2009-09-10 05:01 Źródło: Internet Securities Businesswire
Boni: Stawki PIT, CIT i VAT nie wzrosną do końca kadencji rządu
Warszawa, 10.09.2009 (ISB) - Rząd nie zamierza podnosić stawek podatków dochodowych PIT i CIT, a także podatku od towarów i usług (VAT) do końca swojej kadencji, tj. do 2011 roku, zadeklarował w czwartek szef doradców premiera Michał Boni.
Na pytanie w wywiadzie dla czwartkowego "Dziennika", czy w tej kadencji będą jakiekolwiek zmiany w podatkach PIT, CIT i VAT, Boni odpowiedział: "Nie przewiduję".
"Poza zmianami akcyzy wynikającymi z dostosowań do wymogów unijnych nic nie zmieniamy" - dodał minister.
Po tym, jak w projekcie budżetu na 2010 założono wzrost deficytu do 52,2 mld zł (czyli 3,8% PKB) z 27,2 mld zł (obecnie obniżonych do 22,5 mld zł), przedstawiciele rządu deklarowali, że podwyżka podatków byłaby ostatecznością.
Boni wyjaśnił w wywiadzie, że pomimo utrzymania podatków na niezmienionym poziomie, rząd liczy na wynikający z odbicia gospodarczego wzrost dochodów budżetu, co pozwoli obniżać deficyt budżetowy i całego sektora finansów publicznych.
"Wychodzenie z niego [spowolnienia gospodarczego - przyp. ISB] będzie skutkowało nie tylko lepszymi wynikami makroekonomicznymi, ale też większymi dochodami do budżetu. To oznacza, że niejako automatycznie sytuacja będzie się poprawiać" - powiedział Boni.
"Dlatego np. niepodnoszenie podatków jest tu istotnym stabilizatorem. Zawsze się mówi, ze im niższe podatki, tym większa swoboda gospodarowania. To niepodnoszenie podatków oznacza, że szybciej będziemy mieć wyższe dochody do budżetu, czyli szybciej deficyt się zmniejszy" - argumentował minister.
Projekt budżetu na 2010 rok przewiduje, że wzrost PKB wyniesie 0,9% w 2009 r., 1,2% w 2010 r., 2,8% w 2011 r., 3.0% w 2012 r. i 3,4% w 2013 r. (ISB)
tom
Na pytanie w wywiadzie dla czwartkowego "Dziennika", czy w tej kadencji będą jakiekolwiek zmiany w podatkach PIT, CIT i VAT, Boni odpowiedział: "Nie przewiduję".
"Poza zmianami akcyzy wynikającymi z dostosowań do wymogów unijnych nic nie zmieniamy" - dodał minister.
Po tym, jak w projekcie budżetu na 2010 założono wzrost deficytu do 52,2 mld zł (czyli 3,8% PKB) z 27,2 mld zł (obecnie obniżonych do 22,5 mld zł), przedstawiciele rządu deklarowali, że podwyżka podatków byłaby ostatecznością.
Boni wyjaśnił w wywiadzie, że pomimo utrzymania podatków na niezmienionym poziomie, rząd liczy na wynikający z odbicia gospodarczego wzrost dochodów budżetu, co pozwoli obniżać deficyt budżetowy i całego sektora finansów publicznych.
"Wychodzenie z niego [spowolnienia gospodarczego - przyp. ISB] będzie skutkowało nie tylko lepszymi wynikami makroekonomicznymi, ale też większymi dochodami do budżetu. To oznacza, że niejako automatycznie sytuacja będzie się poprawiać" - powiedział Boni.
"Dlatego np. niepodnoszenie podatków jest tu istotnym stabilizatorem. Zawsze się mówi, ze im niższe podatki, tym większa swoboda gospodarowania. To niepodnoszenie podatków oznacza, że szybciej będziemy mieć wyższe dochody do budżetu, czyli szybciej deficyt się zmniejszy" - argumentował minister.
Projekt budżetu na 2010 rok przewiduje, że wzrost PKB wyniesie 0,9% w 2009 r., 1,2% w 2010 r., 2,8% w 2011 r., 3.0% w 2012 r. i 3,4% w 2013 r. (ISB)
tom
- Re: Boni: Nie podniesiemy podatków, dopóki nie wyjdziemy z kryzysu Autor: ~KAPO 2009-09-13 12:53
- BONI TO PROSTYTUTKA SPRZEDAL SIE ESBEKOM i nie przyznal sie do wspolpracy podpisal statut PZPR CZLOWIEK BEZ CHARAKTERU
- Re: Boni: Nie podniesiemy podatków, dopóki nie wyjdziemy z kryzysu Autor: ~patriota 2009-09-11 11:42
- masz rację tak powie w przyszłym roku ogłoszą że juz nie ma krezysu dlatego muszą podnieść podatki w tak na marginesie akcyza jest też podatkiem i ją podnoszą czyli już teraz kłamią
- Re: Boni: Nie podniesiemy podatków, dopóki nie wyjdziemy z kryzysu Autor: ~patriota 2009-09-11 11:48
- to musisz się tam też wyprowadzić bo oprócz podatki dochodowego są inne podatki których nie unikniesz jak zarejestrujesz tam działalność. wystarczy że podniosą VAT i już więcej zapłacisz
- Re: Boni: Nie podniesiemy podatków, dopóki nie wyjdziemy z kryzysu Autor: ~mądry 2009-09-10 23:04
- Ja tam się wynoszę do rajów podatkowych. Mądrzy i bogaci nie płacą podatków, tylko korzystają z optymalizacji podatkowej. Jak dla mnie mogą podnieść podatki do 99%
- Re: Boni: Nie podniesiemy podatków, dopóki nie wyjdziemy z kryzysu Autor: ~Marian 2009-09-10 10:58
- Kiedy kryzys się zaczyna i kiedy kończy wiedzą tylko Tusk i Rostowski. Jak podniosą podatki to będzie wiadomo, że się skończył. Wtedy się trzeba będzie cieszyć, że nie ma kryzysu i popierać Tuska w so (..)
- Boni: Nie podniesiemy podatków, dopóki nie wyjdziemy z kryzysu Autor: ~ala 2009-09-10 08:36
- czyli podniesiemy dzis bo kryzysu nie ma
- Boni: Nie podniesiemy podatków, dopóki nie wyjdziemy z kryzysu Autor: ~Niedowiarek 2009-09-10 07:26
- Czy jeszcze ktoś wierzy w to co mówi rząd? Po miesiącu ten sam p.Boni powie, że odwołuje to co powiedział ponieważ kryzys, makroekonomia, sytuacja w USA i Azji itd. Podejrzane są te codzienne zapewnie (..)









Dodaj komentarz