Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi

2009-11-18 16:42 Źródło: Internet Securities Businesswire

Internet Securities Businesswire

Dane z rynku pracy wskazują na widoczną poprawę w gospodarce


Warszawa, 18.11.2009 (ISB) - Nadal dodatnia dynamika wynagrodzeń oraz stabilizacja na rynku pracy pozwalają sądzić, że polska gospodarka powoli wychodzi na prostą. Powoli, ponieważ nie widać jeszcze wyraźnego skoku naprzód, ale większość wskaźników poprawia się, lub - jak w przypadku zatrudnienia czy produkcji - stabilizuje się po wielu miesiącach głębokich spadków.

Niezłe dane o dynamice wynagrodzeń wskazują na utrzymywanie się, a nawet systematyczne poprawianie się pozytywnych tendencji w polskiej i globalnej gospodarce. Wynika to z powolnej, ale jednak wyraźniej poprawy sytuacji na światowych rynkach oraz równie optymistycznie wyglądających wskaźnikach bieżących i wyprzedzających koniunktury. Niestety polski rynek pracy jest mimo wszystko skazany na kilkumiesieczną stagnację. Wynika to z faktu, że o ile poprawa wskaźników i optymizmu pozwala pracodawcom utrzymywać zatrudnienie i płace w swoich przedsiębiorstwach, to jednak nie pozwala jeszcze na wzrosty w tych kategoriach. Z drugiej natomiast strony stale obecna na rynku niepewność i obawa o swoje miejsce pracy nie zachęca pracobiorców do stawiania żądań płacowych.

Warto także zauważyć, że październikowy wzrost płac już czwarty miesiąc był niższy niż niż inflacja konsumencka, co oznacza spadającą wartość nabywczą Polaków. I to niestety potwierdza także spadającą presję na wzrost wynagrodzeń, choć w końcu roku, a szczególnie w grudniu, a potem na początku 2010 r. może nastąpić skokowa poprawa płac. Wynikać to będzie z tradycyjnych w tym okresie premii kwartalnych, bonusów przedświątecznych czy 13-stek. Globalnie powinno to wpłynąć stabilizacyjnie na zachowanie się funduszu płac, a później - w ślad za coraz niższą bazą statystyczną i poprawą na świecie - rozpocząć regularny marsz w górę.

Także dane o zatrudnieniu pokazują, że na rynku pracy jest coraz lepiej i spadek ilości pracujących powoli, ale - co ważne - systematycznie wyhamowuje. I, co ważne, ten wskaźnik w październiku nie zmienił się w ujęciu miesięcznym, a dodatkowo po raz pierwszy w tym roku nastąpił wzrost liczby zatrudnionych w sektorze przedsiębiorstw. Można więc wysnuć wniosek, że okres głównych dostosowań na rynku pracy mamy już za sobą i dalsze miesiące powinny przynieść nieco lepsze odczyty. Należy jednak mimo wszystko pamiętać, że część przedsiębiorstw nadal w ankietach przeprowadzonych np. przez NBP wskazuje na możliwość zwolnień, a tradycyjnie sprzyja temu koniec roku.

Dlatego też w przeciwieństwie do wynagrodzeń, tutaj trudno liczyć na szybką i wyraźną poprawę. Niestety spadek popytu i eksportu jest nadal znaczny, sprzedaż detaliczna praktycznie stoi w miejscu, a to niestety nie zachęca do rozwoju i inwestycji, a więc i zatrudnienia. Pozytywny jest jednak fakt, że po wielkim wysiłku restrukturyzacyjnym i oszczędnościowym w polskich firmach przeprowadzanym w ostatnich miesiącach konieczność dużych cięć zatrudnienia już nie nastąpi i przed nami okres stabilnej sytuacji z ewentualnymi kosmetycznymi zmianami.

W środę Główny Urząd Statystyczny (GUS) poinformował, że przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w październiku br. wzrosło o 0,9% w stosunku do poprzedniego miesiąca, a w ujęciu rocznym wzrosło o 2,0% i wyniosło 3312,32 zł. Natomiast przeciętne zatrudnienie nie zmieniło się w stosunku do poprzedniego miesiąca, natomiast w ujęciu rocznym spadło o 2,4% i wyniosło 5267,4 tys.

Poniżej przedstawiamy najciekawsze opinie ekspertów.

"Październikowe dane z rynku pracy potwierdzają spadającą presję na wzrost wynagrodzeń, co jest zgodne z naszym bazowym scenariuszem. Ostatnie miesiące br. przyniosą jednak przyspieszenie wzrostu wynagrodzeń co będzie efektem płaconych premii kwartalnych czy też bonusów przedświątecznych. To powinno stabilizująco wpłynąć na zachowanie się funduszu płac. Po publikacji dzisiejszych danych nie wykluczamy, że wzrost wynagrodzeń mógł być pozytywnym efektem związanym ze wzrostem popytu zagranicznego na polskie produkty, w szczególności, że ostatnie dane odnośnie eksportu zaskoczyły pozytywnie. To może sugerować, że również październikowy odczyt produkcji może nas zaskoczyć pozytywnie. Dane odnośnie zatrudnienia i wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw nie miały większego przełożenia na nastroje na rynku. Nie zmieniają one również naszych oczekiwań odnośnie stóp procentowych, potwierdzając, że stopy procentowe pozostaną stabilne w nadchodzących miesiącach. Niezmiennie oczekujemy podwyżki stóp procentowych w drugiej połowie 2010 r., najprawdopodobniej w IV kw. 2010" - ekonomistka Banku Pekao SA Aleksandra Bluj.

"Dynamika przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw spadła w październiku do 2,0% r/r z 3,3% r/r we wrześniu. Już trzeci miesiąc z rzędu wzrost płac był mniejszy niż inflacja, co oznacza dalszy spadek siły nabywczej wynagrodzeń z pracy.

Co prawda dane te mogą być zaburzone wydarzeniami jednorazowymi w pojedynczym sektorze przemysłu, niemniej jednak czynniki fundamentalne, w tym wciąż ograniczony popyt na pracę i perspektywa dalszego wzrostu bezrobocia powodują, że siła przetargowa pracowników jest niska. Dane te wskazują, że pomimo pewnej stabilizacji w zakresie zatrudnienia presja na wynagrodzenia utrzymuje się na niskim poziomie i trudno oczekiwać, aby w najbliższych miesiącach nastąpiło odwrócenie tej tendencji.

W przypadku zatrudnienia dane były lepsze od oczekiwań, ponieważ roczny spadek wyniósł 2,4% wobec spodziewanego 2,5%. Co ciekawe, po raz pierwszy od stycznia br. nastąpił wzrost liczby zatrudnionych w sektorze przedsiębiorstw. Potwierdza to wskazywaną przez nas tezę, że okres głównych dostosowań na rynku pracy miał miejsce w pierwszych miesiącach tego roku i dalsze miesiące powinny charakteryzować się lepszymi wynikami. Trudno jednak uznać październikowe dane za odwrócenie tendencji, ponieważ zapowiedzi przedsiębiorstw wskazują na możliwość kolejnych zwolnień grupowych w ostatnich miesiącach tego roku. Nie oczekujemy już jednak lawinowego spadku zatrudnienia jak miało to miejsce na początku roku.

Biorąc pod uwagę tendencje w zakresie zatrudnienia i płac, fundusz płac w sektorze przedsiębiorstw zatrudniających więcej niż 9 osób zanotował w październiku tego roku ujemna dynamikę 0,5% r/r, po raz pierwszy od połowy 2003 r. W ujęciu realnym natomiast spadek pogłębił się do 3,5% z 3,4% we wrześniu. Tendencje te nie będą sprzyjały wzrostowi spożycia analizowanej grupy konsumentów. Negatywne tendencje w tym zakresie będą jednak łagodzone przez wyższą dynamikę świadczeń społecznych oraz dochody osób prowadzących własną działalność gospodarczą" - ekonomista Banku Millennium Grzegorz Maliszewski.

