Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi
Ducati Streetfighter 848

Ducati Streetfighter 848

Włoski producent z Bolonii zaprezentował nowego „ulicznego wojownika”, który z pewnością wiele wywalczy na rynku motocyklowym.więcej »

Mercedes na 125-lecie

Mercedes na 125-lecie

Podczas trwających targów motoryzacyjnych we Frankfurcie Mercedes zaprezentował prototyp o nazwie F 125!więcej »

Kobiece numery 1 według Golf.com

Kobiece numery 1 według Golf.com

Jedno z najbardziej popularnych czasopism golfowych na świecie – Golf Magazine opublikował ranking: „Numer jeden golfa”.więcej »

Papież ogrodowy





Figurka Jana Pawła II jako znicz nagrobny, breloczek, lampka, butelka. Wizerunki jego twarzy na otwieraczu do butelek, piersiówce, torebce foliowej -

przykłady polskiego kultu papieskiego zebrał i pokazał we Wrocławiu Peter Fuss.

„Interesuje mnie, jak moi rodacy uzewnętrzniają swój szacunek, miłość i kult Jana Pawła II. Jak funkcjonuje jego wizerunek. Gdzie się pojawia i w jakiej formie. W Licheniu po mszy można poświęcić tandetne - made in China - pamiątki z papieżem, stają się wtedy specyficznymi fetyszami. Są też źródłem niezłego dochodu. Zarabiają na nich i producenci, i handlowcy, i księża marianie. Producenci, z którymi rozmawiałem, podkreślali, że czekają na moment, kiedy Jan Paweł II zostanie ogłoszony świętym, bo wtedy ich interes będzie się jeszcze lepiej kręcił. Oni wołają "Santo subito" („święty natychmiast”), bo to przybliża ich do czasu większej prosperity”- powiedział Fuss, który już wcześniej wywołał duże kontrowersje takimi akcjami, jak "Żydzi won z katolickiego kraju", czy sprzedażą serii tańszych czaszek wysadzanych brylantami (pierwotna czaszka Damiena Hirsta kosztowała 50 mln funtów, wersja Fussa była dostępna niemal dla każdego). Jedną z ciekawszych części kolekcji Fussa jest, sygnowana przez artystę, limitowana seria 24 papieży - krasnali ogrodowych.



Odlewy postaci Karola Wojtyły mają pół metra wysokości. Piotr Stasiowski, kurator pokazu mówi: „Ponoć autor formy odlewniczej godzinami studiował portrety JP II, zliczył nawet wszystkie jego zmarszczki. Rzeźba jest niewielka, ale łudząco podobna do oryginału. Jednak każdy papież jest inny, bo Fuss pomalował ich ornaty na najróżniejsze kolory. Najlepszy jest chyba papież w turkusowym metaliku”. Mając w pamięci kontrowersje związane z pomnikiem papieża przygniecionego meteorytem, Stasikowski dodaje ze spokojem: „Ta wystawa nie szarga świętości, nie ma tu taniego skandalu - przecież podobne kurioza można kupić na każdym kroku. Na "Santo Subito" spokojnie można przyjść z dzieckiem”.

foto: © Peter Fuss

Źródło: Visual Communication
Komentarze do artykułu

NAJPOPULARNIEJSZE