Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi

spłata kredytu hipotecznego walutą - REKOMENDACJA S-BIS

Autor  |  ~KNF-#S-BIS# [*]    2009-05-14 14:03
Proponuje w tym wątku (o ile będzie zainteresowanie) podyskutować na temat możliwości spłaty kredytu (głównie hipotecznego) w walucie obcej. Jak pewnie wszyscy znawcy tematu wiedzą od lipca br. w życie wchodzi tzw. "rekomendacja S bis" wyprodukowana przez KNF, która ma jakoby zmusić banki do umożliwienia spłaty kredytu w walucie obcej co naraża je na utratę zysku z bandyckiego spreadu a osobę zainteresowaną angażuje w aktywne poszukiwanie waluty i wybór optymalnego czasu jej zakupu (szalejące wahania kursowe potrafią w ciągu miesiąca przekroczyć nawet i 30 gr. na jednostce walutowej).

W większości wypadków klienci muszą spłacać kredyt w PLN a bank w dniu płatności raty ( zreguły dzień ten jest stały i nie zmienny) przelicza to na walutę posługując się zawyżonym znakomicie spreadem (w stosunku do cen NBP lub cen kantorowych). Wiemy że niektóre banki stosują sztuczki ze bardzo zawyżonym spreadem tylko w dniu spłaty kredytu i to prowadząc często odrębne tabele dla spłacających i innych klientów.
Z grubsza wiemy że klient w myśl tej rekomendacji będzie mógł wystąpić tylko raz o taki wniosek i bank będzie go musiał przyjąć. Zastanówmy się wspólnie w jaki sposób bank może "wypiąć się" na wymagania rekomendacji S-BIS :

1. bank może oświadczyć że nie prowadzi obsługi kasowej w tej walucie (np. CHF, YEN, a może i EURO i USD acz te 2 waluty są mało prawdopodobne by wycofano je z kas) zatem klient nie może wpłacać gotówki i zostaje mu tylko walutowy przelew międzybankowy (dość kosztowny).
2. bank może zlikwidować jeśli wcześniej posiadał obsługę kasową w tej walucie lub zamknąć fizycznie oddziały (świeża decyzja Hiszpanów)
3. bank może stworzyć "kartel" z innymi bankami by podnieść znacząco opłaty za prowadzenie rachunków walutowych i walutowe przelewy międzybankowe służące spłacie rat kredytowych by zniechęcić klientów do tego pomysłu.

Na punkty 1-2 nie mamy wpływu. Gdyby KNF oświadczyła że bank ma obowiązek umożliwić spłatę gotówką w walucie w której udzielił kredytu to sprawa była by prosta ale tak jest raczej bezdyskusyjna.

Postarajmy się przygotować na wariant 3 czyli spłatę z rachunku walutowego (do czasu ograniczenia tej funkcjonalności przez podwyżkę opłat).
Przypomnijmy że przelewy walutowe międzybankowe są u nas traktowane jak przelewy walutowe międzynarodowej nie idą przez system Elixir lub Sorbnet tylko są SWIFT. Przelewy takie są również kosztowne a ich koszt zależy od banku zlecającego, banku odbiorcy a nawet i łańcuszka pośredników w środku. Każdy bank inaczej nalicza te opłaty, kwota może być różna w zależności od wartości przelewu czy innych czynników.

Dlatego może warto by osoby które korzystają z takich przelewów między rachunkami walutowymi w "polskich" bankach podzieliły się swoimi uwagami z innymi użytkownikami co do kosztów realizacji takich przelewów (na dzień dzisiejszy) między poszczególnymi parami banków ze strony nadawcy i odbiorcy (zakładamy że oba rachunki są nasze a nie tylko 1-en z nich) , kosztów prowadzenia samych rachunków, szybkości przelewów, dostępu przez internet, walutowej obsługi kasowej itp .
Być może zgromadzone tu uwagi przydadzą się już od lipca wielu czytelnikom (o ile dane będą w miarę aktualne) i pozwolą na indywidualną kalkulacje czy bardziej opłaca się być krojonym przez bank na co miesięcznym spreadzie czy jednak taniej jest samemu kupić walutę i wpłacić ją/przelać. Na zakończenie dodam że inicjatywa w rodzaju "kup franki" jest sympatyczna ale nim co kolwiek się z niej zmaterializuje to w świetle aktualnych przepisów mogą upłynąć długie lata. A okienko transferowe otwiera się już w lipcu 2009.


« Poprzednia wiadomość   |   Następna wiadomość »
Sortowanie:     Pokaż treść wszystkich   « Najstarsza   Najnowsza »