2010-03-12 10:28 Źródło: Bankier.pl
Jen słabnie po zapowiedzi interwencji na rynku walutowym
Jen osłabł wobec euro po zasygnalizowaniu przez ministra finansów rządu Japonii możliwości interwencji na rynku walutowym.
Japoński minister finansów stwierdził, że interwencja na rynku walutowym jest nadal dostępną opcją gdyby zmiana kursu japońskiej waluty była zbyt gwałtowna. Minister finansów Japonii stwierdził dodatkowo, że będzie unikał tego typu działań tak długo jak japońska waluta będzie stabilna. Z kolei spekulacje dotyczące możliwości zasilenia systemu finansowego Japonii dodatkowymi środkami w celu przeciwdziałania deflacji tłumiły popyt na jena. Prezes Banku Japonii Masaaki Shirakawa oświadczył, że bank centralny Japonii będzie utrzymywał stopy procentowe na niskim poziomie w celu pobudzania gospodarki.
Zdaniem Daisaku Ueno, prezesa Gaitame.Com Research Institute w Tokio, „szczególnie wśród zagranicznych inwestorów pozostają silne prognozy, że Bank Japonii będzie prowadził politykę o miękkim charakterze”. Ueno stwierdza także, że „niektórzy zagraniczni inwestorzy przewidując taki rozwój wydarzeń wydają się otwierać pozycje krótkie w jenie”.
Hitoshi Asaoki, starszy analityk w Mizuho Trust & Banking w Tokio, w wypowiedzi dla agencji Bloomberg ocenia, że „osoby odpowiedzialne za japońską politykę gospodarczą konsekwentnie wysyłają na rynek informację, że chcieliby aby Bank Japonii dodatkowo złagodził swoją politykę monetarną, co wpłynęłoby na osłabienie się jena”. Asaoki dodaje, że „rynek koncentruje się na przewidywaniu czy Bank Japonii w przyszłym tygodniu ogłosi tego rodzaju działania czy nie”.
W piątek o godzinie 10.25 kurs euro wyniósł 124,18JPY co oznacza spadek od północy o 0,1937%.
TR
Japoński minister finansów stwierdził, że interwencja na rynku walutowym jest nadal dostępną opcją gdyby zmiana kursu japońskiej waluty była zbyt gwałtowna. Minister finansów Japonii stwierdził dodatkowo, że będzie unikał tego typu działań tak długo jak japońska waluta będzie stabilna. Z kolei spekulacje dotyczące możliwości zasilenia systemu finansowego Japonii dodatkowymi środkami w celu przeciwdziałania deflacji tłumiły popyt na jena. Prezes Banku Japonii Masaaki Shirakawa oświadczył, że bank centralny Japonii będzie utrzymywał stopy procentowe na niskim poziomie w celu pobudzania gospodarki.
Zdaniem Daisaku Ueno, prezesa Gaitame.Com Research Institute w Tokio, „szczególnie wśród zagranicznych inwestorów pozostają silne prognozy, że Bank Japonii będzie prowadził politykę o miękkim charakterze”. Ueno stwierdza także, że „niektórzy zagraniczni inwestorzy przewidując taki rozwój wydarzeń wydają się otwierać pozycje krótkie w jenie”.
Hitoshi Asaoki, starszy analityk w Mizuho Trust & Banking w Tokio, w wypowiedzi dla agencji Bloomberg ocenia, że „osoby odpowiedzialne za japońską politykę gospodarczą konsekwentnie wysyłają na rynek informację, że chcieliby aby Bank Japonii dodatkowo złagodził swoją politykę monetarną, co wpłynęłoby na osłabienie się jena”. Asaoki dodaje, że „rynek koncentruje się na przewidywaniu czy Bank Japonii w przyszłym tygodniu ogłosi tego rodzaju działania czy nie”.
W piątek o godzinie 10.25 kurs euro wyniósł 124,18JPY co oznacza spadek od północy o 0,1937%.
TR



Dodaj komentarz