"Realna dynamika płac, czyli tempo wzrostu wynagrodzeń pomniejszone o inflację CPI, była powróciła w październiku do ujemnego poziomu i ukształtowała się na poziomie -1,1% r/r wobec 0,0% w sierpniu. Oczekujemy, że w najbliższych miesiącach realna i nominalna wynagrodzeń obniżą się. Przyczynią się do tego spodziewane przez nas zwiększenie stopy bezrobocia do 11,8% w grudniu br. oraz wzrost inflacji CPI w grudniu do poziomu 3,4% związany z silnymi efektami niskiej bazy dla cen paliw.

Taką ocenę perspektyw kształtowania się wynagrodzeń potwierdzają wyniki badań koniunktury NBP. Zgodnie z nimi średnia redukcja płac w przedsiębiorstwach w IV kw. będzie większa niż średnia podwyżka i w związku z tym przeciętne wynagrodzenie wzrośnie w IV kw. 2009 r. minimalnie (w IV kw. ub. r. wzrost wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw wyniósł 4,4% kw/kw). Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w październiku spadło o 2,4% r/r wobec spadku o 2,4% we wrześniu, co było nieznacznie powyżej naszej prognozy zgodnej konsensusem rynkowym (-2,5%). Jednak po raz pierwszy od stycznia br. nieznacznie wzrosło zatrudnienie w ujęciu miesięcznym (o 900 osób).

Może to wskazywać, że wtórne efekty spowolnienia gospodarczego w postaci spadku inwestycji i obniżenia dynamiki popytu konsumpcyjnego, oddziałujące w kierunku spadku zatrudnienia w przedsiębiorstwach, stopniowo wygasają. W najbliższych miesiącach oczekujemy stabilizacji zatrudnienia na poziomie zbliżonym do odnotowanego w październiku. Wparciem dla tej oceny są październikowe wyniki badań koniunktury GUS dotyczące przewidywanego zatrudnienia w przetwórstwie przemysłowym, budownictwie, handlu i transporcie (łącznie 75% zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw).

Choć w ostatnich miesiącach odnotowano nieznaczną poprawę ocen dotyczących planów zatrudnienia w tych sekcjach, kształtują się one nadal na poziomie znacząco niższym od notowanych przed rokiem, a więc na początku globalnego kryzysu finansowego. Dzisiejsze lepsze od oczekiwań dane o zatrudnieniu i gorsze od konsensusu dane o płacach nie wpływają w sposób istotny na perspektywy stóp procentowych. Dane o zatrudnieniu mogą stanowić kolejne potwierdzenie ożywienia w przemyśle i tym samym są lekko pozytywne dla kursu złotego" - główny ekonomista Invest-Banku, Jakub Borowski.

Najnowszy Biuletyn Gospodarczy Bankier.pl

Wyprzedź innych. Źródło dobrej informacji jest w dzisiejszych skomplikowanych czasach podstawą dobrych decyzji i ocen, szansą na zyski. Zapraszam do lektury pełnej wersji październikowego Biuletynu Gospodarczego Bankier.pl, którą znajdziecie Państwo tutaj: www.bankier.pl/biuletyn/gospodarczy.
"Przeciętne zatrudnienie wzrosło w ujęciu miesięcznym po raz pierwszy od roku, sugerując pewną stabilizację rynku pracy w tym zakresie. Obraz sytuacji na rynku pracy psuje znaczące wyhamowanie tempa wzrostu płac. W ujęciu realnym przeciętne wynagrodzenie spadło w październiku o 1.1% r/r. W efekcie nastąpił najgłębszy od ponad sześciu lat spadek realnego funduszu płac w sektorze przedsiębiorstw.

