Czy warto zainwestować w fundusz ING Średnich i Małych Spółek?

Podstawowe informacje o funduszu

1 października 2005 roku rozpoczął działalność fundusz ING FIO Średnich i Małych Spółek. Został on przekształcony z funkcjonującego od października 2004 roku funduszu ING FIO EuroClick. Na dzień dzisiejszy w ofercie funduszu znajdują się tylko jednostki uczestnictwa kategorii A. Początkowa wartość jednej jednostki uczestnictwa wynosiła 100 PLN. Wpłaty do funduszu przyjmowane są tylko w walucie polskiej. Minimalna pierwsza wpłata, za jaką można przystąpić do funduszu to 200 PLN, natomiast każda kolejna wpłata nie może być niższa niż 50 PLN. Do końca 2005 roku sprzedaż jednostek uczestnictwa funduszu odbywała się tylko w siedzibie ING TFI S.A. Od 1 stycznia można je również nabywać między innymi w oddziałach ING Banku Śląskiego, ING Securities S.A. oraz ING Nationale Nederlanden S.A. TUnŻ.

Funduszem zarządzany jest przez ING Investment Management S.A., a osobą odpowiedzialną za zarządzanie Marek Świętoń. Ze względu na duże ryzyko jakie towarzyszy inwestycji w fundusz, polecany jest on jedynie jako uzupełnienie portfela inwestycyjnego i na długookresowe lokaty (minimum 2-3 lata). Zgodnie ze statutem fundusz może zawiesić przyjmowanie wpłat, gdy jego aktywa netto przekroczą 120 mln PLN (wg stanu na koniec grudnia było to 16 mln PLN).

Polityka inwestycyjna

ING FIO Średnich i Małych Spółek jest funduszem akcyjnym. Nie mniej niż 70% jego aktywów inwestowana będzie na rynku akcji (Zarząd Towarzystwa twierdzi, że papiery udziałowe stanowić mają średnio 90% aktywów). Portfel funduszu ma być budowany z akcji 30-50 spółek, przy czym 50 stanowi górną granicę, która nie powinna zostać przekroczona. Jak sama nazwa wskazuje, zarządzający funduszem inwestować ma przede wszystkim w akcje średnich i małych spółek. Na potrzeby tego produktu przyjęto, że średnia i mała spółka to taka, której udział w indeksie WIG nie przekracza 2%. Na dzień dzisiejszy w skład WIG-u wchodzą 124 firmy, a warunku tego nie spełnia 12. Minimalna kapitalizacja spółek z akcji, których budowany będzie portfel funduszu nie została ustalona. Z informacji zarządu wiadomo jednak, że nie będą nabywane udziały przedsiębiorstw o bardzo niskiej kapitalizacji. Ogólniej mówiąc, wyodrębniona została grupa około 100 spółek giełdowych, pośród których zarządzający poszukiwać będzie tych, w które warto ulokować pieniądze.

Cechą charakterystyczną funduszu jest to, że gdy jego aktywa wzrosną powyżej 120 mln PLN, może zostać zawieszone zbywanie kolejnych jednostek uczestnictwa. Będzie ono ponownie wznowione w chwili, gdy wartość aktywów spadnie poniżej 90 mln PLN.

Benchmark, do którego porównywane będą wyniki nowego produktu, składa się w 90% wyników indeksu WIG i w 10% wyników indeksu AMC 0,5 (indeks opisujący płynną część portfela). Na pierwszy rzut oka lepszym benchmarkiem dla funduszu byłby, opisujący koniunkturę w segmencie średnich przedsiębiorstw, indeks MIDWIG. Jednak ze względu na jego znaczne wady, zdecydowano się wykorzystać indeks WIG.

Koszty i opłaty

Nabycie jednostek uczestnictwa funduszu ING FIO Średnich i Małych Spółek wiąże się z poniesieniem opłaty manipulacyjnej w maksymalnej wysokości 5% wniesionego wkładu. Z tytułu administracji i zarządzania funduszem TFI pobiera ze środków funduszu wynagrodzenie, nie większe niż 4% wartości aktywów rocznie. Takie same stawki opłat obowiązują w funduszu akcyjnym znajdującym się w ofercie ING TFI S.A. Z pieniędzy tych pokrywane są wszystkie koszty operacyjne funduszu, z wyjątkiem kosztów z tytułu usług maklerskich, opłat transakcyjnych związanych z nabywaniem i zbywaniem papierów wartościowych, prowizji bankowych związanych z przekazywaniem środków pieniężnych i obsługą rachunków

bankowych, podatków i innych obciążeń nałożonych przez właściwe organy państwowe w związku z działalnością funduszu.

Ocena polityki inwestycyjnej

ING Średnich i Małych Spółek jest najbardziej ryzykownym spośród wszystkich funduszy dostępnych w ofercie ING TFI S.A. Akcje małych i średnich firm, w których lokowane są jego aktywa, stanowią atrakcyjną formę inwestowania pieniędzy ze względu na ich duży potencjał wzrostu. Inaczej mówiąc, o wiele bardziej prawdopodobne jest to, że dwukrotnie wzrośnie wartość małej spółki niż wielkiej. Z drugiej jednak strony inwestycja w grupie małych i średnich spółek może przynieść znaczne straty, bo jeśli coś potrafi szybciej zyskiwać na wartości to może również szybciej ja tracić. Ponad to trudniej jest określić przyszłą sytuację małej spółki niż dużej zwłaszcza, że większość dostępnych na rynku analiz dotyczy właśnie tych największych firm. Przez to prawdopodobieństwo niewłaściwego doboru akcji bardzo wzrasta. Dodatkowo udziały w mniejszych spółkach cechuje zwykle duża zmienność i niska płynność. Może się zatem zdarzyć, że trafnie dobierzemy akcje i nasza inwestycja przyniesie bardzo duże zyski. Jednak, gdy nam się to nie uda, możemy ponieść dotkliwe straty, które trudno realizować z powodu ograniczonej płynności.

Na warszawskiej GPW możemy znaleźć sporo przykładów potwierdzających możliwości osiągania ponadprzeciętnych zysków przez małe przedsiębiorstwa, ale również spółki, którym nie udało się wygrać z rynkiem i ich wartość spadła. Niewątpliwie jedną z najlepiej radzących sobie firm w ostatnim czasie był Cersanit S.A. Minione 6 lat zaowocowały w jego przypadku sześciokrotnym wzrostem przychodów. Wynik ten nie pozostał oczywiście bez wpływu na ceny akcji, które od 1999 roku, wzrosły niemal czterokrotnie. Innym przykładem ogromnego sukcesu małej firmy jest spółka LPP S.A. Minione 7 lat zaowocowały również w jej przypadku sześciokrotnym wzrostem przychodów, a cena akcji, która w maju 2001 roku warta była 48 PLN, wynosi dziś 774 PLN (wzrost o 1450%). Z drugiej strony przyjrzyjmy się spółce Elektrim S.A. W roku 1999 jej przychody wynosiły prawie 0,5 mld PLN, a w ubiegłym roku już tylko 14 mln PLN. Ta sytuacja znalazła oczywiście swoje odbicie w cenach akcji spółki. W 2000 roku dochodziły one nawet do 75 PLN, dziś natomiast są one warte niewiele ponad 3 PLN za sztukę. Chcąc zatem osiągać wysokie zyski z lokat na rynku akcji, możemy inwestować w małe spółki, jednak ryzyko które podejmiemy będzie jednak bardzo wysokie.

W Polsce brakuje jednoznacznej klasyfikacji wielkości firm. Najczęściej przyjmuje się, że mała firma to podmiot który zatrudnia mniej niż 50 pracowników, średnia - mniej niż 250 pracowników, a duża powyżej 250 pracowników. Fundusze inwestycyjne nie stosują jednak tego kryterium. ING FIO Średnich i Małych Spółek na własne potrzeby przyjął, że grupa małych i średnich przedsiębiorstw obejmuje wszystkie spółki, których udział w indeksie WIG nie przekracza 2%. To dość elastyczna definicja, bo na dzień dzisiejszy tylko 12 firm z warszawskiej giełdy nie spełnia tego warunku, a wśród nich znajdują się takie, które zatrudniają znacznie powyżej 1000 osób. Jeśli pójdziemy dalej to okaże się, że polskie fundusze akcji mają w swoich portfelach znaczne ilości akcji małych i średnich firm. Na dzień publikacji ostatnich sprawozdań finansowych (30 czerwca 2005 roku), najwięcej takich spółek miał fundusz GTFI Akcji FIO (około 84% części akcyjnej portfela), najmniej zaś DWS Akcji FIO (około 40% części akcyjnej portfela).

