2009-02-13 16:26 Źródło: Internet Securities Businesswire
Analitycy: spadająca inflacja skłoni RPP do obniżki stóp w lutym o 50 pb
Lesław Kretowicz
[analiza]
Warszawa, 13.02.2009 (ISB) - Systematycznie spadająca inflacja będzie kolejnym argumentem "gołębiej" frakcji w Radzie Polityki Pieniężnej (RPP), więc obniżka stóp procentowych w lutym o 50 pb wydaje się przesądzona. Zdaniem analityków, możliwa byłaby nawet obniżka o 75 pb, ale Rada zbyt obawia się słabnącego złotego.
"Spadek inflacji to w głównej mierze efekt spadku cen paliw, w rezultacie ceny transportu zmniejszyły się w minionym miesiącu się o 2,7 % m/m, w porównaniu z poprzednim miesiącem zmniejszyły się też wyraźnie ceny odzieży i obuwia. Spadek cen w tej kategorii, który ma miejsce pomimo osłabienia się złotego może sugerować wyhamowywanie presji popytowej w gospodarce" - powiedział ekonomista Banku Millennium Grzegorz Maliszewski.
Analityk zauważa, że w kierunku wzrostu inflacji działały styczniu ceny kontrolowane. W porównaniu z poprzednim miesiącem podwyższono ceny nośników energii, w tym najwięcej podrożała energia elektryczna, opał oraz energia cieplna.
"Warto podkreślić, ze opublikowane dzisiaj dane zostały obliczone na podstawie zeszłorocznych wag i zostaną jeszcze zrewidowane. W 2009r. spodziewamy się wzrostu udziału paliw oraz spadku udziału żywności w koszyku konsumpcyjnym" - tłumaczył Maliszewski.
W kolejnych miesiącach ekonomista oczekuje dalszego spadku inflacji, nawet mimo oczekiwanego wzrostu cen paliw w najbliższych miesiącach. Podobne tendencje będą zaobserwowane na rynku żywności, co przyczyni się do dalszych spadków rocznego wskaźnika cen.
"Dodatkowo spowolnienie w polskiej gospodarce wpłynie na wyhamowywanie presji popytowej, kolejne miesiące powinny więc przynieść kontynuację tendencji spadkowej inflacji bazowej. Potencjalnym zagrożeniem dla inflacji jest słaby złoty. Jednak w warunkach hamującego popytu krajowego przekładanie się słabego złotego na ceny konsumpcyjne powinno ulec osłabieniu" - podsumowuje Maliszewski oczekując spadku inflacji do 1,8% na koniec roku
Podobne tezy przedstawiają pozostali ekonomiści, dodając kolejne spostrzeżenia oraz eksponując elementy składowe wskaźnika CPI, które były dla nich istotne z punktu widzenia przyszłości. Ważnym aspektem po raz kolejny okazują się zawirowania na rynku walutowym.
"Zaskakująco wysoki był przede wszystkim wzrost cen związanych z użytkowaniem mieszkania niespodzianką były również duże podwyżki cen żywności. Zgodnie z oczekiwaniami ukształtowała się natomiast dynamika cen transportu, głównie wskutek spadających cen paliw w pierwszej połowie stycznia. W styczniu potaniały również odzież i obuwie, co należy tłumaczyć wyprzedażami kolekcji zimowych przed sezonem wiosennym" - potwierdził analityk Banku BGŻ Wojciech Matysiak.
"Dynamika cen żywności obniża się wolniej niż oczekiwaliśmy, co może mieć związek z nasilającym się wpływem osłabienia kursu złotego na ceny towarów żywnościowych. Najsilniejszy wpływ zmian kursu złotego na inflację CPI występuje po ok. 4 kwartałach, jednak wyjątkowo silny i odnotowany w stosunkowo krótkim okresie wzrost kursu złotego w II połowie ub. r. może przejściowo zwiększyć skalę przenoszenia się impulsu kursowego na ceny żywności" - dodał główny ekonomista Invest Banku, Jakub Borowski.
W zgodnej ocenie analityków, dzisiejsze dane zmieniają w dół średniookresową prognozę inflacyjną i w 2009 roku, w ślad za spowolnieniem gospodarczym, wskaźnik CPI będzie się wyraźnie zmniejszał i szybko spadnie poniżej dolnej granicy celu inflacyjnego NBP. A to pozwoli RPP na kolejne obniżki stóp procentowych.
"Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest obniżka stóp procentowych o 50 pb na posiedzeniu RPP w lutym. Nie można jednak wykluczyć, że Rada zdecyduje się na inną skalę obniżki. Naszym zdaniem rozkład prawdopodobieństwa dla lutowej decyzji RPP kształtuje się następująco: 25 pb - 30%, 50 pb - 50%, 75 pb - 20%" - wylicza Jakub Borowski.
