2009-07-31 12:00 Źródło: Twoja-Firma.pl
Koniec ze stałym etatem?
Pakiet antykryzysowy wprowadza wiele zmian w funkcjonowaniu przedsiębiorstw. Jedną z nich jest skasowanie umowy na czas nieokreślony. Oznacza to, że w ciągu najbliższych dwóch lat stałe zatrudnienie odejdzie do lamusa – informuje w dzisiejszym wydaniu ”Rzeczpospolita”.
”Ustawodawca zawiesił bowiem podstawową zasadę kodeksu pracy, zgodnie z którą trzecia umowa na czas określony przekształca się automatycznie w bezterminową. Pakiet antykryzysowy ma obowiązywać do końca grudnia 2011 r. i pozwala zawierać umowy terminowe w nieskończonej liczbie pod warunkiem, że takie zatrudnienie nie przekroczy ogółem 24 miesięcy” – czytamy w ”Rzeczpospolitej”.
”Mało tego, ustawodawca pozwolił zawierać umowy terminowe na dwa lata, ale nie zastrzegł żadnych sankcji dla tych, którzy nie będą przestrzegali tego obowiązku. W efekcie nieuczciwy pracodawca będzie mógł zawierać bezkarnie takie umowy w nieskończoność. Dlaczego walka o umowy bezterminowe jest tak zacięta? Za stałym angażem idą dodatkowe przywileje. Dłuższy okres wypowiedzenia umowy o pracę oraz pewność, że zwolnienie musi zostać uzasadnione” – czytamy dalej.
Nowe przepisy zaczną najprawdopodobniej obowiązywać od połowy sierpnia. Wszystkim przedsiębiorcom poza umowami terminowymi pakiet proponuje jeszcze elastyczny czas pracy i dłuższe okresy rozliczeniowe.
Więcej informacji na ten temat w dzisiejszym wydaniu ”Rzeczpospolitej”, w artykule Marty Gadomskiej pt. ”Stały etat? Możecie o nim zapomnieć”.
”Ustawodawca zawiesił bowiem podstawową zasadę kodeksu pracy, zgodnie z którą trzecia umowa na czas określony przekształca się automatycznie w bezterminową. Pakiet antykryzysowy ma obowiązywać do końca grudnia 2011 r. i pozwala zawierać umowy terminowe w nieskończonej liczbie pod warunkiem, że takie zatrudnienie nie przekroczy ogółem 24 miesięcy” – czytamy w ”Rzeczpospolitej”.
”Mało tego, ustawodawca pozwolił zawierać umowy terminowe na dwa lata, ale nie zastrzegł żadnych sankcji dla tych, którzy nie będą przestrzegali tego obowiązku. W efekcie nieuczciwy pracodawca będzie mógł zawierać bezkarnie takie umowy w nieskończoność. Dlaczego walka o umowy bezterminowe jest tak zacięta? Za stałym angażem idą dodatkowe przywileje. Dłuższy okres wypowiedzenia umowy o pracę oraz pewność, że zwolnienie musi zostać uzasadnione” – czytamy dalej.
Nowe przepisy zaczną najprawdopodobniej obowiązywać od połowy sierpnia. Wszystkim przedsiębiorcom poza umowami terminowymi pakiet proponuje jeszcze elastyczny czas pracy i dłuższe okresy rozliczeniowe.
Więcej informacji na ten temat w dzisiejszym wydaniu ”Rzeczpospolitej”, w artykule Marty Gadomskiej pt. ”Stały etat? Możecie o nim zapomnieć”.








Dodaj komentarz