Kolejny spadek zatrudnienia w bankach

analityk Bankier.pl

Banki likwidują placówki i redukują zatrudnienie. Z danych PRNews.pl wynika, że w ciągu ostatniego roku w bankach o profilu uniwersalnym liczba etatów skurczyła się o 4,8 tys. i ubyło 554 placówek. A to jeszcze nie koniec zmian, bo banki przepychają klientów do kanałów samoobsługowych i rezygnują z obsługi gotówki w placówkach.

Zatrudnienie w bankowości spada od 2008 roku, kiedy to w branży pracowało 181 tys. osób. Z danych Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że na koniec lipca 2017 roku w bankowości pracowało już niecałe 167 tys. osób. Nadzór podaje dane zagregowane dla całego rynku. W raportach PRNews.pl można znaleźć szczegółowe informacje dotyczące struktury zatrudnienia w bankach komercyjnych.

(YAY Foto)

Na koniec II kwartału ankietowane banki uniwersalne zatrudniały pracowników na 118 tys. etatów. Jest to spadek o 4,8 tys. etatów w stosunku do danych prezentowanych w czerwcu 2016 roku. Największe cięcia objęły Bank BPH, który został wchłonięty przez Aliora. W ciągu roku Bankowi BPH ubyło 4,3 tys. etatów, ale Alior zwiększył stan zatrudnienia w ujęciu netto tylko o 2,8 tys. Po fuzji liczba etatów zmniejszyła się więc o 1,5 tys.

Zwolnienia w bankowości

Na koniec II kwartału 2017 roku największy bank w kraju – PKO Bank Polski – zatrudniał na 24,7 tys. etatach. To o 718 etatów mniej niż rok wcześniej. W grudniu 2016 roku bank informował o planach przeprowadzenia zwolnień grupowych, które obejmą do 950 osób. Na skutek fuzji zatrudnienie zmniejszyło się w banku BGŻ BNP Parias – o 675 etatów w ciągu roku. W Pekao ubyło 595 etatów. Szczegółowe zestawienie znajduje się w raporcie PRNews.pl.

Nie za wszystkimi redukcjami etatów stoją jednak zwolnienia. Część pracowników przechodzi na emerytury, a na ich miejsce nie są już przyjmowane nowe osoby - następuje likwidacja stanowiska pracy.

Liczba etatów w bankach komercyjnych - II kw. 2017 vs II kw. 2016

Wraz ze spadkiem zatrudnienia kurczy się sieć placówek bankowych. Na koniec II kwartału 2017 roku banki miały 6207 placówek własnych (nie licząc partnerskich). Jest to o 136 placówek mniej niż kwartał wcześniej i aż o 554 mniej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.

Banki zamykają placówki

W okresie od czerwca 2016 r. do czerwca 2017 r. Bank Zachodni WBK zamknął  68 oddziałów własnych, Bank Pocztowy 63 placówki, Raiffeisen Polbank – 54, a PKO Bank Polski – 47. Jeśli jednak spojrzymy wstecz o dwa lata, to redukcje w niektórych bankach są znacznie większe. Na przykład od czerwca 2015 roku BZ WBK zamknął 171 placówek, a BGŻ BNP Paribas zredukował sieć o 119 punktów. Szczegółowe zestawienie znajduje się w raporcie PRNews.pl. 

- Prowadzimy proces digitalizacji i optymalizacji oddziałów od kilku kwartałów – mówił po prezentacji wyników za II kw. 2017 r. Michał Gajewski, prezes zarządu Banku Zachodniego WBK. - Jednocześnie intensywnie pracujemy nad strategią dystrybucji, nad zmianą modelu biznesowego w kierunku większej digitalizacji. Trzeba podkreślić, że oddziały mają cały czas swoją rolę, ale może ona być przedefiniowana. Na pewno nadal będziemy silnie rozwijać multikanałowość – dodał.

Klienci migrują do bankowości elektronicznej

Zmiana modelu biznesowego może oznaczać kierunek podobny do tego, który już wcześniej obrały Alior Bank czy Raiffeisen Polbank. Zakłada ograniczenie sieci sprzedaży na rzecz elektronicznych kanałów. Już teraz 32 proc. sprzedaży produktów kredytowych realizowanych jest w BZ WBK w kanałach zdalnych (mobile, internet, contact center). Z danych PRNews.pl wynika, że już ponad 8,7 mln klientów banków korzysta z bankowości mobilnej.

Za spadek liczby oddziałów odpowiadają fuzje i zmieniające się preferencje klientów, którzy migrują w stronę kanałów mobilnych. W niektórych bankach już teraz nawet 90 proc. podstawowych operacji wykonywanych jest online. Kilka instytucji wprowadziło już placówki bez obsługi gotówkowej. To m.in. mBank, Citi Handlowy czy ING. Plany takie mają również duże banki, np. BZ WBK. Z kolei PKO BP testuje automaty samoobsługowe, by klienci mogli samodzielnie wykonywać operacje na rachunku.  

Banki przepychają klientów do bankowości internetowej i mobilnej, bo dzięki temu mogą ograniczyć koszty związane z utrzymywaniem placówek. Ten trend będzie się nasilał w przyszłości i obejmuje nie tylko nasz rodzimy rynek. Z danych Banku Światowego wynika w Niemczech w latach 2004-15  liczba placówek przypadających na 100 tys. mieszkańców spadła z 21,3 do 14,1, w Hiszpanii z 97,5 do 67,5 placówek, w Danii z 50,1 do 24,7, w Szwecji z 23,6 do 19,3, w Norwegii z 13,1 do 7,7, a w Finlandii z 13,2 do 8,1. W Polsce w 2015 roku na 100 tys. mieszkańców przypadało 31 placówek. 

Wojciech Boczoń

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 1 open_mind

A w USA jest duże prawdopodobieństwo że system bankowy „padnie” przez ostatnie katastrofy i huragany. Po prostu 90 % domów nie miała ubezpieczenia od powodzi, Ludzie stracili domy i myślicie że nadal będą płacić raty? Oraz (FEMA) nie ma kasy.

! Odpowiedz
0 1 highroller

To się nazywa bezrobocie technologiczne.
Według danych na 2003r. 70% zawodów może być zastąpionych przez robotyzacje/automatyzacje.
Zgodnie z Google taki los czeka też programistów oraz np. zarządzającymi funduszami inwestycyjnymi. Sztuczna inteligencja zrobi to lepiej taniej i szybciej;
Zmiana dotknie w najdłuższej perspektywie usługi np. fryzjer, kosmetyczka

http://www.spidersweb.pl/2017/05/google-ai.html

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 5 bionikjaga

A kiedy fikumiku z robotami?

! Odpowiedz
1 14 open_mind

Były pracownik Banku Światowego, z 30-letnim doświadczeniem obecny ekonomista i geopolityczny analityk Peter Koenig - powiedział: "Cały zachodni system monetarny to w zasadzie jedno wielkie oszustwo.

! Odpowiedz
1 8 open_mind

I ja się kompletnie z nim zgadzam, obecny system jest specjalnie zaprojektowany aby nas okradać, - i dobijać. Pomyślcie chociaż jak można ściągać procent pożyczkowy od ludzi ze sztucznie kreowanego pieniądza. One po prostu kreują wyścig szczurów! Bo skąd ludzie mają wziąć te extra pieniądze?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 10 trooper

Automatyzacja jest nieunikniona, a podatek bankowy tylko przyspieszył jej wdrażanie.

! Odpowiedz

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl