Debiut kolejnego producenta gier. Cherrypick Games idzie na giełdę [Analiza IPO]

Ruszyły zapisy na akcje Cherrypick Games. Kolejny już na giełdzie producent gier wchodzi na NewConnect tuż po wyjątkowo udanej produkcji („My Hospital”). Do dalszej ekspansji potrzebuje jednak sporo pieniędzy, które ma pozyskać dzięki nowej emisji. Przyglądamy się bliżej tej ofercie i sprawdzamy, czy warto zainteresować się akcjami tej spółki.

(fot. mare / Puls Biznesu)

Cherrypick prowadzi działalność na całym świecie, a odbiorcami produktów spółki są gracze z ponad 200 krajów. Producent gier planuje w najbliższym czasie dalszą ekspansję, m.in. na rynku południowo-wschodniej Azji oraz stworzenie biura w Singapurze. W USA natomiast ma powstać biuro marketingowe spółki.

- Od 2014 roku wydaliśmy już 16 gier, które zostały pobrane łącznie ponad 12 mln razy. Co najważniejsze, wszystkie te projekty okazały się rentowne. Dzięki pozyskanym środkom będziemy mogli rozwijać się jeszcze bardziej dynamicznie, inwestując w nowe tytuły, a także będą one wsparciem ich sprzedaży - mówi Marcin Kwaśnica, prezes Cherrypick Games.

Wejście na NewConnect ma być jednak tylko okresem przejściowym w drodze na główny parkiet GPW. Jak zapewnia prezes, zaraz po wejściu na NewConnect zamierzają zająć się przygotowywaniem prospektu, a w ciągu kilku miesięcy ma się odbyć proces przejścia.

Cherrypick w przypadku objęcia wszystkich oferowanych akcji spodziewa się pozyskania środków w wysokości 6,2 mln złotych, a środki z emisji mają być przeznaczone na produkcję trzech gier. Kwota 0,8 mln zł ma trafić na produkcję oraz wsparcie sprzedaży gry o roboczym tytule "Friends" (zakładana realizacja w latach 2017-18), kwota 2 mln zł trafi na grę "Beauty" (zakładana realizacja 2018 r.) oraz 3,4 mln zł na grę "Crime" (zakładana realizacja 2019 r.).

Model biznesowy

Firma skupia się na globalnej sprzedaży gier Free2Play oraz Premium.

Gry w formule Free2Play są udostępniane za darmo dla szerokiej grupy odbiorców, model zarabiania opiera się na mikropłatnościach oraz reklamach w grze.

Premium (gry na konsole oraz PC) natomiast to gry udostępniane odpłatnie, z opcjonalnymi, dodatkowo płatnymi dodatkami (tzw. DLC - downloadable content) do gry.

Screen z gry "My Hospital"
Screen z gry "My Hospital" (Cherrypick Games)

Spółka udostępnia gry na całym świecie poprzez największe kanały sprzedaży Apple App Store, Google Play, Amazon Appstore.

Bardzo perspektywiczna branża

Cherrypick działa w najszybciej rosnącym segmencie rynku gier. Firma badawcza App Annie zakłada nawet, że liczba pobrań ze sklepów z aplikacjami mobilnymi na całym świecie przekroczy 352 mld w 2021 r., a przychód brutto z zakupów użytkowników w tych sklepach przekroczy 139 mld dolarów. Oznaczałoby to w najbliższych pięciu latach wzrost pobrań gier mobilnych o średnio 19 proc. rocznie przy jednoczesnym wzroście przychodów o 18 proc. co roku.

Ryzyko zmienności kursów walutowych

Niebezpieczne dla spółki mogą się okazać ewentualne zmiany kursu złotego względem innych walut. Cherrypick ponosi bowiem koszty wytworzenia produktów w naszej walucie, natomiast większość przychodów jest realizowana w euro lub w dolarach. Ponadto wkrótce największa produkcja studia – „My Hospital” - zadebiutuje na rynkach azjatyckich. Sytuacja, w której nastąpiłoby umocnienie złotego, automatycznie doprowadzi do zmniejszenia przychodów. Jest to też czynnikiem znacznie utrudniającym przewidzenie przyszłych wpływów.

