Święte słowa ale autor zapomniał o zniesieniu dziedziczenia OFE
które zawdzięczamy Donaldu Tusku i jego najmądrzejszej z wiejskich gospodyń w randze ministerki "polityki społecznej" - cokolwiek to znaczy - Fedakowej znanej z tego że co rana obala no najmniej jedną wysokoprocentową "małpkę".
Wiele osób w 1999 zapisywało się naiwnie do OFE (miały prawo pozostać w ZUS -urodzeniu przez 1969) bo ogłupiono ich propagandą tow. Góry i reklamami OFE że środki z wpłat na OFE będą dziedziczone i nawet jeśli emeryt nie wykorzysta ich w całości to to co pozostanie dostaną jego dzieci lub rodzina.
Potem okazało się że po kolejnych zmianach tylko połowa środków członka z OFE trafi do rodziny bo resztę OFE przekaże na konto OFW małżonka zmarłego co w rzeczywistości oznacza że nikt nie odzyska tych pieniędzy.
Natomiast po ostatnich "wyczynach" rządu PO PSL w roku 2008 zniesiono również prawie w całości dziedziczenie emerytur z OFE co oznacza że składki emeryta który zemrze w 2 lata po przejściu na emeryturę przepadną tak samo jak przepadają składki w ZUS'ie w dniu śmierci. Żeby dodatkowo podkręcić "pożytecznych idiotów" jakimi okazała się prasa zachęcająca "przypadkowe społeczeństwo" do reformy opowiadano że mimo że na emeryturze z OFE+ZUS otrzymamy tylko 65% pensji (ZUS'owcy mają dziś nieco poniżej 70%) to im więcej oszczędzimy tym wyższa będzie nasza emerytura.
Okazało się iż emerytury nie będą zależne od naszych wysiłków ale od woli państwa budującego w ramach "polityki miłości" "Polskę solidarną" ze wszystkimi menelami którzy nie oszczędzali na swoją emeryturę.
Aby "złowić jeleni" autorytety w rodzaju prof. Balcerowicza i tow. Góry ze łzami w oczach zachęcali naród do masowego ujawniania się i przechodzenia na oficjalne, opodatkowane etaty bo tylko w takim wypadku emeryt mógł legalnie odkładać na swoją przyszłość pieniądze w OFE i ZUS (19,5% pensji brutto - to podatki emerytalne). Po latach okazało się że najlepiej wyszli na tym ci którzy akurat mieli problemy ze słuchem albo kierowali się własnym rozumem nie wierząc w zapewnienia polityków. Ci oszczędzili do dziś znacznie więcej niż mają na wirtualnym koncie członkowie OFE i do tego mają dostęp do tych pieniędzy kiedy chcą i jak chcą. Członkowie OFE nie mają nic poza mglistą obietnicą wypłat swoich składek po kilkadziesiąt złotych miesięcznie i to pod warunkiem ze dożyją do emerytury.
Dziś już wiemy że "najlepsi" mogli odłożyć w OFE do chwili obecnej nie więcej jak 70-80 tyś (po uwzględnieniu zysku wypracowanego przez OFE) ale te pieniądze nie należą już do nich a poziom emerytur będzie oscylował w przedziale 35-45% (dla kobiet jeszcze o 5% niższy).
Kuriozum owej reformy dopełnił Sąd Najwyższy orzekając w 2008 iż składki OFE nie należą do jego członków tylko "systemu emerytalnego". Jest zatem oczywistym że jeśli coś do nas nie należy to nie można z tego tytułu spodziewać się jakichkolwiek świadczeń emerytalnych.
Nie należy się dziwić że rząd w roku 2009 postanowił okraść same OFE z pieniędzy podatnika. Jeśli w 2008 udało okraść się 13 milionów pracowników z ich własnych pieniędzy i to prawie bez protestów z ich strony to dlaczego nie można spróbować okraść kilkunastu instytucji finansowych które pełniły role pasera dla składek pracowników. Tego rodzaju zabór mienia (oczywiście po pretekstem troski o przyszłych emerytów) pozwoli jeszcze o 2-3 lata przedłużyć agonie ZUS'u, wygrać kolejne wybory i ukręcić trochę "lodów").
Członków OFE nie powinna w ogóle obchodzić ta awantura zwłaszcza że nie dotyczy ona już naszych pieniędzy. Jedynym wyjątkiem od tego przypadku mogła by być wiara w to że kiedyś do władzy dojdzie prawdziwa prawica i ona odda członkom OFE zagrabione przez "system" składki by ci sami już dbali o swoją emeryturę (składki ZUS są już dla podatników stracone). Z chwilą gdy środki te trafią z konto OFE do ZUS ich ewentualne odzyskanie nie będzie już możliwe.
Wiele osób w 1999 zapisywało się naiwnie do OFE (miały prawo pozostać w ZUS -urodzeniu przez 1969) bo ogłupiono ich propagandą tow. Góry i reklamami OFE że środki z wpłat na OFE będą dziedziczone i nawet jeśli emeryt nie wykorzysta ich w całości to to co pozostanie dostaną jego dzieci lub rodzina.
Potem okazało się że po kolejnych zmianach tylko połowa środków członka z OFE trafi do rodziny bo resztę OFE przekaże na konto OFW małżonka zmarłego co w rzeczywistości oznacza że nikt nie odzyska tych pieniędzy.
Natomiast po ostatnich "wyczynach" rządu PO PSL w roku 2008 zniesiono również prawie w całości dziedziczenie emerytur z OFE co oznacza że składki emeryta który zemrze w 2 lata po przejściu na emeryturę przepadną tak samo jak przepadają składki w ZUS'ie w dniu śmierci. Żeby dodatkowo podkręcić "pożytecznych idiotów" jakimi okazała się prasa zachęcająca "przypadkowe społeczeństwo" do reformy opowiadano że mimo że na emeryturze z OFE+ZUS otrzymamy tylko 65% pensji (ZUS'owcy mają dziś nieco poniżej 70%) to im więcej oszczędzimy tym wyższa będzie nasza emerytura.
Okazało się iż emerytury nie będą zależne od naszych wysiłków ale od woli państwa budującego w ramach "polityki miłości" "Polskę solidarną" ze wszystkimi menelami którzy nie oszczędzali na swoją emeryturę.
Aby "złowić jeleni" autorytety w rodzaju prof. Balcerowicza i tow. Góry ze łzami w oczach zachęcali naród do masowego ujawniania się i przechodzenia na oficjalne, opodatkowane etaty bo tylko w takim wypadku emeryt mógł legalnie odkładać na swoją przyszłość pieniądze w OFE i ZUS (19,5% pensji brutto - to podatki emerytalne). Po latach okazało się że najlepiej wyszli na tym ci którzy akurat mieli problemy ze słuchem albo kierowali się własnym rozumem nie wierząc w zapewnienia polityków. Ci oszczędzili do dziś znacznie więcej niż mają na wirtualnym koncie członkowie OFE i do tego mają dostęp do tych pieniędzy kiedy chcą i jak chcą. Członkowie OFE nie mają nic poza mglistą obietnicą wypłat swoich składek po kilkadziesiąt złotych miesięcznie i to pod warunkiem ze dożyją do emerytury.
Dziś już wiemy że "najlepsi" mogli odłożyć w OFE do chwili obecnej nie więcej jak 70-80 tyś (po uwzględnieniu zysku wypracowanego przez OFE) ale te pieniądze nie należą już do nich a poziom emerytur będzie oscylował w przedziale 35-45% (dla kobiet jeszcze o 5% niższy).
Kuriozum owej reformy dopełnił Sąd Najwyższy orzekając w 2008 iż składki OFE nie należą do jego członków tylko "systemu emerytalnego". Jest zatem oczywistym że jeśli coś do nas nie należy to nie można z tego tytułu spodziewać się jakichkolwiek świadczeń emerytalnych.
Nie należy się dziwić że rząd w roku 2009 postanowił okraść same OFE z pieniędzy podatnika. Jeśli w 2008 udało okraść się 13 milionów pracowników z ich własnych pieniędzy i to prawie bez protestów z ich strony to dlaczego nie można spróbować okraść kilkunastu instytucji finansowych które pełniły role pasera dla składek pracowników. Tego rodzaju zabór mienia (oczywiście po pretekstem troski o przyszłych emerytów) pozwoli jeszcze o 2-3 lata przedłużyć agonie ZUS'u, wygrać kolejne wybory i ukręcić trochę "lodów").
Członków OFE nie powinna w ogóle obchodzić ta awantura zwłaszcza że nie dotyczy ona już naszych pieniędzy. Jedynym wyjątkiem od tego przypadku mogła by być wiara w to że kiedyś do władzy dojdzie prawdziwa prawica i ona odda członkom OFE zagrabione przez "system" składki by ci sami już dbali o swoją emeryturę (składki ZUS są już dla podatników stracone). Z chwilą gdy środki te trafią z konto OFE do ZUS ich ewentualne odzyskanie nie będzie już możliwe.
- Emerytura pod mostem zamiast pod palmami ~Chrust, 2009-11-06 07:01
- Emerytura pod mostem zamiast pod palmami ~gosc, 2009-11-06 07:51
- Gorąco polecam!!! ~JarekM, 2009-11-06 13:26
- Emerytura pod mostem zamiast pod palmami ~kasza, 2009-11-06 08:24
- Emerytura pod mostem zamiast pod palmami ~Robert, 2009-11-06 08:53
- Emerytura pod mostem zamiast pod palmami ~ldfkjkdg, 2009-11-06 08:55
- Święte słowa ale autor zapomniał o zniesieniu dziedziczenia OFE ~OFE-fan, 2009-11-06 09:46
- Emerytura pod mostem zamiast pod palmami ~Boluś, 2009-11-06 09:58
- Emerytura pod mostem zamiast pod palmami ~Boluś, 2009-11-06 09:58
- Emerytura pod mostem zamiast pod palmami ~Boluś, 2009-11-06 10:00
- Emerytura pod mostem zamiast pod palmami ~przyszły emeryt, 2009-11-06 10:09
- niech szlag trafi ale nie kraj a jego "elity" i elektorat, któ ~fakty, 2009-11-06 10:28
- Re: Emerytura pod mostem zamiast pod palmami ~Marcin, 2009-11-06 11:17
- Emerytura pod mostem zamiast pod palmami henryk.folwarski, 2009-11-06 12:51
- Re: Emerytura pod mostem zamiast pod palmami ~piotrusu, 2009-11-06 14:55
- Emerytura pod mostem zamiast pod palmami ~lis, 2009-11-07 16:54


Utwórz nowy wątek

|
|
|
|