2010-03-12 09:56 Źródło: Internet Securities Businesswire
Złoty może w piątek odreagować spadki, rynek czeka na dane makro z USA
Warszawa, 12.03.2010 (ISB) - Złoty będzie w piątek podążał za parą euro/dolar i ma szanse na powrót do poziomu 3,90 za euro pod koniec dnia. Spośród danych makro ważny będzie odczyt nastrojów konsumentów w USA instytutu Michigan i dane o sprzedaży detalicznej, uważają analitycy.
"Dziś mamy trochę danych z USA, w tym odczyt nastrojów konsumentów. Ważne też będzie to, czy dojdzie do przełamania kolejnych szczytów na giełdach w Stanach. Wczoraj S&P zamknął się na poziomach ze stycznia, czekamy też na Dow Jones. To może być impuls dla złotego"- powiedział analityk walutowy Banku BGŻ Piotr Popławski.
Na ostatni dzień tygodnia przewidziano też publikację nt. produkcji przemysłowej w strefie euro za styczeń o godz. 11.00 oraz sprzedaży detalicznej za luty w USA o godz. 14:30. Te drugie mogą wzbudzić zainteresowanie inwestorów.
Zaś z krajowych danych rynek pozna bilans płatniczy za styczeń oraz statystyki pieniężne za luty, które jednak nie będą miały wpływu na rynek walutowy.
Zdaniem analityka, dolar będzie w piątek stabilizować się wobec euro i może nawet odrobić straty. Poprawa nastrojów inwestorów na giełdach w USA może dziś sprzyjać odreagowaniu złotego, który wczoraj osłabiał się po słabszych danych z amerykańskiego rynku pracy.
"Spodziewam się, że zamkniemy się dziś w okolicach 3,90 za euro" - powiedział Popławski.
W piątek, ok. godz. 9;40 za jedno euro inwestorzy płacili 3,8908, a za dolara 2,8365 zł. Euro/dolar kwotowany był na 1,3716.
W czwartek po godz. 16:30 za jedno euro płacili 3,9032 zł, a za dolara 2,8556 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3671. Rano, przed godziną 10:00 za jedno euro płacono średnio 3,8968 zł a za dolara 2,8544 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3652. (ISB)
amo/tom
"Dziś mamy trochę danych z USA, w tym odczyt nastrojów konsumentów. Ważne też będzie to, czy dojdzie do przełamania kolejnych szczytów na giełdach w Stanach. Wczoraj S&P zamknął się na poziomach ze stycznia, czekamy też na Dow Jones. To może być impuls dla złotego"- powiedział analityk walutowy Banku BGŻ Piotr Popławski.
Na ostatni dzień tygodnia przewidziano też publikację nt. produkcji przemysłowej w strefie euro za styczeń o godz. 11.00 oraz sprzedaży detalicznej za luty w USA o godz. 14:30. Te drugie mogą wzbudzić zainteresowanie inwestorów.
Zaś z krajowych danych rynek pozna bilans płatniczy za styczeń oraz statystyki pieniężne za luty, które jednak nie będą miały wpływu na rynek walutowy.
Zdaniem analityka, dolar będzie w piątek stabilizować się wobec euro i może nawet odrobić straty. Poprawa nastrojów inwestorów na giełdach w USA może dziś sprzyjać odreagowaniu złotego, który wczoraj osłabiał się po słabszych danych z amerykańskiego rynku pracy.
"Spodziewam się, że zamkniemy się dziś w okolicach 3,90 za euro" - powiedział Popławski.
W piątek, ok. godz. 9;40 za jedno euro inwestorzy płacili 3,8908, a za dolara 2,8365 zł. Euro/dolar kwotowany był na 1,3716.
W czwartek po godz. 16:30 za jedno euro płacili 3,9032 zł, a za dolara 2,8556 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3671. Rano, przed godziną 10:00 za jedno euro płacono średnio 3,8968 zł a za dolara 2,8544 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3652. (ISB)
amo/tom
- Złoty może w piątek odreagować spadki, rynek czeka na dane makro z USA Autor: ~witek 2010-03-12 10:52
- Przechodzi ludzkie pojecie co wyprawiacie codziennie z tym kursem na umocnienie zlotego Opamietajcie sie i ustabilizujcie w koncu ten kurs



Dodaj komentarz