Air Berlin drugi dzień z rzędu musiało odwołać loty

 Niemieckie linie lotnicze Air Berlin, które przed miesiącem ogłosiły upadłość, odwołały dziś ponad 30 lotów. To skutek prowadzonej od wczoraj akcji pilotów, którzy nie stawili się w pracy twierdząc, że są chorzy.

(fot. Hannibal Hanschke / Reuters)

Dziś o chorobie poinformowało około 150 pilotów. Przewoźnik musiał odwołać ponad 30 połączeń, przede wszystkim z lotnisk w Berlinie i Düsseldorfie. Wczoraj z tego samego powodu nie wystartowało około stu samolotów.

Piloci Air Berlin protestują w ten sposób przeciwko możliwym zwolnieniom. Obawiają się bowiem, że dyrekcja spółki chce pozbyć się dobrze opłacanych pilotów obsługujących dalekie trasy przed przejęciem linii przez nowego właściciela. Termin zgłaszania ofert upływa w piątek.

Minister transportu Alexander Dobrindt, dyrekcja Air Berlin oraz związki zawodowe zaapelowały do pilotów o powrót do pracy, obawiając się, że ich akcja może odstraszyć potencjalnych inwestorów.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/M. Wiśniewski/mcm/wyso

Źródło: IAR

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 13 ajwaj

Zyczyc trzeba pilotom powrotu do zdrowia :) Czy powrotu do pracy - sami wiedza....

Problem w tym, ze zwiazki zaw. nalezace do systemu - przed wyborami "nie moga" strajkowac...

I wyszlo znowu szydlo z wora :) Na gwizdek Zjednoczonej Parii Korytowo - Sytemowej (wszystkie kolory i nazwy z wyjatkiem AfD ) tzw. "zwiazki zawodowe" zabraniaja pracownikom domagac sie swoich praw...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl