mogą się odbywać posiedzenia Sejmu".

Morawiecki, pytany o głosowania nad budżetem, wskazał, że budżet jest legalny i "bardzo niebezpieczny dla opozycji". "Jak się okaże, że zrealizujemy to wszystko, to można powiedzieć - rząd Prawa i Sprawiedliwości przekazał 40 mld zł ludziom, tym ludziom, którzy najbardziej potrzebują i budżet się dalej spina, budżet jest w całości i ma się bardzo dobrze" - wskazał wicepremier.

"Ja nawet się nie dziwię, że oni protestują, jeśli chodzi o ten budżet" - ocenił. "Jeżeli ten budżet został spięty i my pokażemy za 6-12 miesięcy, że można było zrealizować "Mieszkanie plus", tanie budownictwo mieszkaniowe, można było zrealizować program 500 zł dla dzieci, można było zrealizować program dla przedsiębiorców, ubezpieczenia dla rolników i wiele innych rzeczy, i potem się okaże, że to jest budżet odpowiedzialny i nie wpadniemy w żadną spiralę długu, to można będzie potem zapytać, co robiła koalicja PO-PSL przez poprzednie 8 lat" - powiedział Morawiecki.

"Obserwuję Sejm (...) i mam nadzieję, że wszystko zakończy się pozytywnie, bo Polacy chcą spokoju, chcą kompromisu i tę rękę wyciągnęliśmy i mam nadzieję, że ona nie zostanie koniec końców odrzucona" - wskazał.

Zdaniem Morawieckiego "naprawdę najlepiej jest usiąść do stołu (...) i posłuchać siebie nawzajem". "Mam nadzieję, że do takiego zrozumienia dojdzie (...) " - powiedział.

kfk/ pb/ gma/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 ~antypis

Szekspir: "Głupiec myśli, że ma dość rozumu; mędrzec wie, jak wiele mu brakuje".

! Odpowiedz
3 1 ~podatnik

państwo przeszło metamorfoze szkoda że fałszywe kredyty frankowe nie przereszły metamorfozy -to by było sukcesem pana prezydenta i spełnieniem obietnicy a tak 2mln ludzi z rodzinami co dzien śledzi poczynania rzadu w tej sprawie i z dnia na dzien czuje się bardziej oszukana i bardziej zadłużona pomimo spłaty i coraz wiekszych rat

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 1 ~WyborcazBialegostoku

" Zimowa pora architekci beda opracowywac plany budowy drog. Jeszcze Raz powtarzam plany budowy drog. A na wiosne wyjdziemy z budowa."

! Odpowiedz
0 0 ~Alex

...żeby starsi ludzie mogli przejść.

! Odpowiedz
5 9 ~Trener56

Tak się chwalicie, ale to nie jest wasza zasługa że w Polsce jest jak jest. Wy robicie wszystko aby to zepsuć. Panie Morawiecki robisz Pan mega propagandę, z byle czego robicie mega sukces. PO przez 8 lat nic nie gadało tylko budowało a wy tylko gadacie.

! Odpowiedz
5 3 ~Ja

Rzeczywiście "budowało" wyprzedając majątek Państwa. Trochę rozsądku proszę!!!

! Odpowiedz
1 2 ~Le

Obiecanki cacanki ,a głupiemu radość.. jeszcze niczego nikt nie wprowadził po za przejmowaniem władzy we wszystkim i przejęcia całkowitej kontroli nad wszystkimi instytucjami które mogłyby zauważyć błędy i zwyczajne złodziejstwo...Będą ręcznie sami udowadniać kto jest złodziejem a kto patriotą?, do tego przejęcie tuby propagandowej TV itp

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl