Była żona też zapłaci alimenty

Rozwiedzeni, którzy doprowadzili do rozpadu małżeństwa, muszą płacić alimenty na rzecz byłego małżonka, jeśli pogorszy się jego sytuacja materialna. Trybunał Konstytucyjny uznał, że przepisy kodeksu rodzinnego, o zasądzaniu alimentów po rozpadzie małżeństwa, są zgodne z Konstytucją.

Trybunał Konstytucyjny rozpatrywał skargę konstytucyjną byłego małżonka, wyłącznie winnego rozpadu związku. Na podstawie zaskarżonego przepisu były mąż został zobowiązany przez sąd do wypłacania alimentów byłej żonie, której po rozwodzie pogorszył się status materialny. Według zaskarżonego przepisu małżonek wyłącznie winny rozpadu pożycia jest zobowiązany bezterminowo do wypłacania alimentów byłemu współmałżonkowi w gorszej sytuacji materialnej, dopóki ten nie zawrze innego małżeństwa. W przypadku braku orzeczenia o winie - byli współmałżonkowie są zobowiązani do wzajemnej alimentacji tylko przez pięć lat.

»Ile kosztuje rozstanie? Separacja


Oddalając skargę, Trybunał podkreślał, że obowiązek alimentacji wynika nie z faktu rozwodu, ale ze zobowiązania podjętego przy zawarciu małżeństwa.

Sędzia sprawozdawca Wojciech Hermeliński podkreślał, że jest to zgodne z poczuciem sprawiedliwości społecznej, nie narusza prawa własności małżonka wyłącznie winnego rozwodu, ale będącego w lepszej sytuacji materialnej. Jak zaznaczył celem alimentów nie jest tylko ochrona strony słabszej ekonomicznie , ale podkreślenie przez ustawodawcę, że postawa małżonka, który dobrze spełniał rolę małżeńską zasługuje na uznanie i ochronę jego sytuacji materialnej przed pogorszeniem w wyniku rozwodu.

Sędzia Wojciech Hermeliński zaznaczył, że w praktyce sądy dokładnie rozważają, jakie są możliwości finansowe małżonka winnego rozpadu małżeństwa i usprawiedliwione potrzeby tego z małżonków, które nie przyczyniło się do rozwodu, ale w wyniku rozpadu małżeństwa znalazło się w gorszej sytuacji materialnej.

W ocenie Trybunału nietrafny jest także zarzut skarżącego, że według podważanego przepisu alimenty na byłą żonę będzie musiał płacić dożywotnio. Sędziowie uznali że obowiązujące przepisy pozwalają wystąpić o zmianę świadczenia alimentacyjnego, gdy zmieni się sytuacja materialna osoby zobowiązanej lub uprawnionej do alimentów.

IAR Bożena Falkowska/nyg

Kasa Stefczyka opublikowała dane finansowe za pierwsze półrocze 2014
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~100proc.pewny

nigdy się nie ożenię.. bo to totane frajerstwo

! Odpowiedz
0 0 ~Crusader

Co za bzdura....rozchodzimy się i koniec interesów.

! Odpowiedz
0 0 ~rada

Panowie po usługi powinni iść do punktów usługowych, nie do żon!

! Odpowiedz
0 0 ~inny

Jak Ci "nie daje", to wnosisz o rozwód z orzeczeniem jej winy, bo Ci "nie daje"... i sam możesz dostać alimenty!
Zatem zanim napiszesz głupi komentarz, to pomyśl dla razy !

! Odpowiedz
0 0 ~Castro

Podaj ją do sądu ,że Ci nie daje - ciekawe jaki będzie wyrok .

! Odpowiedz
0 0 ~cd

kobieta mi nie daje, a ma obowiązek, więc szukam innej. Jestem tylko facetem. A jej się należy do śmierci aliment ode mnie. paranoja.

!