"Kolejny spadek inflacji w styczniu to argument potwierdzający scenariusz dezinflacji i wspierający dalsze łagodzenie polityki monetarnej przez RPP. Oczekujemy, że na posiedzeniu w lutym RPP obetnie stopy o 50 pb, choć coraz mocniejszym argumentem za mniejszą skalą obniżki stóp jest silne osłabienie złotego, które będzie w kolejnych miesiącach czynnikiem wyhamowującym spadek inflacji" - zgadza się analityk Banku BPH, Adam Piękoś.
W piątek Główny Urząd Statystyczny (GUS) poinformował, że inflacja w styczniu wzrosła 0,5% m/m i wyniosła 3,1% r/r. Jedenastu uwzględnionych w ankiecie agencji ISB ekonomistów oczekiwało, że wskaźnik cen i usług konsumpcyjnych (CPI) wyniósł średnio 3,01% r/r. Prognozy oscylowały między 2,8% a 3,1%. Resort finansów szacował grudniowy poziom wskaźnika CPI na 3,2%, natomiast gospodarki na 3,0%. (ISB)
lk/mtd
[analiza]
Warszawa, 13.02.2009 (ISB) - Systematycznie spadająca inflacja będzie kolejnym argumentem "gołębiej" frakcji w Radzie Polityki Pieniężnej (RPP), więc obniżka stóp procentowych w lutym o 50 pb wydaje się przesądzona. Zdaniem analityków, możliwa byłaby nawet obniżka o 75 pb, ale Rada zbyt obawia się słabnącego złotego.
"Spadek inflacji to w głównej mierze efekt spadku cen paliw, w rezultacie ceny transportu zmniejszyły się w minionym miesiącu się o 2,7 % m/m, w porównaniu z poprzednim miesiącem zmniejszyły się też wyraźnie ceny odzieży i obuwia. Spadek cen w tej kategorii, który ma miejsce pomimo osłabienia się złotego może sugerować wyhamowywanie presji popytowej w gospodarce" - powiedział ekonomista Banku Millennium Grzegorz Maliszewski.
Analityk zauważa, że w kierunku wzrostu inflacji działały styczniu ceny kontrolowane. W porównaniu z poprzednim miesiącem podwyższono ceny nośników energii, w tym najwięcej podrożała energia elektryczna, opał oraz energia cieplna.
"Warto podkreślić, ze opublikowane dzisiaj dane zostały obliczone na podstawie zeszłorocznych wag i zostaną jeszcze zrewidowane. W 2009r. spodziewamy się wzrostu udziału paliw oraz spadku udziału żywności w koszyku konsumpcyjnym" - tłumaczył Maliszewski.
W kolejnych miesiącach ekonomista oczekuje dalszego spadku inflacji, nawet mimo oczekiwanego wzrostu cen paliw w najbliższych miesiącach. Podobne tendencje będą zaobserwowane na rynku żywności, co przyczyni się do dalszych spadków rocznego wskaźnika cen.
"Dodatkowo spowolnienie w polskiej gospodarce wpłynie na wyhamowywanie presji popytowej, kolejne miesiące powinny więc przynieść kontynuację tendencji spadkowej inflacji bazowej. Potencjalnym zagrożeniem dla inflacji jest słaby złoty. Jednak w warunkach hamującego popytu krajowego przekładanie się słabego złotego na ceny konsumpcyjne powinno ulec osłabieniu" - podsumowuje Maliszewski oczekując spadku inflacji do 1,8% na koniec roku
Podobne tezy przedstawiają pozostali ekonomiści, dodając kolejne spostrzeżenia oraz eksponując elementy składowe wskaźnika CPI, które były dla nich istotne z punktu widzenia przyszłości. Ważnym aspektem po raz kolejny okazują się zawirowania na rynku walutowym.
"Zaskakująco wysoki był przede wszystkim wzrost cen związanych z użytkowaniem mieszkania niespodzianką były również duże podwyżki cen żywności. Zgodnie z oczekiwaniami ukształtowała się natomiast dynamika cen transportu, głównie wskutek spadających cen paliw w pierwszej połowie stycznia. W styczniu potaniały również odzież i obuwie, co należy tłumaczyć wyprzedażami kolekcji zimowych przed sezonem wiosennym" - potwierdził analityk Banku BGŻ Wojciech Matysiak.
"Dynamika cen żywności obniża się wolniej niż oczekiwaliśmy, co może mieć związek z nasilającym się wpływem osłabienia kursu złotego na ceny towarów żywnościowych. Najsilniejszy wpływ zmian kursu złotego na inflację CPI występuje po ok. 4 kwartałach, jednak wyjątkowo silny i odnotowany w stosunkowo krótkim okresie wzrost kursu złotego w II połowie ub. r. może przejściowo zwiększyć skalę przenoszenia się impulsu kursowego na ceny żywności" - dodał główny ekonomista Invest Banku, Jakub Borowski.
W zgodnej ocenie analityków, dzisiejsze dane zmieniają w dół średniookresową prognozę inflacyjną i w 2009 roku, w ślad za spowolnieniem gospodarczym, wskaźnik CPI będzie się wyraźnie zmniejszał i szybko spadnie poniżej dolnej granicy celu inflacyjnego NBP. A to pozwoli RPP na kolejne obniżki stóp procentowych.
"Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest obniżka stóp procentowych o 50 pb na posiedzeniu RPP w lutym. Nie można jednak wykluczyć, że Rada zdecyduje się na inną skalę obniżki. Naszym zdaniem rozkład prawdopodobieństwa dla lutowej decyzji RPP kształtuje się następująco: 25 pb - 30%, 50 pb - 50%, 75 pb - 20%" - wylicza Jakub Borowski.
"Kolejny spadek inflacji w styczniu to argument potwierdzający scenariusz dezinflacji i wspierający dalsze łagodzenie polityki monetarnej przez RPP. Oczekujemy, że na posiedzeniu w lutym RPP obetnie stopy o 50 pb, choć coraz mocniejszym argumentem za mniejszą skalą obniżki stóp jest silne osłabienie złotego, które będzie w kolejnych miesiącach czynnikiem wyhamowującym spadek inflacji" - zgadza się analityk Banku BPH, Adam Piękoś.
W piątek Główny Urząd Statystyczny (GUS) poinformował, że inflacja w styczniu wzrosła 0,5% m/m i wyniosła 3,1% r/r. Jedenastu uwzględnionych w ankiecie agencji ISB ekonomistów oczekiwało, że wskaźnik cen i usług konsumpcyjnych (CPI) wyniósł średnio 3,01% r/r. Prognozy oscylowały między 2,8% a 3,1%. Resort finansów szacował grudniowy poziom wskaźnika CPI na 3,2%, natomiast gospodarki na 3,0%. (ISB)
lk/mtd
- Analitycy: spadająca inflacja skłoni RPP do obniżki stóp w lutym o 50 pb Autor: ~Tantaloc 2009-02-14 06:01
- Ci co sie obawiaja ze tania zlotowka podrozy im wakacje w hiszpanii niech sie schowaja. Ludzie, bezroboci wzrasta w tempie geometrycznym, po kolei firmy upadaja, a kreytow nie ma. Powinno sie ciac sto (..)
- Analitycy: spadająca inflacja skłoni RPP do obniżki stóp w lutym o 50 pb Autor: ~Zdzisław 2009-02-13 19:57
- Obniżki stóp procentowych w Polsce są koniecznością, wystarczy przecież porównac realne stopy procentowe na całym świecie.Dziwi tylko fakt, że w Polsce jest aż tylu naganiaczy "kół finansowych.
- Re: Złótówka leci na łeb, na szyje, a ci chcę jeszcze obniżać stopy? Autor: ~Jarek 2009-02-13 19:57
- Ja kupuje za lotuwki ! HA HA ! 100 % racji ! Ktoś musi wrzeszczcie powiedzieć nie dla ograbiania Narodu Polskiego przez polski kler na podstawie patologicznego tzw. konkordatu ! Ciekawe kiedy tzw. w (..)
- Re: Ci idioci z RPP spowodują hiperinflację !!! Autor: ~rocky 2009-02-13 19:54
- Wysoka inflacja jest juz nieunikniona, tak wiec jesli macie oszczednosci - placzcie, jesli macie kredyty - placzcie, ja juz placze:(
- Ci idioci z RPP spowodują hiperinflację !!! Autor: ~Mason 2009-02-13 18:40
- Obniżenie stóp wcale nie pobudzi gospodarki tylko osłabi złotego i doprowadzi do hiperinflacji. Wiedziałem, że jak ten PISowski pachołek został szefem NBP, nic dobrego z tego nie będzie !!
- Analitycy: spadająca inflacja skłoni RPP do obniżki stóp w lutym o 50 pu Autor: ~rozsądny 2009-02-13 18:24
- To tylko świadczy o kondycji umysłowej analityków i członków RPP, którzy stracili kontakt z rzeczywistością./ Przyspawani do swoich stołków/ Należało by dać im kwotę średnią krajową , zablokować inne (..)
- Analitycy: spadająca inflacja skłoni RPP do obniżki stóp w lutym o 50 pu Autor: ~osw 2009-02-13 17:28
- anale piszą głupoty.Inflacja już niedługo zacznie rosnąć a obniżka stóp procentowych nie obniża kredytów gdyż banki mają to w d....e , a jedynie jeszcze bardziej osłabia złotego.W żadnym wypadku nie n (..)
- Analitycy: spadająca inflacja skłoni RPP do obniżki stóp w lutym o 50 pu Autor: ~srus 2009-02-13 17:27
- Jaka k...a spadająca inflacja jak wszystko drożeje w oczach
- Re: Ten artykul swiadczy o kompletnym nieuctwie czlonkow RPP i wielu Autor: ~lon 2009-02-13 17:13
- nic nie leci na łeb na szyje tylko wraca do normalności jak Ero i Dolar lecialy na szyje to byla sytuacja nienormalna i teraz przychodzi za to zaplacic
- Re: Ten artykul swiadczy o kompletnym nieuctwie czlonkow RPP i wielu Autor: ~Grzdyl 2009-02-13 17:00
- A ja wzialem kredyt w zlociszach i ciesze sie ze RPP znow obnizy stype



Dodaj komentarz