Klauzule abuzywne a wypowiadanie umowy ubezpieczenia

Wadliwe konstruowanie przez ubezpieczycieli postanowień o.w.u. regulujących kwestię wypowiadania umów ubezpieczenia jest jednym z najbardziej jaskrawych zagadnień ochrony konsumenta usług ubezpieczeniowych. W 2007 r. Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK) wydał pierwsze orzeczenia, uznające za abuzywne klauzule o wypowiadaniu umowy ubezpieczenia, stosowane przez największe polskie zakłady ubezpieczeń. Klauzule te umieszczone zostały w rejestrze postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone. Niniejszy artykuł stanowi syntetyczne omówienie zasygnalizowanego problemu.

Postanowienia zakwestionowane przez SOKiK

Klauzule abuzywne w zakresie wypowiadania umowy ubezpieczenia podzielić można na 3 podstawowe kategorie. Pierwszą kategorią są zapisy o.w.u. uzależniające zwrot składki, w przypadku wypowiedzenia umowy, od niewypłacenia przez ubezpieczyciela odszkodowania w okresie ubezpieczenia. Przykładowo, wskazać można klauzulę: W razie wypowiedzenia umowy składka za niewykorzystany okres ubezpieczenia podlega zwrotowi tylko wtedy, gdy w okresie ubezpieczenia nie wystąpiła szkoda, za którą Ubezpieczyciel wypłacił lub zobowiązany jest do wypłacenia odszkodowania (wyrok SOKiK z dnia 25 czerwca 2007 r. w sprawie XVII AmC 74/07).

Pozwane zakłady ubezpieczeń starają się przede wszystkim wykazać, iż w zgodzie z art. 805 § 2 k.c., świadczeniem ubezpieczyciela, a więc wykonaniem zobowiązania z umowy ubezpieczenia, jest wypłata odszkodowania. W przypadku wypłaty odszkodowania składka jest ubezpieczycielowi należna, co ma podważać zasadność zarzutów o rażącym naruszeniu interesów konsumentów przez takie zapisy oraz ich sprzeczność z dobrymi obyczajami. W opinii ubezpieczycieli, ponieważ dochodzi do zdarzenia objętego ochroną ubezpieczeniową i wypłacone zostaje odszkodowanie, to kwota składki nadal pozostaje znacząco niższa od kwoty odszkodowania. Wreszcie, częstym zabiegiem jest wskazywanie analogicznych lub istotnie podobnych do postanowień o.w.u. przepisów art. 41 ust. 2 oraz art. 56 ust. 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych. Przepisy te ustanawiają zasadę, iż zwrot składki za niewykorzystany okres ubezpieczenia przysługuje, jeżeli szkoda, za którą zakład ubezpieczeń wypłacił lub jest zobowiązany wypłacić odszkodowanie z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych lub ubezpieczenia OC rolników, nastąpiła w okresie poprzedzającym rozwiązanie umowy w przypadkach określonych kolejno w art. 33 pkt 2–5 oraz art. 49 pkt 2–4 ustawy.

SOKiK w orzeczeniach wydanych w 2007 r. nie podzielił jednak argumentacji ubezpieczycieli, uznając posługiwanie się wskazanymi zapisami za naruszenie m.in. art. 385³ pkt 13 k.c. (utrata prawa żądania zwrotu świadczenia konsumenta spełnionego wcześniej niż świadczenie ubezpieczyciela, gdy strony wypowiadają, rozwiązują lub odstępują od umowy). Słusznie zauważono, że w przypadku tego typu postanowień wystąpienie jakiejkolwiek szkody (częściowej czy całkowitej) faktycznie pozbawia konsumenta prawa do żądania zwrotu składki. Za szczególnie rażące naruszenie interesu konsumenta wskazuje się sytuację, w której ubezpieczyciel wypowiada umowę ubezpieczenia natychmiast po wypłacie odszkodowania równego niewielkiemu ułamkowi sumy ubezpieczenia. Poza tym, choć ubezpieczyciel nie świadczy już ochrony ubezpieczeniowej, to ubezpieczający nie otrzymuje zwrotu świadczenia ekwiwalentnego.

