2009-08-18 06:57 Źródło: Internet Securities Businesswire
Minister Grad nie doczekał się na pieniądze za stocznie
18.08. Warszawa (PAP) - Fundusz Stichting Particulier Fonds Greenrights nie wpłacił pieniędzy za stocznie w Gdyni i Szczecinie - poinformował we wtorek rano resort skarbu.
"Dzisiaj Minister Skarbu Państwa otrzymał od Zarządcy Kompensacji, firmy Bud-Bank Leasing Sp. z o.o., informację, że do godziny 24.00 17 sierpnia br. nie wpłynęły kwoty za wylicytowane przez inwestora prywatnego, Stichting Particulier Fonds Greenrights, składniki majątku Stoczni Gdynia S.A. i Stoczni Szczecińska Nowa Sp z o.o." - napisano w komunikacie MSP.
MSP podało też, że wspólnie z Agencją Rozwoju Przemysłu i Zarządcą Kompensacji przygotowali plan postępowania w tej sytuacji. Informacje o podjętych działaniach zostaną przekazane jeszcze we wtorek.
Szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak zapowiedział we wtorek jeszcze przed komunikatem MSP, że jeśli okaże się, iż katarski inwestor nie przelał pieniędzy za majątek stoczni Gdynia i Szczecin, wówczas rząd zwróci się do Komisji Europejskiej o dodatkowy czas na sprzedaż obu zakładów. "Podejrzewam, że Komisja będzie w tej kwestii elastyczna, bo Komisji też zależy na uratowaniu miejsc pracy" - przekonywał w TVP Nowak.
"Jeżeli ten inwestor wycofał się z inwestycji, będziemy szukali innych rozwiązań - takich, aby produkcja stoczniowa w Szczecinie w Gdyni mogła być kontynuowana" - dodał.
Początkowo pieniądze miały wpłynąć do 21 lipca, ale firma poprosiła resort skarbu o przesunięcie tego terminu do 17 sierpnia. Powodem miał być list Szczecińskiego Stowarzyszenia Obrony Stoczni, w którym napisano m.in., że stocznia w Szczecinie mogła być "pralnią brudnych pieniędzy". Fundusz zapewnił wtedy jednak, że nie zamierza wycofać się z transakcji zakupu majątku obu stoczni.
Fundusz Stichting Particulier Fonds Greenrights w maju zdecydował się na zakup kluczowych aktywów stoczni Gdynia i Szczecin, a 17 czerwca otrzymał gwarancje arabskiego banku Qatar Islamic Bank. Zgodnie z ustaleniami, miał zapłacić za majątek stoczni ok. 400 mln zł: 287 mln zł za zakład w Gdyni i ponad 94 mln zł za zakład w Szczecinie.
Inwestor wpłacił wadium w wysokości 8 mln euro, a potem rozpoczął procedurę rejestracji w Polsce spółki, która miałaby zarządzać majątkiem obu stoczni. Spółka Polskie Stocznie została zarejestrowana przez warszawski sąd 21 lipca. Jej kapitał zakładowy wynosi 100 tys. zł, a jedynym udziałowcem jest Stichting Particulier Fonds Greenrights.
Gwarantem transakcji zakupu stoczni przez inwestora miały być katarskie banki: inwestycyjny QInvest oraz Qatar Islamic Bank.
W lipcu premier Donald Tusk zapowiedział, że jeśli do końca sierpnia nie uda się dokończyć z sukcesem sprzedaży stoczni inwestorowi, minister skarbu Aleksander Grad pożegna się ze swoim stanowiskiem. Mówił wówczas, że nie będzie tragedii, jeśli inwestor wycofa się z transakcji i jeśli tak się stanie, to rząd na nowo rozpocznie proces sprzedaży.
W sierpniu Tusk powiedział, że jest "bliski pewności", iż 17 sierpnia inwestor zdecyduje się na zakup stoczni. "Jeżeli nie wpłacą pieniędzy do 17 sierpnia, zabierzemy wadium (...) To wadium, które wpłacili inwestorzy, przepadnie i będziemy w trybie upadłościowym sprzedawali majątek stoczniowy, tak jak to wynika z przepisów polskiego prawa" - powiedział premier. Wadium wynosi 8 mln euro. (PAP)
luo/ drag/ jra/
"Dzisiaj Minister Skarbu Państwa otrzymał od Zarządcy Kompensacji, firmy Bud-Bank Leasing Sp. z o.o., informację, że do godziny 24.00 17 sierpnia br. nie wpłynęły kwoty za wylicytowane przez inwestora prywatnego, Stichting Particulier Fonds Greenrights, składniki majątku Stoczni Gdynia S.A. i Stoczni Szczecińska Nowa Sp z o.o." - napisano w komunikacie MSP.
MSP podało też, że wspólnie z Agencją Rozwoju Przemysłu i Zarządcą Kompensacji przygotowali plan postępowania w tej sytuacji. Informacje o podjętych działaniach zostaną przekazane jeszcze we wtorek.
Szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak zapowiedział we wtorek jeszcze przed komunikatem MSP, że jeśli okaże się, iż katarski inwestor nie przelał pieniędzy za majątek stoczni Gdynia i Szczecin, wówczas rząd zwróci się do Komisji Europejskiej o dodatkowy czas na sprzedaż obu zakładów. "Podejrzewam, że Komisja będzie w tej kwestii elastyczna, bo Komisji też zależy na uratowaniu miejsc pracy" - przekonywał w TVP Nowak.
