Dom na Majorce za kawalerkę w Polsce

Marzy Ci się dom nad ciepłym morzem, ale myślisz, że na własną nieruchomość w słonecznym kraju mogą sobie pozwolić tylko bogacze? To nieprawda! Domy w słonecznej Bułgarii, apartamenty na Riwierze Tureckiej czy spore mieszkania na Wyspach Kanaryjskich można kupić już za równowartość niewielkiego mieszkania w Polsce – wynika z analizy portalu nieruchomości domy.pl.


Prawdopodobnie każdy, kto kocha słońce, letnie temperatury i kąpiele w morzu myślał o własnym apartamencie lub domu w którymś z ciepłych krajów na południu Europy. Spełnieniu tych marzeń często jednak stało na drodze przeświadczenie, że wszędzie tam, gdzie lato trwa dłużej, ceny nieruchomości muszą być wyższe niż w Polsce. Tymczasem wcale tak nie jest. Cieplejszy klimat i większa liczba słonecznych dni w roku wcale nie są jednoznaczne z wysokimi cenami, co najlepiej widać na przykładzie Bułgarii. W tym stosunkowo blisko położonym kraju (zaledwie 2 godziny lotu samolotem z Polski) na nabywców czeka szeroki wybór domów i apartamentów nad morzem oferowanych w często zaskakująco niskich cenach. Już za równowartość kawalerki w Wałbrzychu, tj. ok 65 000 zł, można kupić 30-metrowy apartament w Burgas na Słonecznym Brzegu.


Ta sama kwota wystarczyłaby także na zakup niewielkiego, 3-pokojowego domu na 1000-metrowej działce w malowniczej wsi Zmeevo 28 km od wybrzeża Morza Czarnego. Także w słonecznym Burgas, za 155 000 zł, czyli za połowę średniej ceny kawalerki w Warszawie, można stać się właścicielem sporego - 47-metrowego, w pełni wyposażonego apartamentu oddalonego zaledwie 300 metrów od piaszczystej plaży.


Z analizy portalu domy.pl wynika, że przystępne ceny mają również nieruchomości w miejscowościach nadmorskich w Turcji. Np. 50-metrowe mieszkanie w kurorcie Machmutlar na Riwierze Tureckiej można nabyć już za ok. 100 000 zł. Taka kwota wystarczy np. na zakup gotowego do zamieszkania lokalu w budynku z 2006 roku. Przy budynku znajduje się basen, a plaża oddalona jest zaledwie o kilkanaście minut spacerem. Dla porównania – ta sama kwota w Polsce wystarczy na zakup kawalerki w Łodzi albo 2-pokojowego mieszkania w Bytomiu.


Mając do dyspozycji nieco większe środki, możemy nabyć duże, luksusowe mieszkanie w Antalyi. Przestronny, wykończony i w pełni wyposażony 3-pokojowy lokal o pow. 117 m2 to wydatek ok. 400 000 zł, czyli tyle, ile trzeba zapłacić za 50-metrowe mieszkanie w Warszawie.


Za nieco mniejszą kwotę, tj. ok. 350 000 zł, można znaleźć w portalu domy.pl 2-pokojowe lokum na należącej do Portugalii wyspie Madera – turystycznym raju na Oceanie Atlantyckim. Mając do dyspozycji niewiele większą kwotę można zastanowić się nad zakupem domu na wybrzeżu w Hiszpanii. Za 430 000 zł oferowane są np. ekskluzywne domy na kameralnym osiedlu w Lago Jardin koło Torrevieja nad Morzem Śródziemnym.


Prawie trzykrotnie mniejsza suma, ok. 150 000 zł – równowartość kawalerki w Gdańsku -wystarczyłaby, aby do końca życia czuć się jak na wakacjach. Za taką cenę można nabyć 4-pokojowe mieszkanie w Las Palmas na Majorce.


Analiza portalu domy.pl potwierdza, że atrakcyjne nieruchomości w krajach Europy Południowej stały się przystępne dla Polaków. Ich ceny są zbliżone do tych, po których oferowane są mieszkania w Polsce, a w wielu miejscach są od nich znacząco niższe.



/ Domy.pl
Źródło: Informacja prasowa
Tematy: nieruchomości

Newsletter Bankier.pl

Oszczędzanie dla długodystansowców - co wybrać?
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~ziutek

co za bzdury, liczy się pierwsza linia brzegowa i najbliższe okolice a te na majorce to 300 tys EUR minimum, zresztą wszystko już wykupione przez angoli, ruskich i niemców

! Odpowiedz
0 0 ~niewiarek

To ja kupie cos jak mi zaoferuje w tych cenach na majorce ,kanara lub costa del sol ,granada jak taki cwany.

! Odpowiedz
0 0 ~karolek

TAM SĄ WIERUTNE BZDURY , BANKIERZE - KONTROLUJ CO WYWIESZASZ NA SWOICH STRONACH, TE BZDURY OBNIŻAJĄ TWOJĄ WIARYGODNOŚĆ, A BANKIER to OSOBA zaufania publicznego.

! Odpowiedz
0 0 ~heh

Ja bym powiedział, że słowo bankier (ale też i doradca finansowy, pośrednik, itd) stało się synonimem naciągacza, osoby która sprzeda Ci najgorsze g... żeby tylko zarobić.

! Odpowiedz
0 0 ~mati

jak w tytule :P

! Odpowiedz
0 0 cris17

A od kiedy Las Palmas jest na Majorce ??!! LOL autor kompletnie się zbłaznił

! Odpowiedz
0 0 ~ble

to co ja tu jeszcze robię? ile kosztuje internet na majorce? sprzedam swoje mieszkanie i zacznę tam inwestować, co za róznica a różnica jest ogromna hehe :) ( czy jakoś tak ).. :P

! Odpowiedz
0 0 ~gabon

Smutna prawda, ale to nie zmienia faktu, że to właśnie w Polsce można całkiem nieźle zarobić na nieruchomościach. Ceny naszych hal magazynowych doszły do poziomu, który faktycznie gwarantuje zyski. Trzeba tylko wykorzystać możliwości - jeśli przejmiecie teraz jedną z wolnych hal Jartomu to po prostu zrobicie świetny interes.

! Odpowiedz
0 0 ~Inwestor gieldowy



A od kiedy to sa w Warszawie kawalerki po 310.000 zl? ..."za 155.000 zl, czyli za polowe Sredniej ceny kawalerki wWarszawie...." cos autor za bardzo manipuluje, chca roznej masci doradcy przyzwyczaic na sile ludzi do wysokich cen mieszkan. Ale ten numer nie przejdzie! Ceny beda spadac!

! Odpowiedz
0 0 ~sadlek

Wy ceny trochę przesadzone, tym bardziej, że akurat teraz mamy w Polsce sezon na korzystanie z inwestycyjnych okazji. Piszę m.in o halach magazynowych. W wyszukiwarce Jartomu od dawna nie było takich wycen. Pytanie na jaką ilość poważnych transakcji, faktycznie się to przełoży.

! Odpowiedz

Znajdź nas na Facebooku