SOKiK jednoznacznie opowiada się za przyjęciem stanowiska, iż odpowiednikiem świadczenia ubezpieczającego (zapłacenia składki) jest udzielanie przez zakład ubezpieczeń ochrony ubezpieczeniowej od określonych zdarzeń w określonym czasie (tak w sprawie XVII AmC 74/07). Inaczej mówiąc, spełnienie świadczenia przez ubezpieczyciela uznać można za całkowite dopiero po upływie okresu, na jaki zawarta została umowa. Prowadzi to do wniosku, iż ubezpieczycielowi nie należy się składka za okres, w którym nie udziela on ochrony ubezpieczeniowej. Wynika to przede wszystkim z treści art. 813 § 1 k.c., w zgodzie z którą składkę oblicza się za czas trwania odpowiedzialności ubezpieczyciela. Dlatego, kiedy dochodzi do wypowiedzenia umowy, świadczenie ubezpieczyciela jest spełnione częściowo, a brak zwrotu składki przynosi ubezpieczycielowi nieuzasadnione korzyści, co z kolei prowadzi do zachwiania równowagi kontraktowej stron.

Argumenty o zapisach o.w.u., których brzmienie zbieżne jest z przepisami ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, również nie zostały przez SOKiK uwzględnione (m.in. w wyroku z dnia 30 października 2007 r. w sprawie XVII Amc 86/06). Ubezpieczyciele nie posługują się bowiem stricte analogicznymi sformułowaniami (zakład ubezpieczeń wypłacił lub jest obowiązany wypłacić odszkodowanie), lecz niejasnymi odpowiednikami, przykładowo: gdy w okresie ubezpieczenia nie nastąpiło zdarzenie, w związku z którym U. TU S.A. wypłaciło bądź wypłaci odszkodowanie. Poza tym, postanowienia takie stosowane były w ogólnych warunkach ubezpieczeń dobrowolnych (np. ubezpieczenia OC w życiu prywatnym), a nie obowiązkowych.

Drugą kategorią postanowień niedozwolonych są zapisy o.w.u. umożliwiające stronom wypowiedzenia umowy ubezpieczenia po zajściu wypadku i wypłacie odszkodowania lub odmowie jego wypłaty. Przede wszystkim chodzi to o klauzule takie jak: Umowa ubezpieczenia może być rozwiązana przez każdą ze stron w drodze pisemnego miesięcznego okresu wypowiedzenia w przypadku wypłaty odszkodowania lub doręczenia przez W. odmowy wypłaty odszkodowania (wyrok SOKiK z dnia 11 października 2007 r. w sprawie XVII Amc 68/06). Warto zauważyć, iż klauzule te są często sprzężone z innymi klauzulami o.w.u. zastrzegającymi na korzyść ubezpieczyciela możliwość dokonywania różnego rodzaju potrąceń z kwoty zwracanej składki lub też całkowicie wyłączającymi jej zwrot. Wskazanym postanowieniom najczęściej zarzuca się naruszenie dyspozycji art. 385³ pkt

15 (zastrzeżenie dla ubezpieczyciela uprawnienia do wypowiedzenia umowy zawartej na czas nieoznaczony, bez wskazania ważnych przyczyn i stosownego terminu wypowiedzenia) oraz 22 k.c. (nałożenie obowiązku wykonania zobowiązania przez konsumenta mimo niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez jego ubezpieczyciela). W stosunku do drugiego przepisu, ubezpieczyciele w postępowaniu przed SOKiK podnoszą, iż zobowiązanie względem ubezpieczającego polega na ponoszeniu ryzyka zapłaty określonej sumy pieniężnej w przypadku ziszczenia się wypadku ubezpieczeniowego. Świadczenie ponoszenia ryzyka spełniane jest więc zawsze, a wypłata odszkodowania następuje tylko w przypadku zajścia wypadku objętego ochroną. Tym samym składka stanowi wynagrodzenie dla ubezpieczyciela za sam fakt ponoszenia ryzyka, które samo w sobie stanowi należyte wykonanie zobowiązania z umowy ubezpieczenia (do czasu jej rozwiązania lub wygaśnięcia). Argumenty te mają przemawiać za nienaruszeniem art. 385³ pkt 22 k.c. SOKiK, podobnie jak w przypadku klauzul z 1 kategorii, słusznie uznaje jednak, że ubezpieczyciele poprzez takie zapisy o.w.u. zyskują uprawnienie do wypowiadania umów po wypłacie odszkodowania równego niewielkiemu ułamkowi sumy ubezpieczenia (tak w sprawie XVII Amc 68/06). Poza tym stworzona zostaje możliwość do ich nadużywania w celu szybkiego i masowego pozbywania się „klientów szkodowych”.

