2009-11-19 15:53 Źródło: Bankier.pl
Kiepski stan japońskiej gospodarki sprzyja jenowi
Dzisiejszy dzień sprzyja jenowi, który umacnia się w stosunku do innych czołowych walut światowych, czyli euro, dolara i funta. Myliłby się jednak ten, kto sądziłby, że dobrze wróży to gospodarce japońskiej. Jest wręcz przeciwnie, gdyż jen jest uważany za walutę bezpieczną, która stanowi ucieczkę przed ryzykiem.
Czwartek przyniósł spadek głównego japońskiego indeksu giełdowego, Nikkei 225. Zniżkował on o 1,3% do 9549,5 punktów. „Dzisiejszy obraz rynku odzwierciedla stan gospodarki japońskiej jako powoli upadającej. Problemy przedsiębiorstw pojawiają się już przy pozyskaniu kapitału, czyli spółki będą mogły się skupić na swojej podstawowej działalności”, uważa Takeshi Fukushima z MDAM Asset Management.
Z kolei Kenji Sekiguchi z Mitsubishi UFJ Asset Management wiąże ze sobą rynek walutowy i akcyjny. „Japońskie indeksy giełdowe zniżkują w związku z umacniającym się jenem. Wraz z coraz wolniejszymi wzrostami na parkietach amerykańskich mimo polepszających się podstaw fundamentalnych rośnie również kapitał tam zainwestowany”, uważa analityk, nawiązując do faktu, że japońskich inwestorów interesują bardziej rynki zagraniczne niż krajowa gospodarka, której brakuje potencjału do wzrostu.
Dwie z japońskich instytucji finansowych mogą wymagać dokapitalizowania. Dotyczy to Sumitomo Mitsui i Mizuho Financial Group. Sumitomo ma rozpocząć przeprowadzenie oferty publicznej o wartości blisko 10 miliardów dolarów już w trakcie następnego miesiąca. Dodatkowo wzmaga to obawy inwestorów i potęguje skalę ucieczki od ryzykownych aktywów.
Od wczorajszego minimum na poziomie 150,28 jenów funt osłabił się w stosunku do japońskiej waluty o 1,9% do 147,41 jenów. Podobna tendencja, choć nie na tyle wyraźna, miała miejsce na parze EUR/JPY. Wspólna waluta państw europejskich zniżkowała ze 132,99 jenów do 131,81 jenów w czwartek przed godzina szesnastą, czyli o 0,9%.
TW
Czwartek przyniósł spadek głównego japońskiego indeksu giełdowego, Nikkei 225. Zniżkował on o 1,3% do 9549,5 punktów. „Dzisiejszy obraz rynku odzwierciedla stan gospodarki japońskiej jako powoli upadającej. Problemy przedsiębiorstw pojawiają się już przy pozyskaniu kapitału, czyli spółki będą mogły się skupić na swojej podstawowej działalności”, uważa Takeshi Fukushima z MDAM Asset Management.
Z kolei Kenji Sekiguchi z Mitsubishi UFJ Asset Management wiąże ze sobą rynek walutowy i akcyjny. „Japońskie indeksy giełdowe zniżkują w związku z umacniającym się jenem. Wraz z coraz wolniejszymi wzrostami na parkietach amerykańskich mimo polepszających się podstaw fundamentalnych rośnie również kapitał tam zainwestowany”, uważa analityk, nawiązując do faktu, że japońskich inwestorów interesują bardziej rynki zagraniczne niż krajowa gospodarka, której brakuje potencjału do wzrostu.
Dwie z japońskich instytucji finansowych mogą wymagać dokapitalizowania. Dotyczy to Sumitomo Mitsui i Mizuho Financial Group. Sumitomo ma rozpocząć przeprowadzenie oferty publicznej o wartości blisko 10 miliardów dolarów już w trakcie następnego miesiąca. Dodatkowo wzmaga to obawy inwestorów i potęguje skalę ucieczki od ryzykownych aktywów.
Od wczorajszego minimum na poziomie 150,28 jenów funt osłabił się w stosunku do japońskiej waluty o 1,9% do 147,41 jenów. Podobna tendencja, choć nie na tyle wyraźna, miała miejsce na parze EUR/JPY. Wspólna waluta państw europejskich zniżkowała ze 132,99 jenów do 131,81 jenów w czwartek przed godzina szesnastą, czyli o 0,9%.
TW



Dodaj komentarz