Spółka, chcąc zabezpieczyć się przed tymi negatywnymi czynnikami, zamierza wybierać do realizacji jedynie projekty o wysokich poziomach rentowności. Może się to jednak okazać w praktyce bardzo trudne do przewidzenia. Pewnym zabezpieczeniem jest tu stosowany w Cherrypick Games hedging naturalny. Wykorzystuje on bowiem wpływy w walutach obcych do płatności za usługi, licencje i sprzęt z kontrahentami zagranicznymi, rozlicza się także w walucie obcej.

Przychody ze sprzedaży według lokalizacji (dane w tys. zł)
  2016 2015
Polska 0 7
Luksemburg 195 218
Finlandia 43 655
Wlk. Brytania 0 214
USA 529 455
Pozostałe 96 178
Razem 863 1727
Źródło: Cherrypick Games

Jednak to że Cherrypick oferuje gry dla użytkowników z niemal całego świata powoduje niewielką podatność na różnego rodzaju zawirowania gospodarcze w poszczególnych państwach. Działa to na spółkę bardzo stabilizująco i zmniejsza znaczenie ewentualnych gorszych wyników sprzedaży na pojedynczym rynku. Ciekawostką do odnotowania jest też to, że produktów Cherrypick niemal w ogóle nie kupują Polacy.

Silna konkurencja

Producent prowadzi działalność w otoczeniu silnie konkurencyjnym. Na rynku pojawia się wiele podobnych do siebie gier, które utrudniają chęć wyróżnienia się swoją produkcją. Istnieje przez to obawa, że gra może zostać w ogóle niezauważona przez graczy.

Niemniej jednak Cherrypick zdołał już zaistnieć na rynku gier Free2Play produkcją „My Hospital”, utrzymując wysokie pozycje pod względem popularności w Apple App Store i Google Play. Zarówno wspomniany „My Hospital”, jak i pozostałe produkty spółki były na listach TOP 10 Free Charts promowanych aplikacji przez Apple App Store oraz Google Play na całym świecie. Uzyskana już w ten sposób rozpoznawalność marki znacznie zwiększa szanse wybicia się przez kolejne produkcje. 

Wejście na rynek konsol i PC

W czerwcu br. Cherrypick podpisał z firmą Wingracers Sports Games/RedBull umowę na wyłączność wydania gry "Red Bull Air Race" na konsole PlayStation 4 oraz Xbox One. Tym samym ma to być pierwsza gra w historii spółki wydana na wyżej wymienione platformy. Ponadto będzie to pierwszy tytuł producenta udostępniany odpłatnie (segment premium), z opcjonalnymi, odpłatnymi dodatkami (DLC) do gry.

(FORUM)

Wejście w nowy dział gier otwiera szanse na dotarcie przez spółkę do jeszcze szerszego grona odbiorców. Jednak efekty wejścia w nowe obszary działalności będą sporą niewiadomą i może się to wszystko również zakończyć kompletną porażką.

Uzależnienie od jednego produktu

Na chwilę obecną zdecydowaną większość przychodów spółki generuje najnowsza produkcja – „My Hospital”. Do czasu, gdy nie powstaną kolejne gry, działalność firmy jest wyjątkowo mało zdywersyfikowana. Jako przykład spółki, która była w podobnej sytuacji, można przytoczyć CI Games (przy nieco innej skali). Producent ten swego czasu również polegał głównie na przychodach tylko jednej gry („Sniper”), co po kolejnej (trzeciej i tym razem nieudanej) części doprowadziło go do poważnych kłopotów. Kurs tej spółki spadł wtedy nawet poniżej 1 złotego (przecena z ok. 3 złotych w jedynie 2 miesiące). Do dużych spadków wystarczały wtedy nawet niepochlebne recenzje na temat kluczowej gry.

