2008-04-25 11:48 Źródło: Twoja-Firma.pl
Bez dowodów celnych nie można stosować 0 proc. stawki VAT
Głównymi dowodami wywozu towarów są dokumenty celne. Ich brak może odebrać prawo do zastosowania 0 proc. stawki VAT. Obalenie takich dowodów musi być oparte na wiarygodnych przesłankach - uznał WSA w Gdańsku w sprawie dotyczącej rozliczania VAT.
"Podatnik sprzedawał telefony komórkowe i akcesoria podmiotom zagranicznym, stosując stawkę VAT 0 proc. Organy zakwestionowały transakcje z podmiotami ukraińskimi, gdyż wskazani kontrahenci albo nie istnieli, albo zaprzeczali utrzymywaniu kontaktów z podatnikiem. Dodatkowym dowodem w sprawie była informacja od ukraińskich celników, iż nie wwieziono towaru na terytorium ich kraju. Stwierdzono zatem, że brak było podstaw do zastosowania 0 proc. stawki" - pisze "Gazeta Prawna".
"Aby z niej skorzystać, podatnik musi bowiem posiadać dokument potwierdzony przez graniczny urząd celny oraz dokonać faktycznego wywozu w wykonaniu czynności opodatkowanej VAT. Organy uznały, że towar był przedmiotem dostawy krajowej i zastosowały stawkę 22 proc." - czytamy w "Gazecie Prawnej".
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku organy celne nie potrafiły wykazać faktycznej wady przedstawionych przez przedsiębiorcę dowodów, nie mogły zatem zakwestionować krajowych dokumentów. Odmowa przeprowadzenia dowodu musi opierać się na fachowej informacji, a nie przypuszczaniu organu (sygn. akt I SA/Gd 1047/07).
Więcej na temat w "Gazecie Prawnej", w artykule Bartłomieja Bieńkowskiego pt. "Dowodem potwierdzającym wywóz towarów jest dokument celny".
"Podatnik sprzedawał telefony komórkowe i akcesoria podmiotom zagranicznym, stosując stawkę VAT 0 proc. Organy zakwestionowały transakcje z podmiotami ukraińskimi, gdyż wskazani kontrahenci albo nie istnieli, albo zaprzeczali utrzymywaniu kontaktów z podatnikiem. Dodatkowym dowodem w sprawie była informacja od ukraińskich celników, iż nie wwieziono towaru na terytorium ich kraju. Stwierdzono zatem, że brak było podstaw do zastosowania 0 proc. stawki" - pisze "Gazeta Prawna".
"Aby z niej skorzystać, podatnik musi bowiem posiadać dokument potwierdzony przez graniczny urząd celny oraz dokonać faktycznego wywozu w wykonaniu czynności opodatkowanej VAT. Organy uznały, że towar był przedmiotem dostawy krajowej i zastosowały stawkę 22 proc." - czytamy w "Gazecie Prawnej".
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku organy celne nie potrafiły wykazać faktycznej wady przedstawionych przez przedsiębiorcę dowodów, nie mogły zatem zakwestionować krajowych dokumentów. Odmowa przeprowadzenia dowodu musi opierać się na fachowej informacji, a nie przypuszczaniu organu (sygn. akt I SA/Gd 1047/07).
Więcej na temat w "Gazecie Prawnej", w artykule Bartłomieja Bieńkowskiego pt. "Dowodem potwierdzającym wywóz towarów jest dokument celny".








Dodaj komentarz