2010-03-04 13:00 Źródło: Krzysztof Kolany - Bankier.pl
Czy Chińczycy szykują się do wyprzedaży amerykańskich obligacji?
W grudniu Chiny wyraźnie zmniejszyły stan posiadania amerykańskich obligacji skarbowych. W ujęciu względnym to największy spadek od sierpnia 2000 roku – wynika z danych Departamentu Skarbu. Czy to tylko księgowe sztuczki Chińczyków czy początek wyprzedaży amerykańskiego długu?
W grudniu 2009 Chińczycy posiadali amerykańskie obligacje i bony skarbowe o wartości nominalnej 894,8 miliardów dolarów, czyli aż o 34,2 mld $ mniej niż miesiąc wcześniej. I nie jest to jednorazowy przypadek – chiński stan posiadania nie rośnie już od września. Na drugim miejscu listy największych wierzycieli USA umocniła się Japonia, zwiększając swoje zaangażowanie w Treasuries do 765,7 mld $. Polska dokupiła amerykańskie papiery za miliard dolarów, powiększając kwotę lokaty do 22,9 mld $.
Na pierwszy rzut oka grudniowe statystyki Departamentu Skarbu wyglądają wręcz sensacyjnie i sugerują, że Chińczycy przestali kupować amerykańskie papiery skarbowe. Tymczasem Państwo Środka jest największym wierzycielem USA i finansuje niemałą część gigantycznego (1,6 biliona dolarów, czyli 11% PKB) deficytu rządu federalnego. Gdyby Ludowy Bank Chin istotnie przestał zamieniać wpływy z nadwyżki handlowej na amerykańskie obligacje, to Biały Dom mógłby mieć problemy ze sfinansowaniem wydatków budżetowych. Przynajmniej przy obecnej, bardzo niskiej rentowności obligacji.
Dlatego część analityków sądzi, że to tylko taktyczno-dyplomatyczna zagrywka Pekinu, który straszy smokiem, ale wcale nie ma zamiaru go użyć. Władze Chin mogą w ten sposób wysłać sygnał do Waszyngtonu, iż mają skuteczne metody nacisku, o czym doradcy prezydenta Obamy z pewnością dobrze wiedzą. Może to być więc część gry w sporze o cła na chińskie wyroby czy sprzedaż amerykańskiej broni do Tajwanu, który komunistyczny rząd w Pekinie uważa za „zbuntowaną prowincję”.
Inni eksperci twierdzą jednak, że dane Departamentu Skarbu tylko wprowadzają w błąd i nie ukazują rzeczywistej skali chińskich inwestycji. Analitycy z banku Standard Chartered zwracają uwagę na fakt silnego wzrostu zaangażowania Wielkiej Brytanii czy Hong Kongu. Ich zdaniem to sugeruje, że Chińczycy kupują amerykańskie obligacje przez pośredników z londyńskiego City. W ten sposób władze Chin mogą ukryć rzeczywisty stan posiadania amerykańskich obligacji, co w przyszłości mogłoby ułatwić ich sprzedaż bez siania paniki na rynku. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że Chińczycy nie publikują danych o strukturze własnych rezerw walutowych.
Tymczasem perspektywy dla amerykańskiego długu przedstawiają się, delikatnie rzecz ujmując, nienajlepiej. Ogromny deficyt budżetowy w tym roku oraz brak jakichkolwiek działań mających go ograniczyć sprawiają, że amerykański dług publiczny już w przyszłym roku zapewne sięgnie 100% PKB. Rekordowa jest więc podaż amerykańskich obligacji. Tylko w tym roku USA chcą wyemitować papiery opiewające na 2,4 biliona dolarów – tak przynajmniej szacuje bank Goldman Sachs pośredniczący przy emisji amerykańskich obligacji. Zaś chińskie rezerwy walutowe wynoszą 2,27 biliona $ i w większości składają się z aktywów denominowanych w amerykańskiej walucie. Równocześnie Chińczycy starają się dywersyfikować własne rezerwy, kupując złoto, złoża surowców przemysłowych oraz akcje giełdowych korporacji.
Krzysztof Kolany
Bankier.pl
W grudniu 2009 Chińczycy posiadali amerykańskie obligacje i bony skarbowe o wartości nominalnej 894,8 miliardów dolarów, czyli aż o 34,2 mld $ mniej niż miesiąc wcześniej. I nie jest to jednorazowy przypadek – chiński stan posiadania nie rośnie już od września. Na drugim miejscu listy największych wierzycieli USA umocniła się Japonia, zwiększając swoje zaangażowanie w Treasuries do 765,7 mld $. Polska dokupiła amerykańskie papiery za miliard dolarów, powiększając kwotę lokaty do 22,9 mld $.
Na pierwszy rzut oka grudniowe statystyki Departamentu Skarbu wyglądają wręcz sensacyjnie i sugerują, że Chińczycy przestali kupować amerykańskie papiery skarbowe. Tymczasem Państwo Środka jest największym wierzycielem USA i finansuje niemałą część gigantycznego (1,6 biliona dolarów, czyli 11% PKB) deficytu rządu federalnego. Gdyby Ludowy Bank Chin istotnie przestał zamieniać wpływy z nadwyżki handlowej na amerykańskie obligacje, to Biały Dom mógłby mieć problemy ze sfinansowaniem wydatków budżetowych. Przynajmniej przy obecnej, bardzo niskiej rentowności obligacji.
Dlatego część analityków sądzi, że to tylko taktyczno-dyplomatyczna zagrywka Pekinu, który straszy smokiem, ale wcale nie ma zamiaru go użyć. Władze Chin mogą w ten sposób wysłać sygnał do Waszyngtonu, iż mają skuteczne metody nacisku, o czym doradcy prezydenta Obamy z pewnością dobrze wiedzą. Może to być więc część gry w sporze o cła na chińskie wyroby czy sprzedaż amerykańskiej broni do Tajwanu, który komunistyczny rząd w Pekinie uważa za „zbuntowaną prowincję”.
Inni eksperci twierdzą jednak, że dane Departamentu Skarbu tylko wprowadzają w błąd i nie ukazują rzeczywistej skali chińskich inwestycji. Analitycy z banku Standard Chartered zwracają uwagę na fakt silnego wzrostu zaangażowania Wielkiej Brytanii czy Hong Kongu. Ich zdaniem to sugeruje, że Chińczycy kupują amerykańskie obligacje przez pośredników z londyńskiego City. W ten sposób władze Chin mogą ukryć rzeczywisty stan posiadania amerykańskich obligacji, co w przyszłości mogłoby ułatwić ich sprzedaż bez siania paniki na rynku. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że Chińczycy nie publikują danych o strukturze własnych rezerw walutowych.
Tymczasem perspektywy dla amerykańskiego długu przedstawiają się, delikatnie rzecz ujmując, nienajlepiej. Ogromny deficyt budżetowy w tym roku oraz brak jakichkolwiek działań mających go ograniczyć sprawiają, że amerykański dług publiczny już w przyszłym roku zapewne sięgnie 100% PKB. Rekordowa jest więc podaż amerykańskich obligacji. Tylko w tym roku USA chcą wyemitować papiery opiewające na 2,4 biliona dolarów – tak przynajmniej szacuje bank Goldman Sachs pośredniczący przy emisji amerykańskich obligacji. Zaś chińskie rezerwy walutowe wynoszą 2,27 biliona $ i w większości składają się z aktywów denominowanych w amerykańskiej walucie. Równocześnie Chińczycy starają się dywersyfikować własne rezerwy, kupując złoto, złoża surowców przemysłowych oraz akcje giełdowych korporacji.
Krzysztof Kolany
Bankier.pl
- Re: Czy Chińczycy szykują się do wyprzedaży amerykańskich obligacji? Autor: ~kujwaBERNANKE 2010-03-05 05:32
- Scenariusz napisze życie. W kazdym razie nie bez przyczyny wzrasta poziom sceptycyzmu wobec polityki USA i Unii Europejskiej. Dyrektywy, przeregulowanie i ubezwłasnowolnienie ludzi jest obecnie jak (..)
- Czy Chińczycy szykują się do wyprzedaży amerykańskich obligacji? Autor: ~paradox 2010-03-05 04:44
- Wszystko co się obecnie dzieje na Świecie w przeciągu 20 - 30 lat doprowadzi do III wojny światowej....(chociaż będzie bardziej na tle ekonomicznym i technologicznym ,a w mniejszym stopniu na stratach (..)
- Czy Chińczycy szykują się do wyprzedaży amerykańskich obligacji? Autor: ~AL 2010-03-04 22:02
- "Polska dokupiła amerykańskie papiery..."... to znaczy kto?
- Czy Chińczycy szykują się do wyprzedaży amerykańskich obligacji? Autor: ~serwis24 2010-03-04 19:23
- Pytanie: po co Polsce ameryakańskie, nisko oprocentowane ogligacje podczas gdy sama wypuszcza swoje, tym razem dosyć wysoko orpocentowane? jak mamy miliard dolców na zbyciu to może lepiej kawałek najd (..)
- Czy Chińczycy szykują się do wyprzedaży amerykańskich obligacji? Autor: ~myślący 2010-03-04 19:00
- papiery bankruta i tak długo - jak dla mnie za długo trzymali
- Czy Chińczycy szykują się do wyprzedaży amerykańskich obligacji? Autor: ~polak 2010-03-04 17:11
- Polacy to idioci kupują Amerykańskie obligacje na 0,5%a wkraju rząd płaci za obligacje 6%.Rząd polski to analfabeci czy co .???Leper już to poruszał.Dawaliśmy Ruskim teraz Amerykanom ciała???
- Ci co wyjechali to niech nas pocałują w d... Autor: ~seth 2010-03-04 16:53
- To właśnie oni ze swoimi pseudo zachodnimi zarobkami powodują u nas wzrost cen i ich dostosowanie do tych że sztucznych zarobków. Przez emigrantów ci co zostali są podwójnie okradani przez pracodawców (..)
- Re: Czy Chińczycy szykują się do wyprzedaży amerykańskich obligacji? Autor: ~Egon 2010-03-04 16:11
- xxx ,to wszystko jest sprawą proporcji,więc nie 100 zł ,a może 4,8 za euro i wystarczy. Z tym straszeniem o drukowaniu i bezwartościowych papierkach to stara już śpiewka. Było to w zupełnie innych rea (..)
- Prawda jest taka, że plajta USA doprowadzi do wzrostu gospodarczego Autor: ~maverix 2010-03-04 16:04
- na całym świecie. A w szczególności w Azji. Dzisiaj USA kupują chińskie produkty za chińskie pieniądze. Po bankructwie Ameryki, Chiny będą produkować na swoje potrzeby- wzrośnie u nich konsumpcja. Cen (..)
- Re: Czy Chińczycy szykują się do wyprzedaży amerykańskich obligacji? Autor: ~xxx 2010-03-04 15:42
- Nie ma to jak mega plan, super ekonomistów. Osłabmy sobie złotówkę, w końcu to lek na wszystko. 100 zł za Euro i już jesteśmy potęgą! Przecież to takie proste! Nie ważne że to mega inflacja, nie ważne (..)



Dodaj komentarz