2009-02-04 06:52 Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Mniej handlowców u lekarzy, więcej u farmaceutów
Przepisy wprowadzające zakaz reklamowania leków w godzinach pracy lekarzy, które obowiązują od dwóch miesięcy, wciąż wzbudzają kontrowersje. Zarówno wśród medyków, jak i przedstawicieli branży farmaceutycznej. Pierwsi zarzucają im zbyt dużą ingerencję w ich prywatny czas.
Z kolei przedstawiciele medyczni podkreślają, że utrudnia im to wykonywanie ich obowiązków albo wręcz uniemożliwia kontakt ze świadczeniodawcami. Ze zmiany prawa zadowoleni są natomiast pacjenci, bo handlowcy nie mogą zajmować lekarzowi czasu, kiedy przyjmuje chorych.
Firmy farmaceutyczne przyznają, że ich przedstawiciele odbywają mniejszą liczbę wizyt reklamowych w placówkach ochrony zdrowia. To natomiast może przełożyć się na wynik finansowy całej branży i na spadek sprzedaży części leków. Częściej też do takich spotkań dochodzi po godzinach pracy lekarza. A to, zdaniem przedstawicieli tej branży, sprzyja zachowaniom korupcyjnym.
Musi być zgoda kierownika
Obowiązujący od 1 grudnia 2008 r. par. 13 rozporządzenia ministra zdrowia z 28 listopada 2008 r. w sprawie reklamy produktów leczniczych (Dz.U. nr 210, poz. 1327) wskazuje, że przedstawiciel handlowy może spotkać się z lekarzem, jeśli uzyska na to zgodę kierownika placówki medycznej zatrudniającej medyka. Zgodnie z interpretacją przepisów przez Ministerstwo Zdrowia, zgodę na to spotkanie uzyskuje przedstawiciel medyczny lub handlowy i nie może ona mieć charakteru zbiorczego zestawienia.
– Odwiedzenie lekarzy przez przedstawiciela handlowego czy medycznego następuje po uprzednim wyrażeniu przez kierownika danej jednostki każdorazowej zgody – podkreśla Jakub Gołąb, rzecznik prasowy resortu zdrowia. Większość placówek medycznych zastosowała się do wymogu resortu zdrowia.
– Przedstawiciel handlowy musi złożyć wniosek z prośbą o umożliwienie spotkania. Najczęściej są one organizowane w godzinach popołudniowych – mówi Jerzy Sokołowski, zastępca dyrektora Zespołu Publicznych Zakładów Zdrowia w Otwocku (woj. mazowieckie).
We wniosku muszą znaleźć się informacje dotyczące tego, z kim handlowiec chce się spotkać, w jakim celu i kiedy. – Jeżeli kierownik wyrazi na to zgodę, to wizyta taka odbywa się wyłącznie po godzinach pracy lekarza, ale w miejscu pracy – zaznacza Agnieszka Osińska, rzecznik prasowy Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie.
Czy zakaz odwiedzania lekarzy w godzinach pracy to zakaz wizyt nie tylko w trakcie przyjmowania pacjentów, ale także w czasie np. wypełniania dokumentacji medycznej? Czy nowe przepisy nie sprzyjają przejrzystości relacji przedstawiciel medyczny – lekarz?
Więcej: Gazeta Prawna 4.02.2009 (24) - str. 8
Dominika Sikora
Z kolei przedstawiciele medyczni podkreślają, że utrudnia im to wykonywanie ich obowiązków albo wręcz uniemożliwia kontakt ze świadczeniodawcami. Ze zmiany prawa zadowoleni są natomiast pacjenci, bo handlowcy nie mogą zajmować lekarzowi czasu, kiedy przyjmuje chorych.
Firmy farmaceutyczne przyznają, że ich przedstawiciele odbywają mniejszą liczbę wizyt reklamowych w placówkach ochrony zdrowia. To natomiast może przełożyć się na wynik finansowy całej branży i na spadek sprzedaży części leków. Częściej też do takich spotkań dochodzi po godzinach pracy lekarza. A to, zdaniem przedstawicieli tej branży, sprzyja zachowaniom korupcyjnym.
Musi być zgoda kierownika
Obowiązujący od 1 grudnia 2008 r. par. 13 rozporządzenia ministra zdrowia z 28 listopada 2008 r. w sprawie reklamy produktów leczniczych (Dz.U. nr 210, poz. 1327) wskazuje, że przedstawiciel handlowy może spotkać się z lekarzem, jeśli uzyska na to zgodę kierownika placówki medycznej zatrudniającej medyka. Zgodnie z interpretacją przepisów przez Ministerstwo Zdrowia, zgodę na to spotkanie uzyskuje przedstawiciel medyczny lub handlowy i nie może ona mieć charakteru zbiorczego zestawienia.
– Odwiedzenie lekarzy przez przedstawiciela handlowego czy medycznego następuje po uprzednim wyrażeniu przez kierownika danej jednostki każdorazowej zgody – podkreśla Jakub Gołąb, rzecznik prasowy resortu zdrowia. Większość placówek medycznych zastosowała się do wymogu resortu zdrowia.
– Przedstawiciel handlowy musi złożyć wniosek z prośbą o umożliwienie spotkania. Najczęściej są one organizowane w godzinach popołudniowych – mówi Jerzy Sokołowski, zastępca dyrektora Zespołu Publicznych Zakładów Zdrowia w Otwocku (woj. mazowieckie).
We wniosku muszą znaleźć się informacje dotyczące tego, z kim handlowiec chce się spotkać, w jakim celu i kiedy. – Jeżeli kierownik wyrazi na to zgodę, to wizyta taka odbywa się wyłącznie po godzinach pracy lekarza, ale w miejscu pracy – zaznacza Agnieszka Osińska, rzecznik prasowy Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie.
Czy zakaz odwiedzania lekarzy w godzinach pracy to zakaz wizyt nie tylko w trakcie przyjmowania pacjentów, ale także w czasie np. wypełniania dokumentacji medycznej? Czy nowe przepisy nie sprzyjają przejrzystości relacji przedstawiciel medyczny – lekarz?
Więcej: Gazeta Prawna 4.02.2009 (24) - str. 8
Dominika Sikora


Dodaj komentarz