Ostatnią kategorią klauzul abuzywnych w zakresie wypowiadania umów ubezpieczenia są zapisy o.w.u. uprawniające ubezpieczycieli do potrącania z kwoty zwracanej składki opłat manipulacyjnych lub poniesionych przez ubezpieczyciela kosztów. Jako przykład wskazać można postanowienia: Zwrot składki za niewykorzystany okres ubezpieczenia nastąpi po potrąceniu kosztów manipulacyjnych w wysokości 20% zwracanej składki (wyrok SOKiK z dnia 25 czerwca 2007 r. w sprawie XVII AmC 74/07) czy W przypadku odstąpienia od umowy lub jej wypowiedzenia nastąpi zwrot części składki z potrąceniem kosztów manipulacyjnych wynoszących 10% wysokości zwracanej składki – nie więcej niż 200 złotych” (wyrok SOKiK z 11 października 2007 r. w sprawie XVII Amc 68/06).

Zakłady ubezpieczeń w przypadku sporów sądowych co do takich klauzul opierają swoją linię obrony przeważnie na prawnej konstrukcji składki ubezpieczeniowej w rozumieniu art. 18 ust. 2 ustawy o działalności ubezpieczeniowej. Zgodnie z tym przepisem składkę ubezpieczeniową ustala się w wysokości, która powinna co najmniej zapewnić wykonanie wszystkich zobowiązań z umów ubezpieczenia i pokrycie kosztów wykonywania działalności ubezpieczeniowej zakładu ubezpieczeń. Uzasadnienie potrącania opłat manipulacyjnych wynikać ma z komercyjnego charakteru działalności ubezpieczyciela, a więc z ponoszonych kosztów administracyjnych, pośrednictwa ubezpieczeniowego, reasekuracji czy lokowania środków finansowych zakładu (tak w sprawie XVII AmC 74/07). Opłaty manipulacyjne są więc w opinii zakładów ubezpieczeń częścią techniczną składki związaną z kosztami bezpośrednimi zawarcia, obsługi i zamknięcia umowy ubezpieczenia.

Dlatego zakład ubezpieczeń musi „zrekompensować” sobie takie koszty bez jednoczesnego podwyższenia kwoty składki. Masowość umów ubezpieczenia uniemożliwia natomiast precyzyjne określenie właściwego poziomu opłat manipulacyjnych i ich indywidualizację w stosunku do poszczególnych klientów. Poza tym opłaty manipulacyjne mają dotyczyć już zrealizowanej przez ubezpieczyciela części świadczenia (tak w sprawie XVII AmC 68/06). SOKiK wyraźnie stoi na stanowisku, iż potrącanie opłat czy kosztów manipulacyjnych jest sprzeczne z zasadą przyporządkowania składki czasowi odpowiedzialności oraz narusza dyspozycję art. 385³ pkt 12 (wyłączenie obowiązku zwrotu konsumentowi uiszczonej zapłaty za świadczenie niespełnione w całości lub części, jeżeli konsument zrezygnuje z zawarcia umowy lub jej wykonania) oraz 16 k.c. (nakładanie wyłącznie na konsumenta obowiązku zapłaty ustalonej sumy na wypadek rezygnacji z zawarcia lub wykonania umowy).