W dalszym ciągu widoczna jest silna presja na ograniczenie tempa wzrostu płac, co oznacza rosnące ryzyko wyhamowania tempa wzrostu dochodów gospodarstw domowych i konsumpcji prywatnej w nadchodzących kwartałach" - ekonomista banku BPH, Adam Antoniak. (ISB)
Komentarz Głównego Ekonomisty Bankier.pl, dr. Bogusława Półtoraka:

Zachowanie poziomu zatrudnienia z miesiąca na miesiąc na niemal niezmienionym poziomie wskazuje, że polska gospodarka utrzymuje swoją aktywność i potencjał wzrostowy na relatywnie wysokim poziomie. Przynajmniej w porównaniu z innymi gospodarkami europejskimi. Jednoczesny wzrost wynagrodzeń, przy nieco niższym zatrudnieniu w ujęciu rocznym może być natomiast efektem zmian strukturalnych. Dynamika wynagrodzeń na poziomie 2 proc. w skali roku, przy obecnym poziomie inflacji, to jednak niezbyt dobra informacja, bo wskazuje na dalszy spadek wynagrodzeń realnych.

Komentarze do artykułu
Dane z rynku pracy wskazują na widoczną poprawę w gospodarce Autor: ~cleomenes   2009-11-18 17:21
jeszcze się płaczki nie zleciały pesymistyczne?? no to ja szybko dodam, że czekamy tylko na akcję kredytową, którą banki się odgrażają i wtedy już kilka lat i PL w G20!
Dane z rynku pracy wskazują na widoczną poprawę w gospodarce Autor: ~Janusz   2009-11-18 17:25
"Niezłe dane o dynamice wynagrodzeń wskazują na utrzymywanie się, a nawet systematyczne poprawianie się pozytywnych tendencji w polskiej i globalnej gospodarce" Czy autor tych słów nie powin (..)
Dane z rynku pracy wskazują na widoczną poprawę w gospodarce Autor: ~Luter   2009-11-18 18:13
Nasza gospodarka jest scisle powiązana z UE tam były pakiety stymulacyjne były już ich niema zostały tylko długi i teraz zobaczymy co bendzie dalej u nich no i unas
Re: Dane z rynku pracy wskazują na widoczną poprawę w gospodarce Autor: ~makumba   2009-11-18 19:57
Współczuję braku(rozumu)koleś na razie jesteśmy wg PKB mniej więcej jak Gabon jeśli chodzi o korupcję jak Bhutan a gorzej jak Botswana pozdro dla frajerów (czyli m.in.ciebie)
Re: Dane z rynku pracy wskazują na widoczną poprawę w gospodarce Autor: ~makumba   2009-11-18 19:59
Współczuję braku(rozumu)koleś na razie jesteśmy wg PKB mniej więcej jak Gabon jeśli chodzi o korupcję jak Bhutan a gorzej jak Botswana pozdro dla frajerów
Dane z rynku pracy wskazują na widoczną poprawę w gospodarce Autor: ~bankowiec   2009-11-18 21:24
ten wzrost wynagrodzeń to fikcja, wzrosła jedynie wielkość matematyczna - średnia z powodu zwolnień, najczęściej zwalnia się ludzi z najniższymi kwalifikacjami a tym samym najniższymi wynagrodzeniami (..)
Dane z rynku pracy wskazują na widoczną poprawę w gospodarce Autor: ~quasimodo   2009-11-19 07:40
Pierwszy komentarz jest bardzo optymistyczny.Czy to nie Tusk go napisał? Według mnie do G20 to nam dalej niż do najbliższej gwiazdy natomiast do g... to nic nam nie brakuje, a niedługo będziemy w jesz (..)

Przenieś konto firmowe do mBanku!

  • Bezpłatne prowadzenie konta oraz przelewy do ZUS i US.
  • Dodatkowo możesz dostać nawet do 4 mln kredytu.