REKLAMA

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

2007-02-28 06:30
publikacja
2007-02-28 06:30
Wczorajsze zachowanie rynku walutowego przyniosło inwestorom sporo emocji. Główną kwestią, nadającą rytm zmianom na rynkach były wypowiedzi przedstawicieli władz monetarnych w Japonii, którzy sugerowali konieczność zacieśniania polityki monetarnej, co z kolei oznacza koniec ery taniego pieniądza, który inwestowany był na rynkach o wyższych rentownościach, jak np. emerging markets, które mocno ucierpiały (zarówno giełdy, jak i waluty), czym można również tłumaczyć zachowanie złotego w ostatnim czasie. Dostało się także amerykańskiej walucie, szczególnie wobec jena, jak i franka szwajcarskiego. Obecnie huśtawka nastrojów jest bardzo duża i należałoby zakładać, że póki rynki nie ustabilizują się, takie rzeczy jak publikacje danych makroekonomicznych będą miały drugorzędne znaczenie, choć oczywiście przy większych odchyleniach od szacunków jakiś wpływ na zachowanie się amerykańskiej waluty mieć powinny. Na dzisiejszej sesji poznamy informacje na temat zweryfikowanych danych o PKB w IV kwartale, deflatorze, indeksie kosztów zatrudnienia, wskaźniku wydatków konsumpcyjnych PCE, indeksie Chicago PMI oraz sprzedaży domów na rynku wtórnym. Z informacji z rynku krajowego poznamy dziś decyzję RPP w sprawie poziomu stóp procentowych, gdzie spodziewane jest pozostawienie ceny pieniądza na dotychczasowym poziomie. Decyzja nie powinna wywołać większych zmian na rynku, natomiast ważniejsza wydaje się konferencja po posiedzeniu Rady, gdzie mogą paść jakieś wskazówki, co do dalszego kształtowania polityki monetarnej.

EUR/USD
Osłabienie dolara w dniu dzisiejszym niejako wpisywało się w sytuację techniczną, widoczną na parach dolarowych, gdzie od dłuższego już czasu posiadacze amerykańskiej waluty mają problemy. Wczorajszy impuls popytowy został wygenerowany poprzez przełamanie okolic 1,32, gdzie m.in. znajdowało się górne ograniczenie trójkąta rozszerzającego. Wyjście powyżej tej bariery niejako potwierdza dobrą kondycję posiadaczy długich pozycji na tej parze i kolejnej kontry ze strony podaży spodziewałbym się w rejonie szczytu z początku stycznia, jaki pojawił się przy cenie 1,3294. Wsparciem w krótkim terminie jest teraz cena 1,32.

USD/JPY
Problemy posiadaczy amerykańskiej waluty widoczne były szczególnie względem jena, choć na to nałożył się tu przede wszystkim spory popyt na japońską walutę, widoczny także na pozostałych parach powiązanych z jenem. Wczorajsza, dynamiczna fala spadkowa doprowadziła do przełamania wsparcia w rejonie 119,00, co z kolei otwiera dalej drogę do przetestowania okolic 118,00 oraz niżej popyt powinien być także widoczny przy cenie 117,40. W ramach oporu zwróciłbym uwagę na okolice 119,00 i powrót rynku powyżej tych okolic może być krótkoterminowym sygnałem wyczerpywania się presji ze strony podaży.

EUR/JPY
Przewagę kupujących jena widać także na eurojenie, gdzie doszło do bardzo dynamicznej przeceny. Krótkoterminowy sygnał osłabienia pojawił się w zasadzie już po poniedziałkowym cofnięciu poniżej zakresu wsparcia 158,90 - 159,08, natomiast potwierdzeniem byczych kłopotów było zejście poniżej 158,50, gdzie można się było również doszukać linii szyi RGR. Tak silna przecena, jaka miała wczoraj miejsce, sprowadziła rynek już w okolice wsparcia, jakim jest około 1,5-miesięczna linia trendu wzrostowego, jaka znajduje się teraz w rejonie 156,50 i w tych okolicach spodziewałbym się kolejnych prób popytu.

GBP/USD
Stosunkowo najspokojniej było na funcie względem dolara, gdzie od początku tygodnia obserwujemy stabilne zachowanie się cen w rejonie zmienności z piątkowej końcówki. Ogólna wymowa techniczna tej pary jednak również amerykańskiej walucie nie sprzyja, a to za sprawą przełamania w końcówce ubiegłego tygodnia około miesięcznej linii trendu spadkowego. Obecnie najbliższym poziomem oporu jest 1,9675 i jego przekroczenie winno się przełożyć na wyznaczenie kolejnej fali umocnienia brytyjskiej waluty względem dolara. Za wsparcie uznałbym z kolei cenę 1,96 i jej przekroczenie sygnalizowałoby krótkoterminowe wyczerpanie się presji popytowej na tej parze.

USD/CHF
Dolar bardzo silnie stracił do szwajcarskiej waluty. Tutaj o sygnałach sprzedaży świadczyło przełamanie strefy wsparcia przy cenie 1,2280 - 1,23, co otwiera w krótkim terminie drogę do dalszej przeceny w kierunku kolejnego poziomu o charakterze popytowym, czyli 1,2110. Biorąc pod uwagę skalę krótkoterminowego wyprzedania należałoby się spodziewać, że te okolice będą już nieco bardziej wyraźną zachętą do ataku ze strony kupujących. W ramach oporu zwróciłbym natomiast uwagę na rejon 1,2280 - 1,23, który pełnił do niedawna rolę wsparcia.

Tomasz Gessner
FOREX - DESK


Źródło:
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki