2005-03-02 07:37 Źródło: POLSKA Dziennik Łódzki
Bruksela zrobiła gminom dziury w budżecie
Od wielu miesięcy kilkanaście gmin z województwa łódzkiego czeka na zwrot
milionów złotych z funduszu SAPARD za wykonane inwestycje. Dla wielu z
nich oznacza to dziurę budżetową i rezygnację z tegorocznych
inwestycji.
– Budżetu nie mamy uchwalonego, bo z SAPARD-u nie otrzymaliśmy prawie 2 milionów złotych dotacji, między innymi za remont dróg – mówi Mirosław Urbaś, sekretarz gminy Sokolniki w powiecie wieruszowskim. – Rozliczenie inwestycji złożyliśmy we wrześniu ubiegłego roku. Termin płatności był trzymiesięczny. Rozpoczął się marzec, a pieniędzy unijnych nie dostaliśmy. To stawia nas w bardzo trudnej sytuacji.
Podobnie jest w podsieradzkim Burzeninie.
– Wciąż czekamy na wpływ dotacji przyznanej nam na budowę wodociągu i drogi. Inwestycje zakończyliśmy latem ubiegłego roku – mówi Janusz Parada, sekretarz gminy Burzenin. – Do kasy gminy powinien wpłynąć prawie milion złotych z funduszu SAPARD. To tyle, ile wydajemy rocznie na inwestycje.
Na pieniądze z funduszu SAPARD czeka także samorząd z Nieborowa w powiecie łowickim. Kiedy gminy otrzymają unijne pieniądze?
W łódzkim oddziale Agencji Rozwoju i Modernizacji Rolnictwa, z którym samorządy podpisywały umowy dotyczące pomocy z funduszu SAPARD, informują, że decyzje o wypłacie pieniędzy poszczególnym gminom zapadają w Warszawie.
– W oddziale wystawiamy polecenia płatności, które trafią do departamentu finansów w centrali agencji. Nie mamy wpływu na termin przesłania pieniędzy do samorządów – wyjaśnia Radosław Agaciak, zastępca dyrektora oddziału ARiMR w Łodzi.
Iwona Musiał, rzecznik prasowy ARiMR w Warszawie, twierdzi, że zaległości w wypłacie pieniędzy w ramach funduszu SAPARD zostały spowodowane tym, że nie zostały one przesłane na czas z Brukseli.
– Ponieważ nie zarezerwowano w Polsce specjalnego, rezerwowego funduszu na taką ewentualność, więc nie mieliśmy na czas pieniędzy na przekazanie unijnej dotacji – informuje Iwona Musiał. – Agencja musiała wziąć kredyt, żeby wypłacić zaległości. Trwa właśnie przekazywanie pieniędzy samorządom.
W województwie łódzkim w ramach programu SAPARD agencja podpisała 263 umowy z samorządami.
Dziennik Łódzki
(ts)
– Budżetu nie mamy uchwalonego, bo z SAPARD-u nie otrzymaliśmy prawie 2 milionów złotych dotacji, między innymi za remont dróg – mówi Mirosław Urbaś, sekretarz gminy Sokolniki w powiecie wieruszowskim. – Rozliczenie inwestycji złożyliśmy we wrześniu ubiegłego roku. Termin płatności był trzymiesięczny. Rozpoczął się marzec, a pieniędzy unijnych nie dostaliśmy. To stawia nas w bardzo trudnej sytuacji.
Podobnie jest w podsieradzkim Burzeninie.
– Wciąż czekamy na wpływ dotacji przyznanej nam na budowę wodociągu i drogi. Inwestycje zakończyliśmy latem ubiegłego roku – mówi Janusz Parada, sekretarz gminy Burzenin. – Do kasy gminy powinien wpłynąć prawie milion złotych z funduszu SAPARD. To tyle, ile wydajemy rocznie na inwestycje.
Na pieniądze z funduszu SAPARD czeka także samorząd z Nieborowa w powiecie łowickim. Kiedy gminy otrzymają unijne pieniądze?
W łódzkim oddziale Agencji Rozwoju i Modernizacji Rolnictwa, z którym samorządy podpisywały umowy dotyczące pomocy z funduszu SAPARD, informują, że decyzje o wypłacie pieniędzy poszczególnym gminom zapadają w Warszawie.
– W oddziale wystawiamy polecenia płatności, które trafią do departamentu finansów w centrali agencji. Nie mamy wpływu na termin przesłania pieniędzy do samorządów – wyjaśnia Radosław Agaciak, zastępca dyrektora oddziału ARiMR w Łodzi.
Iwona Musiał, rzecznik prasowy ARiMR w Warszawie, twierdzi, że zaległości w wypłacie pieniędzy w ramach funduszu SAPARD zostały spowodowane tym, że nie zostały one przesłane na czas z Brukseli.
– Ponieważ nie zarezerwowano w Polsce specjalnego, rezerwowego funduszu na taką ewentualność, więc nie mieliśmy na czas pieniędzy na przekazanie unijnej dotacji – informuje Iwona Musiał. – Agencja musiała wziąć kredyt, żeby wypłacić zaległości. Trwa właśnie przekazywanie pieniędzy samorządom.
W województwie łódzkim w ramach programu SAPARD agencja podpisała 263 umowy z samorządami.
Dziennik Łódzki
(ts)







Dodaj komentarz