Giełdzie przydałaby się korekta. Co dalej z hossą?

Od pobrexitowego krachu i minimów z przełomu czerwca i lipca WIG20 zyskał już przeszło 20%. Przebił także ważny opór na poziomie 2000 punktów. Wszystko to sprawia, że powoli można zacząć mówić o małej hossie blue chipów notowanych przy Książęcej. Czy jednak trend ma szansę być kontynuowany?

Umocnienie się o 20% to umowna granica hossy. WIG20 na osiągnięcie tego wyniku potrzebował pół roku. Historia pokazuje, że zazwyczaj, gdy indeks w ciągu maksimum półtora roku oddalał się o 20% od średniotreminowych minimów, był to początek większego ruchu. Jednak w kilku przypadkach WIG20 po osiągnięciu tej skali wzrostów zawracał. Tak było m.in. w dwóch ostatnich przypadkach - pod koniec 2013 roku oraz w marcu 2016 roku - co powinno nieco studzić optymizm. A studzić jest co.

Momenty, w których indeks WIG20 w ciągu maksimum półtora roku oddalał się o 20% od średnioterminowych minimów
Momenty, w których indeks WIG20 w ciągu maksimum półtora roku oddalał się o 20% od średnioterminowych minimów (Bankier.pl)

Wśród inwestorów indywidualnych odsetek byków jest obecnie najwyższy od półtora roku (wskaźnik INI przygotowywany przez SII). To zły znak dla hossy, oznacza bowiem, że większość osób, które chciały zakupić akcje, już to zrobiła. Nie jest to wprawdzie zapowiedź fali spadków na GPW, lecz wyraźna sugestia, że przydałaby się przynajmniej korekta. 

Na INI bazuje inny miernik nastroju - barometr przygotowywany przez Quercusa. Uwzględnia on jednak również kilka innych elementów pozwalających nieco szerzej spojrzeć na rynkowe nastroje. W zeszłym tygodniu wspomniany barometr wkroczył w obszar "euforii". W lipcu 2016 roku, gdy zaczynał się rajd blue chipów, znajdował się on po drugiej stronie skali - w obszarze "strachu".

Jak interpretować wartości barometru? Ostatnia wartość +1,32 oznacza, że barometr jest o 1,32 odchylenia standardowe powyżej historycznej średniej.
Jak interpretować wartości barometru? Ostatnia wartość +1,32 oznacza, że barometr jest o 1,32 odchylenia standardowe powyżej historycznej średniej. (Quercus TFI)

- Na krótką metę można sobie wyobrazić, że ceny akcji na GPW idą jeszcze w górę, a wraz z nimi nasz barometr. Historycznie w najlepszym momencie (jesień 2013) wskaźnik był blisko granicy 2,0 (skrajna euforia). Natomiast w średnim terminie (kilkanaście tygodni) odczyt ten można interpretować jako oznakę rosnącego ryzyka - komentuje wskazania barometru Tomasz Hońdo z Quercusa.

Oczywiście oba powyższe wskaźniki odnoszą się do całej GPW, a nie tylko blue chipów, jednak spółki z WIG20 stanowią blisko 2/3 "masy" wpływającej na kondycję WIG-u. Stąd trudno się spodziewać znaczącej rozbieżności w zachowaniu obu indeksów. Szczególnie, że obecny entuzjazm to zapewne w dużej mierze zasługa dobrej postawy właśnie spółek z indeksu WIG20.

Najwięksi stracą impet?

A jeśli wierzyć analitykom, to tegoroczne perspektywy dla samego indeksu WIG20 nie wyglądają zbyt różowo. Obecna wycena większości dużych spółek znajduje się powyżej średniej wyliczonej na podstawie rekomendacji wydanych w ostatnim kwartale 2016 roku i pierwszych dniach stycznia 2017 roku. Szczególnie mocno od wyliczeń analityków odbiegają ceny akcji Orlenu i PKO BP, a więc dwójki największych spółek w indeksie. 

Średnie ceny docelowe spółek z WIG20 według rekomendacji wydanych po 1 października 2016
Spółka Cena docelowa Spółka Cena docelowa
Asseco 57,43 Lotos 36,89
Alior 56,48 mBank 317,80
BZ WBK 314,43 Orange 5,71
CCC 195,55 Pekao 118,57
Polsat 26,57 PGE 10,02
Enea 8,47 PGNiG 5,58
Energa 9,04 Orlen 72,33
Eurocash 40,73 PKO BP 25,99
KGHM 98,38 PZU 35,58
LPP 5116,44 Tauron 2,66
WIG20* 1882,08

Wyliczenia własne na podstawie bazy rekomendacji Bankier.pl.

*Według obecnych wag

Horyzont rekomendacji wynosi przeważnie dwanaście miesięcy, stąd bazując na średnich cenach docelowych można wyliczyć wartość, jaką WIG20 osiągnąłby w czwartym kwartale 2017 roku, gdyby przewidywania analityków się sprawdziły. Wynosi ona 1882 punkty i znajduje się 6% poniżej bariery 2000 punktów. 

