Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi
Milion za Justynę Kowalczyk

Milion za Justynę Kowalczyk

Od 300 tys. do nawet 1 mln zł będzie musiał wyłożyć sponsor, który zechce wykorzystać wizerunek Justyny Kowalczyk do działań marketingowychwięcej »

Najbardziej oryginalne hotele na świecie.

Najbardziej oryginalne hotele na świecie.

Spragnieni nowych wrażeń i coraz bardziej wymagający turyści mają coraz większy wybór w kwestii noclegów.więcej »

Harmonia ciała i duszy

Harmonia ciała i duszy

Polki są niezadowolone ze swego biustu, natomiast Polacy najczęściej decydują się na poprawienie urody nosa, uszu i lifting.więcej »

Canon EOS 550D

Najnowszy aparat Canona - EOS 550D - na nowo definiuje pojęcie lustrzanki "entry-level".

Amatorów fotografii będzie kusić między innymi 18-megapikselowa matryca, możliwość nagrywania filmów HD 1080p z manualnymi ustawieniami, 3-calowy ekran o rozdzielczości ponad miliona punktów oraz układ pomiaru światła przeniesiony z bardziej zaawansowanego EOS-a 7D.

Trzycyfrowa seria lustrzanek Canona od początku swojego istnienia odgrywa ogromną rolę na rynku amatorskich lustrzanek. Kolejne modele (w mniejszym lub większym stopniu) stawały się punktami odniesienia dla poczynań konkurencji. Czym będzie kusić amatorów fotografii EOS 550D? Rzut oka na zdjęcia wystarczy, by zauważyć zmodyfikowany w stosunku do poprzednika układ i wygląd przycisków. Wśród niewidocznych gołym okiem cech, na pierwszy plan wysuwa się matryca CMOS o rozmiarze APS-C i rozdzielczości 18-megapikseli, która w połączeniu z procesorem Digic 4 oferuje zakres czułości ISO 100 - ISO 6400 (rozszerzalny o ISO 12800). Sensor został również wyposażony w system czyszczenia. Mimo zwiększenia rozdzielczości aparat przyspieszył - prędkość zdjęć seryjnych sięga 3,7 kl/s (utrzymywana dla 34 plików JPEG i 6 RAW-ów).

Canon konsekwentnie stawia też na funkcję filmowania. W przypadku EOS-a 550D to druga tak silnie eksponowana cecha. A japoński producent ma się czym chwalić. EOS 550D pozwala na rejestrację filmów o rozdzielczości HD 1080p z prędkościami 30, 25 lub 24 kl/s w formacie MOV. Użytkownik ma też możliwość sterowania parametrami ekspozycji w trakcie filmowania. Jakby tego było mało, wśród gniazd aparatu znalazło się wejście zewnętrznego mikrofonu. Czego chcieć więcej od amatorskiej lustrzanki?



Na tylnej ściance aparatu znalazł się ekran LCD o imponujących parametrach. Rozmiar 3 cali to w tej klasie sprzętu praktycznie norma (choć wyjątkowe są proporcje: 3:2, takie jak proporcje sensora), ale rozdzielczość 1 040 000 to wynik zdecydowanie ponadprzeciętny. Jeśli ktoś nie przepada za trybem Live View (nawet na rekordowym monitorze) może skorzystać z tradycyjnego wizjera, który oferuje 95% pokrycia kadru i powiększenie 0,87x. Autofokus nowego Canona nie różni się od AF-u znanego z poprzednika. To 9-polowy układ z centralnym polem krzyżowym. Nowością na tej półce aparatów jest 63-polowy sensor odpowiedzialny za pomiar światła. Moduł iFCL został przeniesiony z zaawansowanego EOS-a 7D. W stosunku do EOS-a 500D zmienił się też zakres kompensacji ekspozycji, który w nowej lustrzance wynosi +/- 5EV.



Nowa lustrzanka japońskiego producenta obsługuje nowy standard SDXC (obok starych SD/SDHC). O wstecznej kompatybilności, niestety, nie ma mowy w przypadku zasilania. EOS 550D ma nową baterię (LP-E8), a co za tym idzie nowy uchwyt pionowy (BG-E8).

Na razie nie znamy ceny, ani terminu wprowadzenia aparatu do sprzedaży.

autor: Michał Grzegorczyk
źródło: www.canon.pl



Źródło: Fotopolis.pl
Komentarze do artykułu

NAJPOPULARNIEJSZE

Real za burtą Ligi Mistrzów!

Real Madryt nie potrafił pokonać mądrze grającego Olympique Lyon i odpadł z Ligi Mistrzów....więcej »

Po czym poznać naprawdę eleganckie buty?

Oficjalna moda męska to zbiór twardych zasad....więcej »

iPhone uzależnia?

Właściciele iPhonów bardzo lubią swój sprzęt. Przywiązują się do niego, a niektórzy nawet są od niego uzależnieni....więcej »

Rusza kolejny sezon Formuły 1

Po 4,5 miesiącach do rywalizacji wracają najlepsi kierowy i najszybsze bolidy....więcej »

Kubica: "Z pełnym bakiem jesteśmy z przodu"

Robert Kubica już dotarł do Bahrajnu, miejsca pierwszej eliminacji Formuły 1, która odbędzie się w najbliższą niedzielę....więcej »

KSIĘGARNIA