"Jeżeli ten inwestor wycofał się z inwestycji, będziemy szukali innych rozwiązań - takich, aby produkcja stoczniowa w Szczecinie w Gdyni mogła być kontynuowana" - dodał.
Początkowo pieniądze miały wpłynąć do 21 lipca, ale firma poprosiła resort skarbu o przesunięcie tego terminu do 17 sierpnia. Powodem miał być list Szczecińskiego Stowarzyszenia Obrony Stoczni, w którym napisano m.in., że stocznia w Szczecinie mogła być "pralnią brudnych pieniędzy". Fundusz zapewnił wtedy jednak, że nie zamierza wycofać się z transakcji zakupu majątku obu stoczni.
Fundusz Stichting Particulier Fonds Greenrights w maju zdecydował się na zakup kluczowych aktywów stoczni Gdynia i Szczecin, a 17 czerwca otrzymał gwarancje arabskiego banku Qatar Islamic Bank. Zgodnie z ustaleniami, miał zapłacić za majątek stoczni ok. 400 mln zł: 287 mln zł za zakład w Gdyni i ponad 94 mln zł za zakład w Szczecinie.
Inwestor wpłacił wadium w wysokości 8 mln euro, a potem rozpoczął procedurę rejestracji w Polsce spółki, która miałaby zarządzać majątkiem obu stoczni. Spółka Polskie Stocznie została zarejestrowana przez warszawski sąd 21 lipca. Jej kapitał zakładowy wynosi 100 tys. zł, a jedynym udziałowcem jest Stichting Particulier Fonds Greenrights.
Gwarantem transakcji zakupu stoczni przez inwestora miały być katarskie banki: inwestycyjny QInvest oraz Qatar Islamic Bank.
W lipcu premier Donald Tusk zapowiedział, że jeśli do końca sierpnia nie uda się dokończyć z sukcesem sprzedaży stoczni inwestorowi, minister skarbu Aleksander Grad pożegna się ze swoim stanowiskiem. Mówił wówczas, że nie będzie tragedii, jeśli inwestor wycofa się z transakcji i jeśli tak się stanie, to rząd na nowo rozpocznie proces sprzedaży.
W sierpniu Tusk powiedział, że jest "bliski pewności", iż 17 sierpnia inwestor zdecyduje się na zakup stoczni. "Jeżeli nie wpłacą pieniędzy do 17 sierpnia, zabierzemy wadium (...) To wadium, które wpłacili inwestorzy, przepadnie i będziemy w trybie upadłościowym sprzedawali majątek stoczniowy, tak jak to wynika z przepisów polskiego prawa" - powiedział premier. Wadium wynosi 8 mln euro. (PAP)
luo/ drag/ jra/
- Re: Stoczniowcy, a zwłaszcza ich mendy związkowe zasłużyli na bezrobocie Autor: ~endi 2009-08-19 00:03
- TO co szanowni stoczniowcy - koniec z komuną czas zacząć zapierrrrrdalaćć jak inni w tym kraju. Skończą się dotacje ze skarbu państwa , strajki i ciągłe budowanie statków ze stratami :)))))))
- Re: Stoczniowcy, a zwłaszcza ich mendy związkowe zasłużyli na bezrobocie Autor: ~olaf 2009-08-18 14:02
- E tam, wszyscy co nie głosowali na PO na bezrobocie
- Geodeta min skarbu :) psychiatra min obrony :) Autor: ~Kosikm 2009-08-18 11:05
- Dwuch historykow premierami, nauczycielka min do walki z korupcja, zootechnik marszalkiem itd. A co do rentownosci stoczni, trzeba brac pod uwage podatki posrednie ktore placa kooperanci i podatki od (..)
- Minister Grad nie doczekał się na pieniądze za stocznie Autor: ~poiuu 2009-08-18 10:45
- ale kiepy rzadza tym krajem /
- Re: Kiedy kolejne likwidacje związkowych skansenów? Autor: ~Leszczyk 2009-08-18 10:16
- Może PKP? Tam też jest wesoło... nikomu się nie chce robić tylko jak ich gonią do roboty to grożą strajkiem
- Minister Grad nie doczekał się na pieniądze za stocznie Autor: ~DD 2009-08-18 08:58
- Tusk powinien ustąpić miejsca w walce o prezydenturę MISIAKOWI, który załatwi dla swojego promotora na pewno jakąś ciepłą posadkę w Work Service.
- Minister Grad nie doczekał się na pieniądze za stocznie Autor: ~XYZ56 2009-08-18 08:05
- POPIERAM -I PODPISUJĘ SIĘ DWIEMA RĘKAMI POD POSTEM **gluta**
- Minister Grad nie doczekał się na pieniądze za stocznie Autor: ~Karl Darwin 2009-08-18 07:52
- i jeszcze listy piszą !!!
- Re: Głąbie, przecież miał je kupić prywatny inwestor, nie za Twoje Autor: ~wid 2009-08-18 10:06
- ŁOJ ; łoj - --- nierzetelny tyn król Węsa...---łoj puscił stoczniowców wew skarpytkach ; --łoj puścił !!!!!!!
- Głąbie, przecież miał je kupić prywatny inwestor, nie za Twoje Autor: ~ksiezyc 2009-08-18 07:50
- Pokażcie mi jedną, tylko jedną rzecz którą dobrze wykonał ten rząd nieudaczników. Chyba że nic nie robienie jest lepsze od psucia.








Dodaj komentarz