Sporo strat do nadrobienia

Z drugiej strony WIG20 ma spore zaległości do nadrobienia. Amerykanie emocjonują się walką Dow Jonesa o historyczne 20 000 punktów. Dla DAX-a czy BUX-a poziomy z 2007 roku już dawno nie są odniesieniem. W Polsce mWIG śrubuje dziewięcioletnie maksima, daleki od podobnego osiągnięcia nie jest również sWIG. Tymczasem WIG20 przebijając 2000 punktów, wspiął się ledwie na maksima roczne. 3940 punktów z 2007 roku czy choćby 2942 z 2011 roku to wciąż liczby bardzo odległe.

Dobre wejście w 2017 rok dało nadzieję, że w końcu dystans ten zacznie się zmniejszać. Oprócz samych wzrostów, dużym pozytywem są nieco większe obroty. Jeszcze kilka miesięcy temu za dobrą można było uznać sesję, na której obrót wyniósł 800 mln zł. Dziś poziom 1 mld zł na szerokim rynku nie jest niczym zaskakującym. A wzrosty notowań przy rosnących obrotach to dla hossy dobry znak. Jak ma się to jednak do wcześniejszych rozważań o barometrach i rekomendacji? Nastroje inwestorów może uspokoić niewielka korekta, która pozwoli zebrać siły na kontynuację rajdu. Analitycy zaś często swoje wyceny dostosowują do rynkowych realiów z pewnym opóźnieniem.

O hossę łatwiej, gdy sprzyja jej otoczenie. A o to w ostatnich latach nie było łatwo. Szerzej o zagrożeniach stojących przez polską giełdą i poszczególnymi branżami pisaliśmy w giełdowym podsumowaniu roku w części "Rok 2017 - na co zwrócić uwagę". Najbliższy test już w piątek, kiedy to dwie agencje podejmą decyzje dotyczące ratingu Polski. 

Adam Torchała

Źródło:
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~tomek1155

Moim zdaniem najlepiej jest zainwestować w bitcoin na Polskiej giełdzie BitBay h@ttps://affiliate.bitbay.net/37314 (w linku usuń @) Cena systematycznie rośnie, prognozuje się że, 1 bitcoin będzie wart 10000$

! Odpowiedz
0 0 ~rr

a ile WIG 20 zyskał od 2007/2008roku i krachu po upadku Lemana w porównaniu do np. indeksów amerykańskich? o jakiej ty człowieku hossie piszesz ? kursy większości z tych ponad 1 tys. akcji na GPW i NC szorują po minimach :)

! Odpowiedz
0 0 ~qw

Że niby mamy hossę ? Muszę zmienić okulary !!!

! Odpowiedz
0 3 ~Le

Jak widać na wykresie nasz WIG jest w połowie poziomu z 2008r.... a w USA przebił wszystkie szczyty wielokrotnie...tak ,że do szczytów mu daleko bardzo daleko..

! Odpowiedz
15 5 ~normal

Ale idiota z redaktora....... typowy KODowiec.....

! Odpowiedz
7 0 ~hossa_hossa_allelya

ja tam dawno temu zatankowałem na maksa i czekam na dobry moment na exit. róbta se co chceta

! Odpowiedz
2 2 ~GIEREK

zaraz wyjdę

! Odpowiedz
5 6 ~juzek

Zeby gielda rosla to akcje trzeba kupowac kupowac kupowac,a to sa miliardy miliardy i kto to ma wykonac?Teraz to podskok i juz realizacja zyskow.

! Odpowiedz
4 7 ~wsx

Odezwał się specjalista od naganiania planktonu - skandale były bardziej wiarygodne od jego wypocin.

! Odpowiedz
3 4 ~Norbaj

Już łapska świerzbią,żeby zrobić jakąś demolkę nie tylko w sejmie ale i na giełdzie. Te hieny zawsze cieszą się z biedy maluczkich i na nich żerują. Łapy precz od giełdy. To nie wasz kaloryfer w domu,żeby przy nim majstrować !!!

! Odpowiedz
WIG -0,28% 53 431,86
2017-01-18 17:15:00
WIG20 -0,48% 2 005,65
2017-01-18 17:15:00
WIG30 -0,46% 2 322,52
2017-01-18 17:15:00
MWIG40 0,08% 4 402,49
2017-01-18 17:15:00
DAX 0,51% 11 599,39
2017-01-18 17:36:00
NASDAQ 0,31% 5 555,65
2017-01-18 22:02:00
SP500 0,18% 2 271,89
2017-01-18 22:07:00

Pobierz program PIT 2016

Program Pit 2016

Znajdź profil

Księgarnia Bankier.pl

Pieniądze leżą na parkiecie. Giełda dla niepokornych Pieniądze leżą na parkiecie. Giełda dla niepokornych Cena: 44,90 zł  Zamów książkę

Znajdź nas na Facebooku

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl