2009-09-11 10:29 Źródło: Twoja-Firma.pl
Czy Polska łamie unijne przepisy?
Europejski Trybunał Sprawiedliwości rozstrzygnie, czy przepisy ograniczające odliczenie VAT od importu usług z rajów podatkowych są sprzeczne z przepisami unijnymi. Poprosił o to Naczelny Sąd Administracyjny – informuje w dzisiejszym wydaniu ”Rzeczpospolita”.
”Sędziowie zwrócili się z pytaniem prejudycjalnym do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, rozpatrując skargę kasacyjną od wyroku WSA w Gliwicach (I FSK 990/09). Uznali, że uzyskanie odpowiedzi jest potrzebne, ponieważ orzecznictwo sądowe w tej kwestii nie jest jednolite. Wątpliwości, że polskie prawo jest niezgodne z prawem Unii Europejskiej, nie mają natomiast eksperci” – czytamy w ”Rzeczpospolitej”.
”Chodzi o art. 88 ust. 1 pkt 1 ustawy o VAT. Zgodnie z nim obniżenia kwoty lub zwrotu różnicy podatku należnego nie stosuje się do importu usług, w związku z którymi zapłata należności jest dokonywana bezpośrednio lub pośrednio na rzecz podmiotu mającego miejsce zamieszkania, siedzibę lub zarząd w kraju (terytorium) wymienionym w załączniku nr 5 do ustawy. Załącznik ów stanowi wykaz 39 państw (terytoriów), które są uznawane za raje podatkowe” – czytamy dalej.
”Trybunał w Luksemburgu już kilkakrotnie wypowiadał się na ten temat, stwierdzając, że zasady odliczenia podatku muszą być zgodne z zasadami zawartymi jeszcze w II dyrektywie UE dotyczącej tego podatku. Wskazywała ona na prawa państwa członkowskiego do wyłączenia odliczeń jedynie w odniesieniu do niektórych typów towarów i niektórych typów usług (np. usług hotelarskich, gastronomicznych), a nie każdego rodzaju towaru czy usługi ze względu na jakieś abstrakcyjne kryteria” – dodaje ”Rzeczpospolita”.
Przedsiębiorcom marzą się jasne zasady podatkowe. Dlatego zdarza się, że rezygnują z działalności w Polsce, na rzecz założenia firmy w raju podatkowym. Decyzje w tej sprawie często przyspieszają liczne spory i problemy, jakie firmom stwarza fiskus. Krajowe przedsiębiorstwa prowadzą również liczne transakcje z podmiotami z rajów podatkowych. Dla nich opisywane ograniczenie znacznie zwiększa koszty działania.
Więcej informacji na ten temat w dzisiejszym wydaniu ”Rzeczpospolitej”, w artykule Grażyny J. Leśniak pt. "Polskie prawo znów przed ETS”.
BS
”Sędziowie zwrócili się z pytaniem prejudycjalnym do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, rozpatrując skargę kasacyjną od wyroku WSA w Gliwicach (I FSK 990/09). Uznali, że uzyskanie odpowiedzi jest potrzebne, ponieważ orzecznictwo sądowe w tej kwestii nie jest jednolite. Wątpliwości, że polskie prawo jest niezgodne z prawem Unii Europejskiej, nie mają natomiast eksperci” – czytamy w ”Rzeczpospolitej”.
”Chodzi o art. 88 ust. 1 pkt 1 ustawy o VAT. Zgodnie z nim obniżenia kwoty lub zwrotu różnicy podatku należnego nie stosuje się do importu usług, w związku z którymi zapłata należności jest dokonywana bezpośrednio lub pośrednio na rzecz podmiotu mającego miejsce zamieszkania, siedzibę lub zarząd w kraju (terytorium) wymienionym w załączniku nr 5 do ustawy. Załącznik ów stanowi wykaz 39 państw (terytoriów), które są uznawane za raje podatkowe” – czytamy dalej.
”Trybunał w Luksemburgu już kilkakrotnie wypowiadał się na ten temat, stwierdzając, że zasady odliczenia podatku muszą być zgodne z zasadami zawartymi jeszcze w II dyrektywie UE dotyczącej tego podatku. Wskazywała ona na prawa państwa członkowskiego do wyłączenia odliczeń jedynie w odniesieniu do niektórych typów towarów i niektórych typów usług (np. usług hotelarskich, gastronomicznych), a nie każdego rodzaju towaru czy usługi ze względu na jakieś abstrakcyjne kryteria” – dodaje ”Rzeczpospolita”.
Przedsiębiorcom marzą się jasne zasady podatkowe. Dlatego zdarza się, że rezygnują z działalności w Polsce, na rzecz założenia firmy w raju podatkowym. Decyzje w tej sprawie często przyspieszają liczne spory i problemy, jakie firmom stwarza fiskus. Krajowe przedsiębiorstwa prowadzą również liczne transakcje z podmiotami z rajów podatkowych. Dla nich opisywane ograniczenie znacznie zwiększa koszty działania.
Więcej informacji na ten temat w dzisiejszym wydaniu ”Rzeczpospolitej”, w artykule Grażyny J. Leśniak pt. "Polskie prawo znów przed ETS”.
BS








Dodaj komentarz