Regulacje funduszy spekulacyjnych kością niezgody w UE
Przyczyną jest przyzwolenie na spekulacyjne rozumienie fundamentalnej zasady kapitalizmu wolnorynkowego czyli wolności gospodarczej i wolności rynkowej. Ryzykowne kredyty, zadłużanie całych społeczeństw i państw na potęgę, szukanie szybkich okazji do zarobienia, maksymalizacja zysku za wszelką cenę, akceptowanie wyłącznie wysokiej stopy zysku. Ideologiczne dzielenie społeczeństw na bogatych i biednych z jednoczesnym wmawianiem każdemu, że los jest w jego rękach, że od siebie samego zależy życiowy sukces lub klęska przy jednoczesnym bezwzględnym eliminowania z rynku pracy młodych bo mało przygotowani, starych, bo są już mniej fizycznie wydolni, rodzin z małymi dziećmi itd. itp. Dzieci zabiera się rodzicom, rodzicom odbiera się pracę a pracującym każe się pracować po 12 godzin dziennie. Dla schorowanych i starych są przytułki, hospicja, eutanazja, zgoda na samobójstwo. Marginalizuje się rolę religii. I można by jeszcze długo wymieniać - kryzys jest na całym świecie i wszyscy go odczuwają w sposób bardzo podobny. Nawet bankructwa są reżyserowane, wskazane i oczekiwane. Może powinniśmy zapytać demokratyczne władze czym jest demokracja, czym powinna być, jak należy ją rozumieć, stosować i jak o nią walczyć żeby nam nikt jej nie odebrał. Co to znaczy demokratyczna gospodarka wolnorynkowa i demokratyczne społeczeństwo. Szerzące się bezrobocie, niskie wynagrodzenia, tęsknota za drogimi surowcami, tęsknota za inflacją a wysoka inflacja to również drogie kredyty , zapał do zadłużania finansów publicznych i konsumpcja na kredyt - co na to wszystko demokraci. Czy liberalna gospodarka wolnorynkowa pozostaje w sprzeczności z zasadami demokratycznej gospodarki i demokratycznego społeczeństwa ? Bardzo duże pieniądze idą na aktywizację zawodową, na aktywizacje rynku pracy - finansowanie oczywiście ze środków publicznych ale czy kogoś interesuje trwała skuteczność i efektywność tych działań ? Przyczyną wszelkiego zła jest wysokie zadłużenie, bezrobocie i brak środków do życia a lekarstwem jest publiczne szkolnictwo na wysokim poziomie przygotowujące do rynku pracy, praca i godziwe wynagrodzenie za pracę, dom za własne zarobione pieniądze, publiczna służba zdrowia. Gospodarka demokratyczna jest chyba po to, żeby nie wybuchały wojny o byt.
« Poprzednia wiadomość
|
Następna wiadomość »
- wiadomo ~revol, 2010-03-12 15:22
- Re: wiadomo infinum, 2010-03-12 15:55
- Regulacje funduszy spekulacyjnych kością niezgody w UE ~147852, 2010-03-14 21:58


Utwórz nowy wątek
|
|
|