Kurs akcji CI Games w ostatnich dwóch latach
Kurs akcji CI Games w ostatnich dwóch latach (Bankier.pl)

Struktura akcjonariatu

Na datę udostępnienia memorandum informacyjnego w strukturze akcjonariatu występowało dwóch głównych akcjonariuszy, którzy łącznie posiadali 76,52 proc. (880 000) akcji spółki i tyle samo głosów na Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy. W grupie istotnych akcjonariuszy znajdują się obecnie prezes Marcin Adam Kwaśnica oraz członek zarządu i dyrektor ds. gier Michał Sroczyński.

Istotni akcjonariusze
  Liczba akcji % głosów na WZ
Marcin Adam Kwaśnica  580 000 50,43%
Michał Sroczyński 300 000 26,09%
RAZEM 880 000 76,52%
Źródło: Emitent

Po zakończeniu emisji akcji serii B, łączny udział dwóch głównych akcjonariuszy w ogólnej liczbie głosów na Walnym Zgromadzeniu wynosić będzie ok. 64,85 proc. Znaczący udział w ogólnej liczbie głosów oraz fakt pełnienia przez wyżej wymienione osoby funkcji zarządczych, pozostawia tym akcjonariuszom możliwość sprawowania faktycznej kontroli nad decyzjami podejmowanymi w spółce i ogranicza wpływ nowych udziałowców.

Obecne produkcje

Na dzień́ sporządzenia memorandum informacyjnego spółka tworzyła i rozwijała następujące produkty:

  1. „My Hospital” - iOS, Android
  2. „Friends” (tytuł roboczy) - iOS, Android, PC, HTML5, MacOS
  3. „Red Bull Air Race: The Game” - Sony PlayStation 4, Microsoft Xbox One
  4. „Beauty” (tytuł roboczy) - iOS, Android, HTML5, MacOS
Screen z gry "My Hospital"
Screen z gry "My Hospital" (Cherrypick Games)

Flagowym produktem Cherrypick Games jest obecnie „My Hospital” na platformy mobilne, która została wprowadzona na globalny rynek w styczniu 2017 roku. Cykl życia gry jest szacowany na 3-4 lata od momentu wydania. Na dzień memorandum łączna ilość pobrań tej gry wynosiła 3,3 mln, a dziennie grało w nią ponad 120 tys. osób z ponad 200 krajów.

Słabsze wyniki, ale powinno być lepiej

Jak dotąd Cherrypick każdy rok obrotowy kończył z zyskiem, co nastraja dużym optymizmem na przyszłość. Przychody netto ze sprzedaży były jednak w zeszłym roku dużo niższe niż w roku 2015 (spadek z 1,7 mln do 863 tys. złotych), natomiast zysk netto w tym samym okresie spadł z 544 tys. do jedynie 17 tys. złotych. Należy jednak pamiętać, że „My Hospital”, a więc gra, po której tak naprawdę zrobiło się o spółce głośno, wyszła dopiero w tym roku. Sprawia to, że pozytywnych jej efektów w wynikach należy się spodziewać dopiero w kolejnym rocznym sprawozdaniu.

Zdecydowaną większość przychodów spółki (87 proc.) stanowią wpływy z mikrotransakcji (In App Purchase) w grze. Pozostały przychód (13 proc.) to wpływy z reklam.

Prognozowane przez spółkę EBITDA za rok obrotowy 2017 ma wynieść 4,4 mln zł. W memorandum informacyjnym spółka natomiast wskazuje, że w najbliższych latach zarząd nie będzie rekomendował wypłaty dywidendy. Cherrypick w najbliższych latach planuje przeznaczać wypracowany zysk jedynie na rozwój swojej działalności.

Wycena - czy warto kupić?

Porównując Cherrypick do podobnych spółek na giełdzie, pierwsze co zwraca uwagę to wręcz ogromna wartość wskaźnika cena/zysk. Jest to głównie spowodowane bliskimi zera zyskami spółki za ostatni rok, więc analiza tego wskaźnika nieco traci sens. Należy się jednak spodziewać, że po tegorocznych wynikach wartość wskaźnika będzie już znacznie korzystniejsza.

Bardziej niepokojący jest za to stosunek ceny do wartości księgowej. Jest to obecnie niemal 80 pkt, co wyraźnie odbiega od innych spółek. Mało tego, żaden z producentów gier uwzględnionych w zestawieniu nawet nie zbliżył się do podobnego wyniku, a średnia dla branży wynosi poniżej 10 pkt.

Natomiast przewidywana kapitalizacja Cherrypick, która ma nieco przekroczyć 70 mln złotych, uplasuje spółkę raczej wśród mniejszych producentów gier obecnych dziś na giełdzie. Wycena ta sprawi, że Cherrypick będzie sporo tańsze m.in. od takich spółek jak CI Games czy Bloober, nie wspominając już nawet o 11bit czy o CD Projekt.

Wskaźniki finansowe na tle branży
  cena/zysk cena/wartość księgowa kapitalizacja (w mln zł)
CD Projekt 30,9 9,89 8140
11Bit 59 10,47 430
Bloober 25,8 5,29 133
Cigames - 2,29 178
Farm51 - 5,59 54,5
Jujubee - 32,87 50,9
Vivid - 3,8 87,6
Playway 64,9 7,84 393
Średnia 45,15 9,755 1183,375
Cherrypick* 4411,76 79,35 73
*przy uwzględnieniu ceny emisyjnej

Czy można z góry powiedzieć, że akcje Cherrypicku są przeszacowane? Nie do końca, trzeba bowiem uwzględnić spodziewaną znaczną poprawę wyników względem roku 2016, głównie dzięki udanej produkcji „My Hospital”. Według słów prezesa spółki gra podobno zarabia średnio 50-60 tys. zł dziennie. Widać wyraźnie, że pozytywne perspektywy dla firmy zostały już uwzględnione w cenie i, decydując się na zakup akcji, można jedynie liczyć, że przy kolejnych wyników nie spotka nas niemiła niespodzianka.

Harmonogram i szczegóły oferty Cherrypick Games:

Liczba oferowanych akcji Oferowanych jest do 103 500 akcji zwykłych na okaziciela serii B
Cena emisyjna 60 złotych
Publikacja Memorandum Informacyjnego 14 sierpnia 2017 r.
Budowa księgi popytu 22 - 23 sierpnia 2017 r. (do godziny 14:00)
Publikacja ceny emisyjnej 23 sierpnia 2017 r. (do końca dnia)
Przyjmowanie zapisów i wpłat od inwestorów 24-30 sierpnia 2017 r.
Zakończenie oferty publicznej (Przydział Akcji serii B) do 1 września 2017 r.


Adam Hajdamowicz

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
WIG 0,29% 64 397,32
2017-09-22 17:15:00
WIG20 0,49% 2 480,73
2017-09-22 17:15:00
WIG30 0,34% 2 870,29
2017-09-22 17:15:00
MWIG40 -0,13% 4 924,84
2017-09-22 17:15:00
DAX -0,06% 12 592,35
2017-09-22 17:36:00
NASDAQ 0,07% 6 426,92
2017-09-22 22:02:00
SP500 0,06% 2 502,22
2017-09-22 22:07:00

Znajdź profil

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.

Przemek Barankiewicz - Redaktor naczelny portalu Bankier.pl

Jesteśmy najważniejszym źródłem informacji dla inwestorów, a nie musisz płacić za nasze treści. To możliwe tylko dzięki wyświetlanym przez nas reklamom. Pozwól nam się dalej rozwijać i wyłącz adblocka na stronach Bankier.pl

Przemek Barankiewicz
Redaktor naczelny portalu Bankier.pl