W funduszu ING FIO Akcji, udziały mniejszych firm stanowiły około 57% wartości części akcyjnej portfela. Łącznie na portfel, w dniu sporządzenie sprawozdania, składały się akcje 51 spółek. Były to większe firmy (wchodzące w skład indeksów WIG20 i MIDWIG), a także spółki o niewielkiej kapitalizacji, takie jak np. Relpol S.A. czy Hydrobudowa Śląsk S.A.

Ze względu na wysokie ryzyko, inwestycje w segmencie małych i średnich spółek powinny stanowić uzupełnienie portfela, nie powinno się natomiast wkładać w taką inwestycję większości oszczędności. Tak zresztą promuje swój produkt również TFI ING. Szkopuł w tym, że jak się okazuje, posiadając jednostki w funduszu akcji mamy często znaczną ekspozycję na segment małych i średnich spółek. Bierze się to z uniwersalnego charakteru pozostałych produktów akcyjnych, w których zarządzający starają się walczyć o wynik dobierając do portfela również małe i średnie spółki. W zasadzie tworzy się taka niepisana zasada, że im większe aktywa funduszu, tym większą część jego portfela stanowią akcje największych firm.

Światowa praktyka w tym zakresie jest taka, że inwestor otrzymując możliwość nabycia jednostek w funduszu małych i średnich spółek, ma również do dyspozycji fundusz dużych spółek. To daje rzeczywistą możliwość dywersyfikacji. U nas do tej pory tylko jedno towarzystwo zdecydowało się na wprowadzenie takiego podziału, ale 4 lata temu wobec braku zainteresowania ze strony inwestorów zmieniło strategie obu produktów.

Ocena wyników osiąganych przez zarządzającego funduszem

Wyniki funduszu w pierwszej kolejności uzależnione są od umiejętności zarządzających. Za inwestowanie aktywów ING FIO Średnich i Małych Spółek odpowiedzialny jest Pan Marek Świętoń, który od 1 grudnia 2004 roku zarządza funduszem ING FIO Akcji. Przedstawiona na wykresie historia wyników tego funduszu pokazuje 9 okresów wzrostów i 4 spadkowe miesiące. Na rosnącym rynku Pan Marek Świętoń 8 razy pokonał benchmark (IRFU-akp) i 7 razy uzyskał wynik lepszy od średniej dla grupy (SAFU-akp). Na spadkowym rynku raz udało się zanotować niższe starty niż w przypadku średniej SAFU-akp, a w pozostałych przypadkach ich rozmiar był głębszy. To dobry wynik i jest duża szansa na to, że przełoży się on również na wynik funduszu ING FIO Średnich i Małych Spółek.

Trudno jednak polecać inwestorowi produkt, który z samego założenia służy tylko do dywersyfikacji inwestycji w duże spółki, podczas gdy w naszym kraju nie ma funduszy lokujących aktywa tylko w tym segmencie (przynajmniej w rozumieniu pojęcia dużej spółki przez ING TFI S.A.). Z naszego punktu widzenia ING FIO Średnich i Małych Spółek można polecić osobom, które z jakiś powodów chcą uniknąć zakupu akcji polskich blue-chipów, bądź też tym, którzy samodzielnie inwestują w udziały dużych firm i chcieliby zdywersyfikować tworzony przez siebie portfel akcjami mniejszych spółek.

Analizy Online

Anna Pałka

Tomasz Publicewicz
Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Do pobrania

Wirtualne targi książki na Onepress [cała oferta -20% i -40%]
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
WIG -0,14% 53 260,04
2014-10-24 16:20:00
WIG20 -0,35% 2 425,36
2014-10-24 16:20:45
WIG30 -0,26% 2 609,56
2014-10-24 16:20:45
MWIG40 0,39% 3 528,10
2014-10-24 16:20:00
WIG250 0,01% 1 187,93
2014-10-24 16:20:00
DAX -0,70% 8 983,90
2014-10-24 16:15:00
NASDAQ 0,15% 4 459,62
2014-10-24 16:31:00
SP500 0,04% 1 951,63
2014-10-24 16:31:00

Znajdź profil

Księgarnia Bankier.pl

Potęga słowa „dlaczego”. Jak się wyróżnić na tle konkurencji Potęga słowa „dlaczego”. Jak się wyróżnić na tle konkurencji C. Richard Weylman Cena: 29,90 zł  Zamów książkę

Znajdź nas na Facebooku