Sąd wyraźnie dopatruje się tu konieczności zapłaty „ukrytego” odstępnego czy też kary umownej przez konsumenta. Prawo do potrącenia opłat przysługuje wyłącznie ubezpieczycielowi, co statuuje zachwianie równowagi stosunku ubezpieczenia. Wreszcie, SOKiK zauważa, iż zakłady ubezpieczeń często nie określają precyzyjnie w o.w.u. pojęcia „kosztów poniesionych”, co naraża konsumenta na uznaniowe działanie zakładu w tym zakresie.

Wypowiadanie umów ubezpieczenia a nowelizacja k.c. z 2007 r.

Orzeczenia zapadłe w powołanych powyżej sprawach wydane zostały przed wejściem w życie ostatniej nowelizacji k.c. Znowelizowane przepisy, obowiązujące od 10 sierpnia 2007 r., wzmacniają ochronę ubezpieczającego przed nieuzasadnionym bądź niekorzystnym dla niego wypowiedzeniem umowy. Chodzi tu przede wszystkim o nowe brzmienie art. 813 § 1 k.c., ustanawiającego generalną zasadę, że w przypadku wygaśnięcia stosunku ubezpieczenia przed upływem okresu, na jaki została zawarta umowa, ubezpieczającemu przysługuje zwrot składki za okres niewykorzystanej ochrony ubezpieczeniowej (do tej pory zasada ta ustalana była przez sądy w drodze wykładni poszczególnych przepisów k.c.).

Ponadto, w zgodzie z nowym art. 812 § 5 k.c., umowa ubezpieczenia majątkowego zawarta na czas określony może zostać wypowiedziana przez ubezpieczyciela wyłącznie w przypadkach przewidzianych w ustawie, a także z ważnych powodów określonych w umowie lub o.w.u. Umowa ubezpieczenia na życie z kolei może zostać wypowiedziana tylko w przypadkach wyraźnie wskazanych w ustawie (art. 830 § 3 k.c.). Natomiast nowy art. 12¹ ustawy o działalności ubezpieczeniowej nakłada na ubezpieczycieli obowiązek określenia w o.w.u. przesłanek i terminów wypowiedzenia umowy przez każdą ze stron, a także trybu i warunków wypowiedzenia, jeżeli o.w.u. przewidują taką możliwość (co stanowi zmienioną wersję dawnego art. 812 § 2 pkt 5 k.c.). Przepis ten stosować należy łącznie z art. 812 § 5 i art. 830 § 3 k.c. m.in. w zakresie przesłanek wypowiedzenia przez ubezpieczyciela umowy ubezpieczenia majątkowego zawartej na czas określony. Intencje ustawodawcy są tutaj jasne, niemniej nowe przepisy nastręczają pewnych wątpliwości.

Chodzi tu m.in. o sposób wyliczenia kwoty składki podlegającej zwrotowi w przypadku ubezpieczeń na życie czy też prawidłowe określenie przez ubezpieczycieli katalogu „ważnych powodów” uprawniających do wypowiedzenia umowy (poza tym prawo do wypowiedzenia zostało zagwarantowane przez ustawodawcę wyłącznie ubezpieczycielowi). Co do ostatniego zagadnienia za uzasadnione należy uznać obawy, iż indywidualne ustalanie przez ubezpieczycieli takich katalogów prowadzić będzie do występowania w obrocie ubezpieczeniowym biegunowo odrębnych rozwiązań. Z pewnością można jednak stwierdzić, że dzięki działalności SOKiK za „ważny powód” wypowiedzenia umowy ubezpieczenia nie będzie można uznać m.in. wypłaty odszkodowania (lub odmowy jego wypłaty) w przypadku zajścia wypadku.

Michał Piotr Ziemiak
Autor jest doktorantem w Zakładzie Prawa Ubezpieczeniowego WPiA UMK w Toruniu
Źródło:
Wirtualne targi książki na Onepress [cała oferta -20% i -40%]
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj

Znajdź nas na Facebooku